Jak wspierać dziecko niepełnosprawne?

Niepełnosprawność staje się udziałem coraz większej liczby dzieci, młodzieży i osób dorosłych na całym świecie oraz stanowi wyzwanie cywilizacyjne o szerokim zasięgu. Dzieje się tak m.in. w związku z rozwojem wiedzy i postępem medycyny ratującej życie dzieciom w przypadkach przedwczesnych urodzeń, dzieciom o niskiej wadze urodzeniowej, dzieciom, u których stwierdzono ciężkie uszkodzenia organizmu, wady wrodzone i wcześnie nabyte, a także w związku z wydłużaniem się życia.

Dziecko niepełnosprawne

Semantyczna zawartość terminu „niepełnosprawność” jest trudna do określenia z uwagi na konieczność wyznaczenia kontinuum sprawności – niepełnosprawności we wszystkich sferach funkcjonowania człowieka oraz emocjonalne zabarwienie tego terminu. Wystąpienie niepełnosprawności może być rozpatrywane na gruncie medycznym, społecznym, edukacyjnym, opiekuńczym i socjalnym. Dlatego zapewne brak jednej powszechnie uznanej w świecie definicji niepełnosprawności.

W wymiarze globalnym synteza obejmująca podejście filozoficzne, wyniki badań naukowych z zakresu zdrowia i choroby oraz doświadczenia płynące z realizacji działań diagnostyczno-terapeutycznych została zawarta w definicji zapisanej w dokumentach Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jednak przy rozpatrywaniu potrzeb zdrowotnych często zapominano o rzeczywistych problemach osób z niepełnosprawnościami. W konsekwencji, osoby z niepełnosprawnością były spychane na margines życia społecznego.

Obecne podejście do człowieka, w tym do człowieka z niepełnosprawnością, pozwala na całościowe, biopsychologiczne i społeczne diagnozowanie jego potrzeb. Dostrzega ograniczenia aktywności człowieka oraz utrudnienia czy ograniczenia związane z pełnoprawnym uczestnictwem w życiu społecznym, które wynikają zarówno z dysfunkcji rozwojowych i zaburzeń zdrowotnych, jak i wad wrodzonych lub niepełnosprawności. Zwraca uwagę na minimalizowanie dostępnymi metodami oraz dostosowywanie środowiska przez likwidację barier architektonicznych, społecznych, edukacyjnych i zawodowych (zmniejszających różnicę w pełnieniu ról społecznych między osobami sprawnymi i niepełnosprawnymi) do funkcjonalnych ograniczeń osób niepełnosprawnych.

Dlaczego warto wspomagać dziecko niepełnosprawne jak najwcześniej?

Niepełnosprawność,zwłaszcza doświadczana przez małe dziecko, ma ogromny wpływ na jego rozwój, ogranicza możliwości wykorzystania potencjału poznawczego, powoduje gorszy start i mniejsze szanse rozwojowe oraz edukacyjne, a w konsekwencji zdobycie adekwatnego wykształcenia. Jest to powodem do podjęcia konsultacji, działań wspierających i integracyjnych dla wszystkich członków rodziny, albowiem rodziny, w których są osoby z niepełnosprawnością, potrzebują pomocy świadczonej przez instytucje działające w sektorze usług społecznych, socjalnych i edukacyjnych. Wczesne wspomaganie dzieci w rozwoju tworzy warunki do wyrównywania ich szans na korzystanie z praw człowieka na równi ze wszystkimi ludźmi.

Jeśli rehabilitacja i wspieranie rozwoju dziecka nie były podjęte we właściwym czasie, dochodzą koszty opieki i utrzymania, często do końca życia osoby niepełnosprawnej. Pojawienie się niepełnosprawności u jednej osoby w rodzinie może być również przyczyną pojawienia się dysharmonii w funkcjonowaniu tej rodziny. Generuje także konsekwencje ekonomiczne w zakresie: kosztów leczenia, wczesnej interwencji i wspomagania w rozwoju, kształcenia, rehabilitacji, usamodzielniania, aktywizacji zawodowej i społecznej, likwidacji barier itp.

