Jaki powinien być terapeuta pedagogiczny

Wszelkie zajęcia terapeutyczne, czy też korekcyjno-kompensacyjne z dziećmi dyslektycznymi, wymagającymi dostosowania odpowiednich metod nauczania do ich możliwości edukacyjnych, powinien prowadzić wykwalifikowany specjalista, posiadający szczególne uprawnienia zawodowe oraz określone predyspozycje osobowościowe.

Jaki powinien być terapeuta pedagogiczny

Niestety, w wielu szkołach nie zatrudnia się takowych specjalistów ze względów finansowych. Często zajęcia dla dzieci z trudnościami w nauce prowadzą pedagodzy szkolni w zakresie czasowym, na jaki pozwalają im inne liczne obowiązki, bądź też nie prowadzi się ich w ogóle. Świadomi rodzice w takiej sytuacji są zmuszeni organizować swoim dzieciom zajęcia terapeutyczne, czy też edukacyjne na własną rękę. Są to zwykle prywatne lekcje prowadzone przez nauczycieli przedmiotowych, bądź też rzadkie spotkania ze specjalistą w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.

Polecamy: Kontakt dziecka z terapeutą

Najbardziej efektywną terapią pedagogiczną dla dzieci dyslektycznych w szkole jest terapia indywidualna, bądź też z dwoma uczniami, prowadzona dwa lub trzy razy w tygodniu po jednej godzinie lekcyjnej.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Z kolei kierujący nią pedagog-terapeuta powinien:

  • posiadać kwalifikacje terapeuty pedagogicznego (ukończony kurs kwalifikacyjny, studia magisterskie, bądź studia podyplomowe z zakresu terapii pedagogicznej);
  • mieć doświadczenie pedagogiczne, terapeutyczne;
  • stale poszerzać swoje kompetencje zawodowe, poszukiwać coraz to nowych metod terapeutycznych, sposobów wieloaspektowej pomocy;
  • wzmacniać samoocenę uczniów, wzbudzać w nich wiarę we własne siły;
  • motywować dzieci do pracy, ukazywać im ich dobre strony i potencjały do wykorzystania;
  • ściśle współpracować z rodzicami uczniów, wyjaśniać zadania do wykonania w domu, wspierać w trudnych chwilach;
  • systematycznie konsultować z nauczycielami metody pracy z uczniami;
  • akceptować i szanować uczniów oraz ich rodziców, być dla nich wyrozumiały;
  • wzbudzać zaufanie, zapewniać dyskrecję dzieciom, jak i dorosłym;
  • wytwarzać na zajęciach atmosferę pełną bezpieczeństwa, tolerancji, szczerości;
  • być opanowany i konsekwentny w działaniach terapeutycznych;
  • być ciepłą, przyjazną, życzliwą, komunikatywną osobą;
  • a przede wszystkim – lubić swoją pracę!

Oby tylko tacy pedagodzy stawali na drodze dzieci, czego Państwu i sobie życzę…

Zobacz także: Zasada oddziaływania psychoterapeutycznego

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/rok temu
A czy nie wpadł/a Pan/Pani na to, że właśnie gry i układanki mogą być elementem terapii? Zanim się coś skomentuje, to proszę się czegokolwiek o tym dowiedzieć a nie krytykować coś, co jest racjonalne.
/6 lat temu
Terapia w szkole dla dzieci z dysleksją odbywa się jedną godzinę raz w tygodniu.I na pewno nie jest to terapia indywidualna.Więc chyba więcej nic nie musze dodawać.Reszta pracy odbywa się w domu tylko że jak wiadomo oprócz ćwiczeń w domu pozostają jeszcze do odrobienia zadania donowe i powtórki.Więc na zajęcia pozalekcyjne dziecko tak naprawdę nie ma już czasu w ogóle.Zajęcia prowadzone przez wykwalifikowanego pedagoga terapeutę,a nie przez nauczyciela który gdzieś tam coś zasłyszał,poczytał i myśli że w tym temacie wie już wszystko.
/6 lat temu
Szkoda, że często ci terapeuci to osoby z przypadku, którym zabrakło kilku godzin do pensum i zamiast prowadzić sensowne zajęcia proponują dzieciom układanki i gry zamiast ćwiczeń.