Jak wybrać przedszkole

Zdecydowałaś, że będzie publiczne. Tylko które? Podpowiemy ci, jak wybrać przedszkole, które twoje dziecko pokocha!

Jak wybrać przedszkole
Jeśli twoje dziecko ma pójść do przedszkola już we wrześniu, a ty jeszcze nigdzie go nie zapisałaś, możesz mieć spory kłopot: np. w Warszawie trzeba to było zrobić do dziewiątego kwietnia. Oczywiście nie oznacza to, że już nic nie da się zrobić i malec pozostał na lodzie, jednak będzie mógł pójść tylko tam, gdzie zostały jeszcze wolne miejsca. Jeżeli natomiast twój brzdąc ma zrobić pierwszy krok w dorosłość dopiero za rok, już teraz zacznij się rozglądać za najlepszą placówką.

Jaki profil
Wybór nie jest prosty, bo przedszkola, także te publiczne, bardzo się od siebie różnią. Widać to już na pierwszy rzut oka. Jedne mają tylko numery, inne także zabawne, przyjazne nazwy, takie jak Wesoły Pędzelek, Kraina Misiów czy Przedszkole im. Gąski Balbinki. Jedne są malutkie, inne średnie, jeszcze inne całkiem spore. Niektóre są piękne i wychuchane, inne robią wrażenie smutnych i zaniedbanych (najwięcej jest jednak zwyczajnych: ani specjalnie pięknych, ani szczególnie brzydkich). Różnią się również warunkami (w niektórych są tylko sale zajęć, w innych także sale gimnastyczne, teatralno-relaksacyjne, komputerowe, gabinety językowe, a nawet boiska do różnych gier), wyglądem placu zabaw (czasem jest to tonący w zieleni ogród pełen fantastycznych urządzeń, czasem kawałek trawnika, piaskownica i niewiele więcej), wystrojem (bywa bardzo różnie). We wszystkich przedszkolach realizuje się podstawę programową, jednak niektóre robią mnóstwo dodatkowych rzeczy: realizują programy własne, kładą szczególny nacisk np. na ekologię, zdrowie, muzykę czy sport.

To, co ważne
Państwowe przedszkola różni też kilka istotniejszych cech:
- Aktywność. W jednych dzieje się bardzo wiele (przedstawienia, wizyty teatrzyków, koncerty, konkursy, zawody, wyjazdy na zielone i białe przedszkola), inne są mniej aktywne. W niektórych ogromną rolę odgrywa integracja z rodzicami (odbywają się wspólne zajęcia, festyny, wycieczki), w innych nie przywiązuje się do niej wielkiej wagi.
- Zwyczaje. Są przedszkola, w których leżakuje cała grupa, w innych uwzględnia się indywidualne życzenia podopiecznych i ich rodziców. Podobnie jest z jedzeniem i innymi codziennymi sprawami.
- Zajęcia dodatkowe. W niektórych jest tylko rytmika i angielski, inne kuszą treningami karate czy aikido, baletem, nauką gry w szachy, warsztatami teatralnymi, nauką gry na instrumentach, ceramiką, lekcjami francuskiego, a nawet zajęciami z gotowania, tenisem ziemnym czy nauką pływania.
- Najważniejsza jest atmosfera. Możesz pomyśleć: "Cóż w tym trudnego? Wybiorę najładniejsze przedszkole z najbogatszą ofertą i po kłopocie". Sprawa jednak nie jest aż taka prosta. Ogólne wrażenie, wygląd przedszkola i oferta są oczywiście bardzo ważne, jednak nie najważniejsze. Największe znaczenie ma atmosfera oraz osoba, która będzie cię zastępować przez dużą część dnia – nauczycielka, która zajmie się grupą twojego dziecka. Świeżo upieczony przedszkolak obejdzie się bez nauki gry na dzwonkach, ale bez ukochanej pani będzie mu trudno. Jeśli jest mądra, lubi dzieci i swoją pracę, malec pokocha przedszkole, nawet jeśli będzie miało odrapaną elewację. Nie skreślaj więc z góry mniej imponujących placówek, bo może właśnie w którejś z nich znajdziesz taki skarb!
Jak rozwijać pasje dziecka?

Na miarę dziecka
Nie każde przedszkole jest dobre dla każdego dziecka. Nieśmiały, zamknięty w sobie kilkulatek będzie się czuł lepiej w malutkim, w którym nie ma wielu atrakcji, za to wszyscy się znają. Taki, który uwielbia błyszczeć, rozwinie skrzydła tam, gdzie wiele się dzieje: są konkursy, zawody, przedstawienia itd. Z kolei alergik nie wszędzie może liczyć na posiłki uwzględniające jego problem!

