POLECAMY

Dziecko bez kompleksów

Uroda nie jest najważniejsza, ale... lepiej akceptować siebie. Zobacz co możesz zrobić, by twój maluch lubił w przyszłości patrzeć w lustro.

Dziecko bez kompleksów fot. Fotolia

Nie możemy wyczarować córkom długich rzęs ani nóg po samą szyję. Żadna dobra wróżka nie zapewni naszym synom nosa Brada Pitta. I bez tego mogą wyrosnąć na pięknych ludzi. Jak możemy pomóc im w drodze do zaakceptowania samych siebie? Przede wszystkim nie wolno nam psuć tego, czym obdarzyła nasze dzieci natura, i – jeśli jest taka potrzeba – troszkę tej naturze pomóc.

Szczupła sylwetka

Nie ma się co czarować: otyłość, zwłaszcza duża, bardzo szpeci. Co gorsza powoduje także wiele problemów ze zdrowiem, np. cukrzycę typu 2, astmę, nadciśnienie, itd. Łatwiej jej zapobiegać, niż z nią walczyć, dlatego:

Ucz dobrych nawyków I to od samego początku! Nie dosładzaj herbatek, kaszek itd. Przyzwyczajaj dziecko do picia wody i do jedzenia warzyw.
Nie przekarmiaj Zmuszając malca, by jadł więcej, psujesz mu „kontrolkę” dającą sygnał „jestem najedzony”. Jego ścianki żołądka rozciągają się, co funduje mu nadprogramowe komórki tłuszczowe, których nie pozbędzie się już nigdy (będzie można zmniejszyć ich objętość, ale nie ilość).
Zachęcaj do ruchu Pozwól mu bawić się na podłodze, pełzać, raczkować, stawać przy meblach. Baw się z nim tak, by zachęcać do ruchu (np. w berka na czworakach). Gdy jest starszy, nie każ mu siedzieć w wózku, jeśli już potrafi chodzić. Nie powstrzymuj jego naturalnej ruchliwości. Zabieraj go na spacery i plac zabaw. Nie pozwalaj mu tkwić przed telewizorem. Powinien biegać, wspinać się na drabinki itd.
Nie pocieszaj jedzeniem ani nim nie nagradzaj W ten sposób uczy się dzieci, że na smutek, stres czy radość najlepsza jest czekolada albo szturm na lodówkę.
Karm zdrowo Trzymaj malucha z daleka od dań typu fast food. Uważaj na wysokoprzetworzone jedzenie.
Nie odchudzaj sama Jeśli maluszek już waży za dużo, poproś o pomoc pediatrę i dietetyka. Rosnący malec potrzebuje mnóstwa ważnych składników, więc drastyczne ograniczenia nie wchodzą w grę.

Słuszny wzrost

Za wzrost odpowiadają przede wszystkim geny, jednak potencjał genetyczny to jedno, a to, w jakim stopniu zostanie on wykorzystany – drugie. Prawidłowo żywione dziecko ma większą szansę go w pełni wykorzystać niż to, które jada byle co. Ważny jest także wystarczająco długi sen (najwięcej hormonu wzrostu wydziela się w nocy) i ruch (wpływa na mineralizację i wzrost masy tkanki kostnej.)

Zgrabne nogi

Nie mamy wpływu na ich długość, ale możemy zadbać o to, by były proste i by dziecko ładnie chodziło.

Koryguj "iksy" Koślawość nóg jest zjawiskiem fizjologicznym, o ile odstęp między kostkami nie przekracza 4 cm. Jeśli jest większy, wymaga skorygowania za pomocą wkładek do butów i specjalnych ćwiczeń.
... i płaskostopie Jeżeli stopy pięciolatka nadal są płaskie (u młodszych dzieci płaskostopie jest zjawiskiem fizjologicznym), trzeba iść do ortopedy, który dobierze odpowiednie wkładki i zleci ćwiczenia.

Proste plecy

Wystające łopatki czy skrzywienie kręgosłupa nie dodają urody. Dlatego:

Prawidłowo noś i układaj do snu Kręgosłup niemowlęcia jest podatny na deformacje. Dlatego nie wolno układać dziecka na poduszce i trzeba je nosić raz na jednym, raz na drugim ramieniu (mięśnie jego karku będą wówczas pracować symetrycznie).
Nie sadzaj Zachęcaj do raczkowania. Zbyt wczesne sadzanie nadmiernie obciąża dolny odcinek kręgosłupa. Z kolei raczkowanie kształtuje jego naturalne krzywizny i wzmacnia mięśnie, które utrzymują go w prawidłowej pozycji.
Wpajaj prawidłowe nawyki Jeśli roczne dziecko nauczy się oglądać bajki rozłożone na sofie jak szmaciana lalka, będzie tak robił także później, gdy podrośnie. Ucz dziecko, że trzeba trzymać się prosto, nie wolno podkładać nóżki pod pupę ani zakładać nogi na nogę.
Zachęcaj do ruchu Silne mięśnie tworzą gorset, który utrzymuje kręgosłup w prawidłowej pozycji.
Jeśli trzeba - lecz Jeżeli zauważysz, że dzieje się coś złego (łopatki wystają nadmiernie albo jedna z nich jest wyżej, a druga niżej), działaj od razu. Wiele wad postawy można skorygować za pomocą gimnastyki, ale trzeba to robić systematycznie i odpowiednio wcześnie zacząć.

