Możesz mieć śliczne dziecko

Choć nie mamy wpływu na to, czy córka będzie mieć usta Scarlett Johansson, a syn nos Brada Pitta, to jednak zależy od nas wiele, np. to, czy dziecko ma ładny uśmiech.

Natura bywa mniej lub bardziej hojna, jednak krzywy zgryz, zgarbione plecy czy wiecznie czerwone ręce mogą wejść w paradę nawet najlepiej skonfigurowanym genom. Co możemy zrobić, by z naszych maluchów wyrosły ładne dziewczyny i przystojni chłopcy? Zapytaliśmy o to specjalistów z różnych dziedzin.

Piękne oczy

Nieważne, jaki mają kolor, każde są piękne – o ile są zdrowe. Malucha najbardziej szpeci zez.
Dziecko może zezować do 12., najdalej do 16. tygodnia życia, bo do tego czasu jego oczy uczą się pracować synchronicznie. – Jeśli z czasem sytuacja się nie poprawia, trzeba poradzić się okulisty – wyjaśnia dr n. med. Jolanta Markuszewska, okulista. – Zeza trzeba leczyć jak najszybciej. Nie tylko dlatego, że w przyszłości może powodować kompleksy. Jeśli się go zaniedba, słabsze oko może w ogóle przestać pracować. Leczenie zależy od przyczyny. Najczęściej jest to wada wzroku, bo jeśli oczy widzą prawidłowo, ustawiają się równolegle. Leczenie zachowawcze (polegające najczęściej na skorygowaniu wady okularami i zasłanianiu zdrowego oka, by zmusić słabsze do pracy) może trwać rok, a nawet dłużej. Na ogół przynosi efekty. Są także sytuacje, kiedy zeza trzeba leczyć operacyjnie (wtedy zabieg przeprowadza się w wieku przedszkolnym lub szkolnym).

Poza zezem szpecą także zaczerwienienia spowodowane najczęściej zapaleniem spojówek (czasem na tle alergicznym). Z tym można sobie porazić za pomocą kropli.

A co z okularami? Jeśli są dobrze dobrane, nie szpecą, mogą wręcz dodawać urody. Grube szkła trafiły już do lamusa, dzisiejsze maluchy nawet jeśli mają dużą wadę wzroku, noszą lekkie okulary z soczewkami z tworzywa sztucznego. Ale na soczewki kontaktowe jest jeszcze za wcześnie. – Może je nosić dopiero nastolatek, który jest w stanie samodzielnie o nie zadbać. U młodszych dzieci zaleca się je tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. po operacji zaćmy, wówczas zakłada się je nawet niemowlętom – wyjaśnia dr Markuszewska. U dzieci nie przeprowadza się również laserowej korekcji wzroku. Jeśli chce się to zrobić, trzeba poczekać, aż dziecko dorośnie i wada się ustabilizuje.

Zgrabne nogi
Nie mamy wpływu na ich długość, ale możemy zadbać o to, by były proste i by dziecko ładnie chodziło, a nie człapało jak słonik.
– Koślawość nóg (iksy) jest u maluszków zjawiskiem fizjologicznym, o ile odstęp między kostkami nie przekracza czterech centymetrów. Jeśli jest większy, wymaga skorygowania za pomocą wkładek do butów i ćwiczeń – mówi dr Andrzej Szubiński, ortopeda. – Ważne jest też korygowanie płaskostopia. Jeśli stopy pięciolatka są płaskie (u młodszych dzieci płaskostopie jest zjawiskiem fizjologicznym), trzeba iść do ortopedy, który dobierze odpowiednie wkładki i zleci ćwiczenia (chodzenie na palcach itd.).

