Najlepsze i najzdrowsze propozycje podwieczorków dla dzieci

Zastanawiasz się, co podawać maluchowi na podwieczorek? Oto najlepsze propozycje!

Najlepsze i najzdrowsze propozycje podwieczorków dla dzieci fot. Fotolia

Najlepsze propozycje podwieczorków dla dziecka

Te produkty możesz serwować dziecku codziennie:

  • Owoce Niemowlęciu podawaj je w postaci przecierów i musów. Maluszkowi, który już próbuje sam jeść, daj do rączki kawałek banana albo miękkiej, dojrzałej brzoskwini. Dziecku, które potrafi już gryźć, pokrój na cząstki jabłko, gruszkę, brzoskwinię. Warto także podawać suszone owoce (morele, śliwki).
  • Soki owocowe i warzywne Niemowlakowi od 6. do 12. miesiąca życia – podawaj do 150 ml; dziecku od roku do 3 lat – do 250 ml; od 4 do 8 lat – 250–375 ml.
  • Produkty mleczne Niemowlęciu podawaj wyłącznie produkty dla niego przeznaczone, np. deserki na bazie mleka, jogurtu, twarożku i owoców. Możesz mu także zrobić kisiel mleczny i budyń na mleku modyfikowanym. Świetnym podwieczorkiem dla starszego dziecka może być jogurt naturalny z dodatkiem owoców, koktajl mleczny, czy twarożek ze szczypiorkiem.
  • Produkty zbożowe Jako przekąska najlepiej sprawdzają się nieduże kanapki, np. z wędliną albo twarożkiem i pomidorem. Możesz też zrobić naleśniki, placki z owocami.
  • Chrupki kukurydziane Można je podawać już niemowlętom. Są lekkostrawne, nie uczulają i dziecko może je jeść samodzielnie.
  • Wafle ryżowe Wybieraj te przeznaczone dla niemowląt i małych dzieci – jest w nich mniej soli i cukru.

Te produkty możesz podawać od czasu do czasu:

  • Herbatniki i ciasta Ale tylko te pieczone specjalnie dla dziecka w domu. Te dla „dorosłych”, produkuje się przy użyciu niezdrowych tłuszczów cukierniczych. Mają też dużo cukru.
  • Domowy kisiel Jest świetnym sposobem na przemycanie owoców. Nie ma w nim chemii i nie musi być bardzo słodki - ty decydujesz, ile cukru dodasz.
  • Drożdżówka Ciasto drożdżowe jest lekkostrawne, jednak w gotowej drożdżówce jest także niezdrowy tłuszcz utwardzany.
  • Popcorn Starszy smyk może go jeść, lepiej jednak przygotowywać go w domu i nie dodawać soli.

Dowiedz się więcej:

na podstawie tekstu Beaty Turskiej/Mamo to ja
Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)