Nie za daleko!
Nawet najwspanialsze przedszkole pod słońcem może wyjść tobie i dziecku bokiem, jeśli dojazd do niego będzie zajmował zbyt wiele czasu. Wcielanie się co rano w bezlitosnego kaprala, który każe wstać o świcie (zwłaszcza w listopadzie albo lutym), korki albo tłok w autobusie – to naprawdę nie przelewki, bo będzie to trzeba robić dwa razy dziennie, pięć dni w tygodniu. Ile to jest "zbyt wiele czasu"? Trudno powiedzieć – wszystko zależy od sytuacji: środka transportu, odporności malca, a nawet lepszego czy gorszego dnia.

Pierwsze kroki
Poszukiwania rozpocznij od zorientowania się, jakie przedszkola są w twojej okolicy. Wykaz placówek wraz z adresami i telefonami najszybciej znajdziesz w internecie, m.in. na stronach kuratoriów oświaty i na stronach lokalnych. Możesz też wpisać w wyszukiwarkę słowo "przedszkola" i nazwę swojego miasta. Przy okazji znajdziesz także strony WWW konkretnych placówek. Niektóre z nich są bardzo rozbudowane: oprócz statutu, informacji na temat rekrutacji, opłat, rozkładu dnia czy zajęć dodatkowych są tam także zdjęcia i relacje z przedszkolnych imprez (jasełek, wycieczek itd.), informacje o konkursach, akcjach, dniach otwartych, zajęciach adaptacyjnych dla maluszków i wielu innych wydarzeniach. Warto odbyć taką wirtualną wizytę, bo dzięki niej można się naprawdę sporo dowiedzieć.

Wizyta
Gdy już wiesz, jakie placówki cię interesują, wybierz się w odwiedziny. Najlepiej zadzwoń, by się umówić. Na razie jednak nie ma sensu, byś zabierała ze sobą dziecko. Na co warto zwrócić uwagę? – Przede wszystkim na to, czy przedszkole jest bezpieczne. Powinno być ogrodzone. Teren musi być zadbany, huśtawki, piaskownice, schody i sanitariaty w dobrym stanie – podpowiada Janina Jakubowska z Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. Przyjrzyj się także korytarzom, wywieszonym pracom, paniom (Co robią na podwórku? Bawią się z dziećmi albo czuwają nad nimi, by nie zrobiły sobie nic złego, czy zbite w grupkę rozmawiają?). Podczas rozmowy z dyrektorem pytaj o wszystko, co dla ciebie ważne. Czy mały alergik może liczyć na to, że zamiast jajka dostanie coś innego? Czy jest logopeda? W jaki sposób przedszkole radzi sobie z przejawami agresji? Czy malec ma prawo powiedzieć "nie", jeśli na obiad będą buraczki? Zapytaj także o zajęcia dodatkowe. Kto je prowadzi? Na czym dokładnie polegają? Ile kosztują?

Kto pyta...
Porozmawiaj z innymi rodzicami: znajomymi, znajomymi znajomych, poznanymi na placu zabaw, zaczepionymi pod przedszkolem. Zapytaj, czy ich dzieci czują się w przedszkolu dobrze i czy oni sami są zadowoleni. Nie poprzestawaj jednak na prostym "tak" lub "nie". Pytaj o konkrety ("Dlaczego uważasz, że to przedszkole jest dobre/kiepskie?", "Co masz na myśli, mówiąc, że pani jest zbyt ambitna/nic nie robi?"). Może się okazać, że twoim rozmówcom nie podoba się coś, co tobie przypadłoby do gustu (np. to, że dzieci dużo czasu spędzają na podwórku każdego dnia, a nie tylko wtedy, gdy jest ładnie). Może być także odwrotnie – ktoś będzie się zachwycał czymś (np. wojskowym drylem), co w tobie budzi inne emocje. Opinii o konkretnych placówkach możesz też szukać na forach internetowych. Nie wierz we wszystko, co przeczytasz, jednak jeśli jakieś opinie często się powtarzają, warto wziąć je pod uwagę.

Dzień otwarty
Idź z dzieckiem na dzień otwarty. Na malca na pewno będzie czekać wiele niespodzianek, będzie mógł także obejrzeć sale, poznać panie, pobuszować na placu zabaw. Być może nawet zdąży polubić przedszkole do tego stopnia, że nie będzie się mógł doczekać pierwszego września!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
polecam strone