Jednak dla nikogo nie może być obojętne, czy człowiek jest zależny przez całe życie od innych osób i musi korzystać z indywidualnej pomocy oraz zabezpieczenia socjalnego (lub z systemu placówek opiekuńczych), czy też ma szansę rozwinąć cały swój potencjał zdolności i umiejętności dla zdobycia niezależności i samodzielności ekonomicznej i społecznej. Podkreślić należy, że potrzeby biopsychospołeczne osób z niepełnosprawnością nie różnią się od potrzeb ludzi sprawnych. Jednak ze względu na występowanie zaburzeń dodatkowych, specyficznych dla danego rodzaju i stopnia niepełnosprawności, indywidualne cechy konkretnej osoby (dziecka) oraz jej sytuacji społecznej zaspokajanie tych potrzeb wymaga dodatkowych wysiłków i zapewnienia warunków do pełnego rozwoju tej osoby i jej uczestnictwa w życiu społecznym.

Strategiczne programy Unii Europejskiej (UE) zajmują się przede wszystkim walką z wykluczeniem społecznym i rozwojem zasobów ludzkich, w tym jak najwcześniejszym podejmowaniem działań rehabilitacyjnych i wspomagających. Nie bez powodu, albowiem występowanie niepełnosprawności jest także ściśle powiązane z wieloma innymi problemami społecznymi, takimi jak pochodzenie (miasto, wieś), ubóstwo, bezrobocie, alkoholizm, wykluczenie społeczne.

Zobacz też: "Hunter w obiektywie" – galeria

Czym są markery nowotworowe? [video]

W drodze do samodzielności

Aby osoba niepełnosprawna mogła stać się pełnoprawnym członkiem społeczeństwa, musi osiągnąć satysfakcjonujący ją poziom samodzielności. W tym celu musi uzyskać dostęp do programu rehabilitacyjnego dostosowanego do jej potrzeb w następujących zakresach:

– opieki zdrowotnej wraz z rehabilitacją leczniczą i społeczną,

– wspierania w rozwoju i edukacji (od wychowania przedszkolnego do kształcenia wyższego),

– usług rekompensujących ograniczenia funkcjonalne i umożliwiających maksymalną niezależność życiową w otwartym środowisku,

– zabezpieczenia społecznego lub mieszkania chronionego i likwidacji występujących barier, nie tylko architektonicznych,

– rehabilitacji zawodowej (zatrudnienie),

– opieki społecznej, zwłaszcza dla tych, którzy nie są w stanie funkcjonować bez pomocy osoby drugiej, i dla ludzi niepełnosprawnych w podeszłym wieku.

Włączanie osób niepełnosprawnych do społeczności lokalnej oraz udzielanie pomocy rodzinie (jeżeli osobą niepełnosprawną jest dziecko) powinny stanowić podstawę do planowania działań z zakresu polityki społecznej przez odpowiednie władze samorządowe, z uwzględnieniem zasady, że pomoc medyczna, psychologiczno-pedagogiczna itp. powinna być prowadzona przez specjalistów z odpowiednimi kwalifikacjami, dostosowanymi zarówno do wieku, jak i do potrzeb osób niepełnosprawnych. W związku z tym warto przytoczyć opinię wyrażoną przez M. Piszczek:

[...] zawsze istnieje możliwość wspomagania rozwoju dziecka, tylko różne mogą być cele i efekty naszych działań. Różny też może być czas potrzebny na uzyskanie określonego rezultatu i jego stabilność.

W latach 70. XX w. (tj. ponad czterdzieści lat temu) grupa rodziców dzieci z upośledzeniem umysłowym powołała Komitet Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski (KPDST) przy Towarzystwie Przyjaciół Dzieci. Działalność tych rodziców była skierowana na udzielanie pomocy rehabilitacyjnej własnym dzieciom oraz przeciwdziałanie izolacji społecznej swojej rodziny. Wyciągali oni wnioski z własnych przeżyć, w tym z formy przekazania im wiadomości o urodzeniu się dziecka z niepełnosprawnością, z doświadczania trudności napotykanych w pierwszych latach życia dzieci w sprawowaniu nad nim opieki oraz braku zainteresowania ze strony specjalistów potrzebami rodziny.