Uśmiech jak z filmu
Nie masz wpływu na to, czy zęby twojego malca będą białe jak śnieg czy w kolorze kości słoniowej, jednak możesz zadbać o to, żeby były zawsze czyste (bez odkładającego się na nich nalotu) i zdrowe (czyli bez dziur i braków).
Dlatego dbaj o nie od momentu, gdy się tylko pojawią i regularnie odwiedzaj z maluchem dentystę. Dla wyglądu człowieka ogromne znaczenie ma także to, czy jego zgryz jest taki, jak należy. Jeśli jest nieprawidłowy (szczęka i żuchwa są źle ustawione względem siebie, np. żuchwa jest wysunięta do przodu albo dolne zęby na jakimś odcinku zachodzą na górne), deformuje twarz, niekiedy bardzo mocno.
Co możesz zrobić? Przede wszystkim zapobiegaj problemom. Pilnuj, by dziecko oddychało przez nos, kup dobry smoczek (ze spłaszczoną końcówką, wypukłą od strony podniebienia, a skośną w części skierowanej ku dołowi). Dbaj o mleczaki, bo przedwczesna utrata większej liczby zębów, np. na skutek próchnicy butelkowej, może zahamować rozwój szczęki lub żuchwy (brak bodźców powoduje, że kość przestaje rosnąć). Jeśli wydaje ci się, że malec ma nieprawidłowy zgryz, idź z nim do ortodonty. – Niektóre wady można, a nawet trzeba korygować już u czterolatków, bo z wiekiem mogłyby się nasilić – mówi dr nauk med. Barbara Warych, ortodonta. – Często korekcja zgryzu mlecznego nie sprawia większych trudności i jest tańsza niż zakładanie aparatu na zęby stałe. Do leczenia tyłozgryzu (i nie tylko) służy np. płytka przedsionkowa – wygięty w łuk kawałek plastiku z kółeczkiem jak przy smoczku. Niekiedy pomocne są ćwiczenia. Metod leczenia jest zresztą dużo, np. można przykleić do mleczaków rodzaj aparatu, który stopniowo poszerza łuk. Korekcja nieprawidłowego zgryzu jest ważna nie tylko dla urody. Zapobiega problemom ze stawami skroniowo-żuchwowymi i wadom wymowy.

A co z krzywymi zębami? Przede wszystkim trzeba dbać, by malec nie tracił mleczaków przedwcześnie, bo to może spowodować, że zęby stale będą wyrastać krzywo. Jeśli ząb został wyrwany, można zapobiec problemom, zakładając w pustym miejscu utrzymywacz przestrzeni. Zdarza się, że nawet zupełnie zdrowe ząbki rosną krzywo. Wtedy pomoże aparat zakładany na zęby stałe.
Jak rozwijać pasje dziecka?

Ładna skóra
Ładna, a więc zadbana i zdrowa. Nie możemy zagwarantować dziecku okresu dojrzewania bez trądziku, ale możemy sprawić, by jego skóra była odporna. Jak to zrobić? Radzi Dorota Mielecka, dermatolog.
- Nawilżaj i natłuszczaj niemowlęciu skórę. Dzięki temu będzie odporniejsza.
- Chroń ją (także w przypadku starszych dzieci) przed słońcem, mrozem, zimnym wiatrem i wilgocią. To bardzo ważne, bo jest cienka i wrażliwa. Przebarwienia i popękane naczynka, które powstaną na niej w dzieciństwie, zostają już na zawsze.
- Zimą pilnuj, by maluch nie ściągał rękawiczek. Nawet lekkie odmrożenie dłoni może sprawić, że dojdzie do uszkodzenia drobnych naczynek i skóra już na zawsze będzie sinoczerwona.
- Nie lecz malca na własną rękę maściami ze sterydami. Gdy robi się to nieprawidłowo, skóra może stać się coraz cieńsza, co także nie dodaje jej urody.

