Pozwól dziecku popełniać błędy

Błądzić jest rzeczą ludzką, a o tym, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi każdy dorosły wie doskonale. Dlaczego zatem w dorosłych jest taka mała tolerancja na dziecięce błędy?

Pozwól dziecku popełniać błędy

Każdy rodzic chciałby, by jego dziecko było idealne: grzeczne, mądre, powszechnie lubiane, roześmiane, pogodne, zdrowe, wysportowane. Ale czy to znaczy, że nie wolno mu popełniać błędów? Przecież dzieci od pierwszych dni życia uczą się czegoś nowego o świecie i sobie, zatem popełnianie błędów jest nieuniknione. Jednak nie oznacza to, że dziecko jest niedoskonałe – dzięki błędom ono dąży do doskonałości.

Pierwsze kroki - pozwól dziecku popełniać błędy!

Kiedy będą puszczały Ci nerwy, bo setny raz będziesz uczył dziecko tabliczki mnożenia przypomnij sobie jak Twoje dziecko stawiało pierwsze kroki.

Pierwsze były nieudolne, chwiejne, często kończyły się upadkiem.

A przecież z czasem maluch nauczył się chodzić, biegać i skakać. Tak samo jest z innymi umiejętnościami.

Popełnianie błędów jest wpisane w ludzką naturę i proces uczenia się. 

Polecamy: Co zrobić gdy dziecko mało mówi?

Warto popełniać błędy

Popełnianie błędów ma oczywiście pewne zalety. Wskazuje na obszary, w których jeszcze musimy popracować, np. jeśli ciasto Ci się nie udało za pierwszym razem – podejmujesz próby udoskonalenia przepisu. Tak samo jest z dzieckiem – pierwsze rysunki są niedoskonałe, a każde kolejne coraz dokładniejsze.

Poza tym popełnianie błędów pozwala określić swoja pozycję w odniesieniu do innych – raz jesteśmy lepsi, a raz gorsi od kolegów. Poza tym błędy pojawiające się na naszej drodze motywują do dalszej pracy.

Czytaj także: Jak nauczyć dziecko samodzielności?

Pozwól na błędy

Pozwalając na błędy nie zapominaj jednak o wspieraniu dziecka w ich pokonywaniu. Niektóre dzieci łatwo się poddają lub popełniają stale te same błędy. Mądry rodzic to taki, który wskaże gdzie jest błąd i naprowadzi na właściwą drogę.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/5 lat temu
Najgorzej jest jak rodzice nie pozwalają dziecku na popełnienie żadnego błędu. A przecież nikt nie jest doskonały! :/ Przeraża mnie również, gdy rodzice przekładają swoje niespełnione marzenia i aspiracje na dziecko. Maluch jest zmuszony do uczestnictwa w wielu zajęciach, na które zupełnie nie ma ochoty. Ale to temat rzeka... :)