Piękne oczy

Nieważne, jaki mają kolor, każde są piękne – o ile są zdrowe. Najbardziej szpeci zez. Dziecko może zezować do 12., najdalej 16. tygodnia życia, bo do tego czasu jego oczy uczą się pracować synchronicznie. Jeśli z czasem sytuacja się nie poprawia, idź do okulisty. Zeza trzeba leczyć jak najszybciej nie tylko dlatego, że w przyszłości może powodować kompleksy. Jeżeli się to zaniedba, słabsze oko może w ogóle przestać pracować.

Leczenie zależy od przyczyny. Najczęściej jest to wada wzroku, bo jeśli oczy widzą prawidłowo, ustawiają się równolegle. Leczenie zachowawcze (polegające najczęściej na skorygowaniu wady okularami i zasłanianiu zdrowego oka, by zmusić słabsze do pracy) może trwać rok, a nawet dłużej, jednak na ogół przynosi efekty. Są także sytuacje, kiedy zeza trzeba leczyć operacyjnie (zabieg przeprowadza się w wieku przedszkolnym lub szkolnym).

Zadbane zęby

Nie masz wpływu na to, czy zęby twojego malca będą białe jak śnieg czy w kolorze kości słoniowej, jednak możesz zadbać o to, żeby były zawsze czyste i zdrowe.

Dbaj o nie O higienę jamy ustnej trzeba zacząć dbać, zanim dziecku wyrośnie pierwszy ząbek – przecieraj dziąsełka gazikiem nasączonym przegotowaną wodą. Gdy pojawi się pierwszy ząbek, korzystaj ze szczoteczki dla niemowląt. Nie usypiaj dziecka przy butelce, nie pozwalaj mu na podjadanie i popijanie całymi dniami słodzonych napojów, jak najszybciej naucz je pić z kubeczka. To ważne, bo próchnica butelkowa może błyskawicznie zniszczyć mleczaki.
Regularnie odwiedzaj dentystę Pamiętaj, że małą dziurkę o wiele łatwiej wyleczyć niż wielką dziurę, a o mleczaki trzeba dbać jeszcze bardziej niż o zęby stałe (są mnie odporne).

Prawidłowy zgryz

Dla wyglądu człowieka ogromne znaczenie ma także to, czy jego zgryz jest taki, jak należy. Jeśli jest nieprawidłowy (np. żuchwa jest wysunięta do przodu), deformuje twarz, niekiedy bardzo mocno. Co możesz zrobić?

Zapobiegaj problemom Pilnuj by dziecko oddychało przez nos (o tym, jak dbać o jego drożność, piszemy niżej), kup dobry smoczek (ze spłaszczoną końcówką, wypukłą od strony podniebienia, a skośną w części skierowanej ku dołowi).
Idź do ortodonty Jeśli wydaje ci się, że malec ma nieprawidłowy zgryz, idź z nim do ortodonty. Niektóre wady można, a nawet trzeba, korygować już u czterolatków, bo z wiekiem mogłyby się nasilić. Korekcja nieprawidłowego zgryzu jest ważna nie tylko dla urody. Zapobiega problemom ze stawami skroniowo-żuchwowymi i wadom wymowy.

Przyjemny wyraz twarzy

Tylko fotomodelki wyglądają interesująco z na wpółotwartymi ustami. Większość ludzi z niedomkniętą buzią robi wrażenie lekko nieobecnych albo wręcz – nazywając rzecz po imieniu – gapowatych. Oddychanie ustami może też doprowadzić do problemów ze zdrowiem (nawracające infekcje, przerost trzeciego migdałka, wady zgryzu). Dlatego:

Udrażniaj nos Oczyszczaj go, gdy maluch ma katar, lecz do końca infekcje, często wietrz mieszkanie, korzystaj z nawilżaczy powietrza i trzymaj malca z daleka od palaczy. Jeśli dziecko oddycha buzią, choć nie ma kataru, idź do laryngologa i ustal przyczynę.
Jeśli trzeba - lecz Jedną z przyczyn niedrożności nosa jest przerost trzeciego migdałka. Pozostawienie problemu samemu sobie może prowadzić do naprawdę poważnych kłopotów ze zdrowiem (powtarzające się infekcje, w tym ucha i zatok, chrapanie, bezdechy, a nawet trwały niedosłuch).
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)