Przyjemny (i przytomny) wyraz twarzy
Tylko fotomodelki (w dodatku nie wszystkie) wyglądają interesująco z na wpółotwartymi ustami. Większość ludzi z niedomkniętą buzią robi wrażenie lekko nieobecnych albo wręcz – nazywając rzecz po imieniu – gapowatych.
Niekorzystny wyraz twarzy to zresztą drobiazg wobec problemów, jakie się wiążą z oddychaniem ustami. Należą do nich m.in. nawracające infekcje, przerost trzeciego migdałka, a nawet wady zgryzu (cofnięta żuchwa). Na szczęście twoje dziecko nie musi mieć takich kłopotów: wystarczy dbać, by nie miało zatkanego nosa.
– To ważne, bo nos nie służy wyłącznie do wąchania. Ogrzewa, nawilża i oczyszcza powietrze, które trafia do dolnych dróg oddechowych, słowem preparuje je tak, by nam nie szkodziło – wyjaśnia dr n. med. Wojciech Gawron, otolaryngolog.
Co możesz zrobić? Jeśli dziecko ma katar, oczyszczaj mu nos (najpierw aspiratorem, potem ucz samodzielnie go wydmuchiwać), lecz do końca infekcje, często wietrz mieszkanie i – jeśli trzeba – korzystaj z nawilżaczy powietrza i przede wszystkim trzymaj malca z daleka od palaczy (suche powietrze i dym papierosowy uszkadza śluzówkę, która wyściela nozdrza).
Jeśli wiecznie otwarta buzia jest spowodowana przerostem trzeciego migdałka, idź z dzieckiem do laryngologa, który zadecyduje, co dalej. – Malca można leczyć zachowawczo (lekami), jednak nie zawsze jest to możliwe i czasem konieczny jest zabieg – mówi dr Gawron. – Trzeci migdał najczęściej usuwa się dzieciom między trzecim a piątym rokiem życia, jednak są sytuacje, kiedy należy zrobić to wcześniej (np. jeśli malec ma bezdechy). Operacja jest prosta i trwa kilkanaście minut, jednak ze względu na komfort małego pacjenta przeprowadza się ją w znieczuleniu ogólnym. Jeśli lekarz uzna, że jest konieczna, nie ma sensu jej odwlekać, bo pozostawienie problemu samemu sobie może prowadzić do naprawdę poważnych kłopotów (ciągle powtarzające się infekcje, w tym ucha i zatok, chrapanie, bezdechy, trwały niedosłuch).

Proste plecy
Okrągłe plecy, wystające łopatki czy skrzywienie kręgosłupa nikomu nie dodają urody. Na szczęście większości wad postawy można zapobiec.
– Bardzo ważne są zwłaszcza pierwsze miesiące, bo kręgosłup niemowlęcia jest miękki i podatny na deformacje. Dlatego nie wolno układać dziecka na poduszce (stałe unoszenie głowy może zaburzyć proces kształtowania się naturalnej krzywizny kręgosłupa na odcinku szyjnym (tzw. lordozy szyjnej) i trzeba je nosić raz na jednym, raz na drugim ramieniu (mięśnie jego karku będą wówczas pracować symetrycznie ) – mówi dr Andrzej Szybiński, ortopeda. Nie wolno także sadzać malca zbyt wcześnie, by nie obciążał nadmiernie dolnego odcinka kręgosłupa i by jego plecki nie wyginały się w pałąk. Bardzo ważne jest raczkowanie: kształtuje naturalne krzywizny kręgosłupa i wzmacnia mięśnie, które utrzymują go w prawidłowej pozycji.
Co jeszcze możesz zrobić? Od samego początku wpajaj malcowi prawidłowe nawyki. – Jeśli dwulatek nauczy się oglądać bajki rozłożony na fotelu jak szmaciana lalka, będzie tak robił także później, co w końcu odbije się na jego kręgosłupie – ostrzega dr. Szybiński. Trzeba uczyć dziecko, że należy trzymać się prosto, nie wolno podkładać nóżki pod pupę ani zakładać nogi na nogę. Ważny jest także ruch na świeżym powietrzu. Wspinanie się na drabinki, bieganie chodzenie po krawężnikach itd. to świetny trening dla mięśni, które tworzą rodzaj gorsetu, utrzymującego kręgosłup w prawidłowej pozycji. Jeśli zauważysz, że coś złego się dzieje (łopatki wystają nadmiernie albo jedna z nich jest wyżej, a druga niżej), działaj od razu. – Wiele wad postawy można skorygować za pomocą gimnastyki, ale trzeba to robić systematycznie i odpowiednio wcześnie zacząć – mówi dr Szybiński. – Im wcześniej zauważy się problem, tym łatwiej go rozwiązać.

To ważne: polubić siebie
Jak sprawić, by twoje dziecko lubiło siebie niezależnie od tego, jak będzie wyglądało?
- Kochaj i akceptuj bezwarunkowo. Maluch powinien wiedzieć, że jest OK – gruby, chudy, ładny czy mniej ładny, grzeczny lub nie.
- Nie krytykuj go ani nie obrażaj. Nigdy nie mów rzeczy w rodzaju: „Ale z ciebie kloc” czy „Wyglądasz jak strach na wróble”.
- Mówiąc o innych, podkreślaj to, co piękne. Każdy ma w sobie coś ładnego – oczy, uśmiech, dłonie.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)