W czym tata może zastąpić mamę?

W niektórych sprawach wyręczyć się jej nie da. W pozostałych jednak z powodzeniem i korzyścią dla wszystkich jak najbardziej!

fot. Fotolia
Nikt w zastępstwie mamy nie urodzi malucha i nie nakarmi go piersią. Ale pozostałymi czynnościami związanymi z opieką z powodzeniem można i warto podzielić się z tatą. Dobrze jest przekonać go do przejęcia części obowiązków – na stałe, a nie tylko w podbramkowych sytuacjach (np. w razie choroby, służbowego wyjazdu) i nie bać się zmian! Dzięki nim ojciec będzie miał szansę zbudować z synem lub córką silną więź.

Skorzystają na tym wszyscy. Dziecko – do prawidłowego rozwoju potrzebuje bliskiego kontaktu z obojgiem rodziców, mama – ponieważ będzie miała więcej czasu dla siebie i tata – dlatego, że zostanie obdarowany bezwarunkową miłością, podziwem i uwielbieniem potomka. Budowaniem więzi z dzieckiem warto zająć się od urodzenia, a potem ją wzmacniać.

W czym tata może zastąpić mamę?

1. Wsparcie dla matki i niemowlęcia

Pielęgnacją niemowlaka zwykle zajmuje się mama. Dlaczego? W odpowiedzi najczęściej słyszymy, że jest delikatniejsza (nie boi się, że zrobi dziecku krzywdę), ma więcej czasu (urlop macierzyński) i empatii. Ale uwaga! Położne twierdzą, że choć kobiece palce łatwiej radzą sobie z zapinaniem małych ubranek, to duże męskie dłonie dają lepsze oparcie, np. podczas kąpieli niemowlęcia.

Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?
Mama na urlopie wychowawczym rzeczywiście ma więcej czasu na opiekę nad dzieckiem, ale często musi godzić ją z obowiązkami domowymi. Pracujący zawodowo ojciec mniej godzin spędza w domu, za to gdy już w nim jest, nic nie odrywa go od zabawy z malcem.

Psychologowie zauważają, że i matczyna skłonność do współczucia ma wady! Płacz dziecka wywołuje u kobiety znacznie silniejsze emocje, niż u mężczyzny. Gdy mama bierze malucha na ręce, smyk wyczuwa jej zdenerwowanie i krzyczy coraz głośniej. Ojcu łatwiej zachować zimną krew. Jest spokojny, więc gdy przytula malca, ten szybciej się wycisza. Sprawdza się to nawet w przypadku uspokajania podczas ataku kolki! Warunek? Ojciec powinien czuć się pewnie w swojej roli.

Aby było to możliwe, nie może opiekować się malcem tylko sporadycznie, w wyjątkowych sytuacjach. Dlatego pozwalajmy mu się jak najczęściej wykazać. Nie ma nic przyjemniejszego niż wyraz triumfu w oczach mężczyzny, któremu udało się uspokoić krzyczące niemowlę.

2. Przedszkolakowi doda pewności siebie

Masz wątpliwości, czy tata może zastąpić mamę? Weź pod uwagę, że małe dziecko jest stale uczepione maminej spódnicy. Ale w 3-4 roku życia większą rolę w jego życiu zaczyna odgrywać ojciec. Jeśli ma ze smykiem dobry kontakt, ten go uważnie obserwuje, słucha poleceń i respektuje stawiane ograniczenia. Ojciec staje się autorytetem, dlatego dziecko bawi się z nim nawet chętniej niż z mamą. Dlaczego? Tata z reguły nie jest nadmiernie opiekuńczy, w jego towarzystwie dziecko może więc cieszyć się swobodą. W efekcie chętnie podejmuje nowe wyzwania.

Dodatkową motywacją jest dla niego pochwała z ust taty. Smakuje ona wyjątkowo, bo trudniej na nią zasłużyć. Ojciec zwykle wyżej zawiesza poprzeczkę. Jeśli daje też więcej czasu, by smyk sprostał zadaniu i docenia nie tylko rezultat, ale i starania, dziecko zyskuje poczucie własnej wartości i ma szansę nauczyć się wytrwałości. Tata też czerpie z tego profity. W końcu ile osób na świecie traktuje go jak wyrocznię w każdej sprawie?

3. Uczniowi pokazuje świat

Dla kilkulatka ojciec jest przede wszystkim autorytetem. Ale gdy syn lub córka dorasta, powinien zmienić się w przewodnika. Łatwiej odnaleźć się w tej roli (i, co ważniejsze, zostać w niej zaakceptowanym), jeśli od małego jest się z dzieckiem blisko. Wówczas można towarzyszyć mu w jego poczynaniach.

Ważne, by nie wdzierać się do świata syna lub córki siłą, tylko stać z boku i czekać, aż do niego zaproszą. Prawdopodobnie nie będzie to długo trwało. Gdy dziecko zauważy, że ojciec jest otwarty na to, co je interesuje, bo np. tak jak ono, lubi elektroniczne gadżety, gry komputerowe albo sztuki walki, zniknie przepaść wynikająca z różnicy wieku. Ojciec powinien wówczas znaleźć czas, by z dzieckiem się bawić, grać, jeździć na treningi, a najlepiej też brać w nich udział. Nic tak nie zbliża jak wspólne spędzanie czasu w przyjemny sposób!

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:


Autorka jest dziennikarką "Poradnika domowego".
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)