Rodzice ci uznali, że początek drogi życiowej każdej istoty ludzkiej: od poczęcia i okresu ciąży, przez poród i pierwsze lata życia, do wieku przedszkolnego i szkolnego, warunkuje późniejsze funkcjonowanie społeczne każdej osoby. Bardzo ważne, ich zdaniem, było również wzmacnianie naturalnej miłości rodzicielskiej, rozwijającej się w okresie oczekiwania na dziecko.

Pierwszoplanową zasadą działalności powołanego Komitetu było wyposażanie rodziców w wiedzę niezbędną do właściwego przygotowania swojego niepełnosprawnego dziecka do bycia uczniem, późniejszego funkcjonowania społecznego i umiejętności dokonywania wyboru tego, co jest w życiu dobre.

Doświadczenia rodziców zrzeszonych w KPDST sformułowane zostały w postaci postulatów i skierowane do ówczesnych władz administracyjnych. Głównym postulatem była konieczność dokonywania jak najwcześniejszej oceny stanu zdrowia i poziomu rozwoju dziecka. Kolejnymi postulatami były:

1) diagnoza musi być nierozerwalnie powiązana z rozpoczęciem terapii i rehabilitacji oraz pomocy rodzinie;

2) jeżeli sprecyzowanie pełnej diagnozy wymaga dłuższego czasu, rehabilitacja i terapia muszą być rozpoczęte w momencie wykrycia objawów;

3) opieka medyczna (w tym rehabilitacja) musi być połączona z opieką psycho-
logiczną i logopedyczną;

4) diagnoza, programowanie oraz ocena rozwoju dziecka i efektów rehabilitacji wymagają wspólnej pracy zespołu wielu specjalistów; taka współpraca tworzy warunki dla integracji, koordynacji i kompleksowości oddziaływań;

5) podmiotem wczesnej pomocy ma być nie tylko dziecko, ale i jego rodzina, która potrzebuje wsparcia psychicznego, informacji, instruktażu i edukacji;

6) dziecko i rodzina powinny mieć zapewnioną ciągłą opiekę sprawowaną przez ten sam zespół specjalistów;

7) pomoc powinna być udzielana jak najbliżej miejsca zamieszkania rodziny.

KPDST w celu racjonalnego zaspokajania potrzeb rozwojowych dzieci i udzielenia im pomocy najwcześniej, jak to jest możliwe, zapoczątkował prowadzenie niepublicznych ośrodków wczesnej interwencji. Pierwszy taki ośrodek powstał w Warszawie w 1978 r. Ówczesne oczekiwania rodziców stały się regułami statutowymi działającej obecnie samodzielnej organizacji pozarządowej.

Zobacz też:

Choroby dziecięce – kompendium

Zdolności dziecka

Zasady wypracowane przez rodziców dzieci niepełnosprawnych korespondują z wynikami badań przedstawicieli nauk psychologicznych i pedagogicznych oraz kierunkiem działań podejmowanych w naukach medycznych przez neonatologów. Z badań tych wynika, że ok. 50% zdolności uczenia się rozwija się w ciągu pierwszych czterech lat życia człowieka. Oznacza to, że w mózgu dziecka w ciągu pierwszych czterech lat życia wytwarza się połowa wszystkich połączeń między komórkami mózgowymi, co umożliwia późniejsze uczenie się. Ważne jest optymalne zaspokajanie na każdym etapie rozwoju dziecka jego potrzeb rozwojowych oraz kierowanie zainteresowania dziecka na poznanie środowiska, w którym żyje. Im więcej wiedzy i doświadczenia zdobędzie dziecko w poszczególnych fazach rozwoju, tym lepiej będzie przygotowane do dalszego funkcjonowania społecznego.

Jak już wcześniej wskazywano, na pełną realizację praw osób niepełnosprawnych w życiu społecznym oraz ich niezależne życie dorosłe ma wpływ zdobyty przez nie wysoki poziom wykształcenia, adekwatny do ich możliwości i aspiracji. Realizacja tego zadania wymaga przygotowania każdego dziecka (szczególnie dziecka, u którego wystąpiły dysharmonie rozwojowe) do sprostania przyszłym obowiązkom szkolnym.

