Kiedy warto karmić dziecko przekąskami?

Jedzenie przekąsek między posiłkami może być dobre z wielu powodów. Najważniejsze jest zadbanie o to, aby przekąska była zdrowa i pożywna: na przykład jeśli Twoje dziecko jest drobne, karm go serem lub awokado. Pamiętaj, aby nie podawać malcowi pustych kalorii, np. chipsów!

Kiedy warto karmić dziecko przekąskami?

Karmię malca w nocy – dlaczego nie je w dzień?

Czy Twoje dziecko budzi się w nocy i jest karmione piersią albo dostaje butelkę? Wypijane płyny, zwłaszcza w nocy, mogą wpływać na ochotę dziecka do jedzenia stałych pokarmów. Niestety, niezliczeni rodzice nadal karmią swoje roczne czy dwuletnie dzieci w nocy — a w najgorszych przypadkach przez całą noc.

Jeśli dziecko napełnia sobie brzuszek mlekiem z piersi albo modyfikowanym, nie ma miejsca na inne pokarmy! Nic dziwnego, że nie jest głodne w porach posiłków. Po prostu jest pełne.

Jak odnieśc sukces w życiu? Ewa Chodakowska motywuje do działania!

Poza tym, podając dziecku butelkę czy pierś w środku nocy, nawet jeśli jest głodne, cofasz się do planu dwudziestoczterogodzinnego.

Zobacz też: Jak odciągać i przechowywać mleko z piersi?

Czy dziecko je dużo rzeczy między posiłkami?

Jeśli tak, również może wystarczająco się najadać samymi przekąskami. Ten problem może się pojawić w pierwszym lub drugim roku życia dziecka. Może chodzić o zbyt wiele przekąsek albo o niewłaściwy ich rodzaj. Nie jestem przeciwna temu, by maluch od czasu do czasu zjadł sobie ciasteczko, ale wolę zdrowsze przekąski, jak owoce lub kawałki żółtego sera.

Zamiast wymyślać wymówki, gdy dziecko nie chce jeść („Jest zmęczona”, „Mały ma zły dzień”, „Wychodzą jej nowe zęby”, „Zwykle tak się nie zachowuje”), zadbaj z wyprzedzeniem o to, by dziecko nie dostawało zbyt wielu napełniających żołądek przekąsek, zwłaszcza takich, które zawierają same puste kalorie.

„Przekąsacz”

Jak pewnie pamiętasz, mówiłam o niemowlętach, zwłaszcza karmionych piersią, które stały się „przekąsaczami” — jadły często przez dziesięć minut zamiast najadać się do syta co trzy lub cztery godziny. No cóż, to samo może się przytrafić w późniejszym okresie, jeśli dziecko cały dzień pogryza chipsy lub ciasteczka. Jeśli Twoje dziecko jest „przekąsaczem”, daj sobie trzy dni na zmianę jego nawyków.

Aby wróciło na właściwe tory, musisz się nastawić na to, by trzymać się regularnych pór posiłków i nie podawać mu przekąsek między nimi.

Przekąski – zło wcielone?

Nie oznacza to wcale, że przekąski są czymś złym. W przypadku niektórych drobniejszych dzieci mogą zapewniać większą liczbę kalorii niż normalne posiłki. Niektóre małe brzuszki trzeba napełniać częściej. W takich przypadkach przekąski (ale tylko zdrowe) przypominają raczej mniejsze posiłki.

Obserwuj, jak dziecko je. Jeśli ma trudności z dokończeniem obiadu, a budowa jego ciała jest drobna, być może to dla niego normalne. Jednak nie zaszkodziłoby podawanie przekąsek o wyższej kaloryczności, na przykład awokado, sera, lodów. Porozmawiaj też z pediatrą o częstszym karmieniu. Właściwe pokarmy, w niewielkich ilościach, świetnie dodają energii, a także odciągają uwagę dziecka w sklepach.

Poza tym przekąski są sposobem na życie, gdy już dziecko zacznie się bawić z innymi. Każda mama je przynosi. Zatem nawet jeśli świadomie podajesz dziecku tylko zdrową żywność, i tak w miarę jak jego życie towarzyskie będzie się rozwijać, będzie narażone na kontakt z różnymi przekąskami, również niezdrowymi. Przynoś własne jedzenie, żebyś mogła kontrolować, co dziecko je, a także żeby dziecko nie żebrało u innych matek!

Zobacz też: Cukier w diecie dziecka

Fragment pochodzi z książki „Zaklinaczka dzieci. Jak rozwiązywać problemy wychowawcze?” Tracy Hogg i Melindy Blau (Wydawnictwo Helion, 2007). Publikacja za wiedzą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)