Jak zaangażować dziecko w przygotowania do Świąt?

Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia niosą za sobą wiele obowiązków. W ich natłoku warto jednak pamiętać, że nasze pociechy również chcą wziąć udział w tym przedsięwzięciu. Angażując je, nie tylko znajdziemy im zajęcie, ale sprawimy, że poczują się potrzebne.

Jak zaangażować dziecko w przygotowania do Świąt? fot. Fotolia

Kiedy już zakończymy świąteczne porządki, przyrządzimy i ugotujemy wszystkie 12 wigilijnych potraw, warto poświęcić trochę czasu swojemu dziecku. Szczególnie w okresie, w którym spędzenie kilku godzin na dworze w siarczystym mrozie nie jest najlepszym pomysłem. Dobrze jest oderwać nasze pociechy od telewizora i zaangażować je do pomocy, np. przy świątecznej aranżacji wnętrza lub strojeniu choinki.

Przyjemne z pożytecznym

Natłok obowiązków w gorącym, przedświątecznym okresie nie musi wcale sprawiać, że nasze dzieci będą się nudzić. Boże Narodzenie to doskonała okazja do tego, by spędzić z pociechami trochę więcej czasu, włączając je w przygotowania. Bardzo dobrym pomysłem jest wspólne dekorowanie choinki. Jednak zamiast kupować kolejne bombki i łańcuchy, warto samemu stworzyć niekonwencjonalne ozdoby. Własnoręczne zrobienie aniołków, gwiazdek czy innych świątecznych dekoracji wcale nie musi być trudne. – Do zrobienia ciekawych ozdób wystarczą proste artykuły plastyczne, np. masa solna, farbki czy ciastolina. Jeśli mamy małe dzieci, warto zwrócić uwagę, by produkty były całkowicie bezpieczne, wolnoschnące i nie zawierały substancji szkodliwych dla organizmu – sugeruje Marzena Raczkiewicz, ekspert z firmy MERplus.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Polecamy: Jak aktywnie spędzić święta z dziećmi?

Ozdoby choinkowe samodzielnie wykonane

Pomysłów na ozdoby choinkowe może być wiele. Najlepiej wykorzystać do tego kreatywność dziecka. Kupmy zatem styropianowe bombki i naszemu maluchowi pozostawmy decyzję, czym chce ją przystroić. Warto do tego wykorzystać farby, plastelinę, brokat czy guziki. Natomiast najmłodsi mogą zająć się malowaniem szyszek lub gotowych ozdób z gipsu. Starszym dzieciom zaproponujmy modelowanie bombek z ciastoliny oraz wycinanie ozdób z papieru. Możemy także zachęcić je do zrobienia pierniczków w kształcie dzwonków, choinek i bombek oraz udekorowanie ich kolorowymi cukrowymi pisakami. Ciekawym pomysłem są także ozdoby z… makaronu. Świderki, muszelki, kokardki, rurki pomalujmy złotym brokatem. Po wyschnięciu możemy okleić nimi stożek z papieru, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przybierze kształt choinki. Muszelki sklejone za rogi uformują gwiazdkę, a z połączenia rurki, dwóch kolanek, kokardki i główki wykonanej z ciastoliny powstanie aniołek.

Polecamy: Pomysły na świąteczne ozdoby do samodzielnego wykonania

Zaglądnijmy na strych

Jeśli przez dłuższy czas nie robiliśmy remanentu na poddaszu, strychu lub w piwnicy, może się okazać, że miejsca te to prawdziwa wyspa skarbów. Wystarczy kilka prostych zabiegów, aby nadać nowe życie ozdobom sprzed kilku lat. – W prosty sposób możemy je odnowić używając farb kryjących. Aby uzyskać jeszcze lepszy efekt pokryjmy je werniksem, który nada odpowiedni połysk i fakturę. Dzięki temu będą one wyglądały profesjonalnie, a my zaoszczędzimy, jednocześnie dobrze się przy tym bawiąc – podpowiada Marzena Raczkiewicz.

Na święta zadbaj o bezpieczeństwo swoich pociech!

Lampki choinkowe, małe ozdoby czy samo drzewko mogą być zagrożeniem dla najmłodszych członków rodziny. Dekoracje składające się z małych elementów, w trosce o bezpieczeństwo najlepiej umieścić wyżej, aby utrudnić do nich dostęp ciekawskim dzieciom. Natomiast choinkę najlepiej ustawić w rogu pokoju, dalej od szafy czy komody, które mogłyby maluchom posłużyć jako drabinka do wspinania. Jeśli mamy w domu kilkumiesięcznego małego odkrywcę, który wszystko musi przetestować „na własnej skórze”, warto pozostawić dolne partie nieprzystrojone albo zdecydować się na mniejsze, wyżej postawione drzewko.

Źródło: Materiały prasowe inplusPR/ (dr)

Zobacz także: Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka podczas Świąt Bożego Narodzenia?


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)