Letnie obuwie dla dziecka

Przeczytaj, które buty będą najlepsze dla twojego malucha.


Gdyby malec miał wybór, to pewnie przez cały dzień biegałby boso. Jednak nie zawsze jest to dobre dla niego. Owszem dziecko powinno jak najczęściej chodzić bez butów. Bieganie na bosaka jest zdrowe dla stópek, ale tylko, gdy maluch biega po miękkim podłożu, np. po dywanie w domu, piasku na plaży. To ostatnie jest znakomitym masażem, dzięki któremu wzmacniają się mięśnie stóp, co zapobiega płaskostopiu (i pomaga w jego leczeniu). Smyk może też biegać boso po trawie, pod warunkiem, że nie ma na niej szkieł i innych „niespodzianek”, np. po zwierzętach. Jeśli w domu nie macie dywanów, dziecko powinno chodzić w bucikach: sandałkach lub kapciach z usztywnionym zapiętkiem. 

Trzy-, czterolatek powinien chodzić w bucikach sięgających do kostki, które mają sztywny zapiętek. To on utrzymuje stópkę w prawidłowej pozycji. Konieczna jest też miękka, anatomiczna wkładka, która dopasowuje się do stopy pod ciężarem ciała. Dzięki temu stópka jest prawidłowo ułożona w bucie. Bucik powinien mieć też elastyczną (ale w miarę grubą) podeszwę ze spodem antypoślizgowym. Buciki dla pięcio-, sześciolatka, jeśli ma on zdrową stopę, mogą być niższe.

Na plażę najlepsze są sandałki. Od czasu do czasu dziecko może pochodzić w klapkach, ale nie takich zwykłych - basenowych, tylko wyprofilowanych, z podparciem pod łukiem stopy i zagłębieniem pod piętę.

Buty powinny być większe od stopy. Jednak nie więcej niż o 7–8 mm. Obuwie dla dziecka jest odpowiednio wyprofilowane. Jeśli byłoby za duże, stopa miałaby podparcie w złym miejscu, co może powodować wadę. 

Dla trzy-, czterolatka najlepsze są sandałki zabudowane z tyłu, ponieważ sztywny zapiętek utrzymuje piętę w prawidłowej pozycji. Dzięki temu nóżka nie przekrzywia się na boki. Starsze dziecko, jeśli nie ma płaskostopia i koślawych pięt, może chodzić w niezabudowanych sandałkach. Warto jednak co pewien czas przyglądać się butom od tyłu. Jeśli zauważysz, że zaczynają się koślawić lub pięta wykrzywia się, lepiej zmienić obuwie na zabudowane.

Warto również dodać, że tenisówki wcale nie są najlepsze dla przedszkolaka! Nie mają usztywnionej pięty, dlatego nie są dobre dla trzy-, czterolatka. Oczywiście starsze dziecko może czasem pobiegać w tenisówkach. Pamiętaj jednak, że w tekstylnych bucikach stópka mocno się poci.

Gdy z powodu płaskostopia lekarz zalecił noszenie wkładek, maluszek powinien je mieć i w sandałkach, i w zakrytych butach, i w kapciach. Jednak same wkładki to nie wszystko. Ważne jest, żeby dziecko „popracowało” również stopami. Latem dobrym ćwiczeniem dla stóp jest chodzenie boso po trawie, piasku. 

A jeśli zaskoczy was deszcz to załóż przedszkolakowi kalosze. Nie spełniają one co prawda wszystkich warunków, jakie powinien mieć dobry but, ale przecież dziecko nie będzie w nich długo chodzić. Pamiętaj tylko, by założyć mu cienkie bawełniane skarpetki, bo w gumiakach stopa łatwo się poci. I oczywiście po powrocie do domu trzeba skarpetki zmienić.

konsultacja:
dr n. med. Hanna Więcławek-Wassermann, ortopeda traumatolog
Jak rozwijać pasje dziecka?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
madzia798/rok temu
u mnie syncio ma sandalki skorzane bartek, pieta usztywniona, palce troche tylko zakryte, podeszwa elastyczna i jeszczze jakies certyfikaty maja, przynajmniej nie mam obaw o rozwoj stopy u dziecka