Droga rozwoju każdego dziecka jest niepowtarzalna, zależna od środowiska, w którym ono rośnie i się rozwija. Wiele zależy też od postaw rodziców, od tego, czy zaakceptowali niepełnosprawność swojego dziecka. Nieukształtowana jeszcze w pełni aktywność psychoruchowa oraz wielka wrażliwość poznawcza sprawiają, że małe dziecko jest podatne na wszystkie nowe sytuacje. Zmiany rozwojowe zachodzą w sposób ciągły i mają charakter progresywny; mogą się nakładać w części lub w całości, mogą wykorzystywać zmiany wcześniejsze i zapewniać bardziej zaawansowany rozwój. Stąd terapeuci pedagogiczni, którzy prowadzą zajęcia wspierające rozwój małego dziecka (od urodzenia do rozpoczęcia nauki w szkole), powinni legitymować się wysokimi kwalifikacjami zawodowymi. Wymuszane to jest potrzebą rozpoznawania potrzeb rozwojowych dzieci i podejmowania prawidłowych decyzji o formie i zakresie udzielanej pomocy. Ponieważ każdy człowiek rozwija się przez całe życie i korzysta z tego, co pojawiło się w okresie jego wczesnej fazy rozwojowej, stąd

[...] wspomagając dzieci w rozwoju, trzeba bezwzględnie przestrzegać prawidłowości rozwojowych. Dlatego osoby prowadzące te zajęcia powinny dobrze znać model rozwoju psychoruchowego dziecka. Jest to również ważne dla ustalenia, jaką drogę już przebyło, co aktualnie konstruuje w swoim umyśle i jakie następne szczeble rozwojowe musi osiągnąć.

Pierwsze objawy zagrożenia lub dysharmonii rozwoju dziecka najczęściej zauważone są przez rodziców i motywują ich do zgłoszenia się do lekarza. Lekarz nie powinien bagatelizować tych obserwacji, albowiem im wcześniej zostanie
postawiona diagnoza i rozpoczęte działania terapeutyczne, tym lepsze będą
możliwości wyrównania (korekcji) zaburzonych funkcji i kompensacji deficytów rozwojowych dziecka.

Za jak najwcześniejszym podjęciem wspomagania rozwoju dzieci przemawiają następujące przesłanki:

– we wczesnym okresie rozwoju centralny układ nerwowy wykazuje wyjątkowo dużą plastyczność;

– rozwój wielu zaburzeń o postępującym przebiegu można we wczesnym okresie życia dziecka spowolnić, a czasami nawet całkowicie zatrzymać niekorzystne zmiany;

– w rehabilitacji małych dzieci w związku z ich większą podatnością na oddziaływania rehabilitacyjne uzyskiwane są lepsze i szybsze postępy;

– małe dzieci łatwiej generalizują wypracowane umiejętności i nawyki;

– wiele zaburzeń rozwojowych narasta wraz z wiekiem, co utrudnia terapię oraz edukację dzieci starszych;

– im młodsze dzieci, tym rodzice prezentują większy zapał i wiarę w przywrócenie sprawności dziecka oraz we własne siły; chętniej i z większym zaangażowaniem włączają się w program rehabilitacji dziecka i współpracę ze specjalistami.

Zmiany w systemie oświaty wprowadzane w latach 90. XX w. były wyrazem uwzględnienia dorobku nauki oraz doświadczenia rodzin dzieci niepełnosprawnych.

Pierwszy projekt wprowadzenia unowocześnienia dotychczasowej organizacji kształcenia uczniów niepełnosprawnych oraz nowych regulacji prawnych umożliwiających prowadzenie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka od momentu wykrycia niepełnosprawności powstał w 1997 r. Jednak obowiązujące wówczas przepisy ustawy o systemie oświaty nie delegowały ministrowi do spraw oświaty i wychowania uprawnienia do regulacji w rozporządzeniu warunków organizacji wczesnego wspomagania w systemie oświaty.

Podczas opracowywania w latach 1998–1999 reformy edukacji dokonano przeglądu podstaw prawnych określających system kształcenia specjalnego dzieci i młodzieży z różnymi niepełnosprawnościami oraz stopniami upośledzenia umysłowego. Z analizy tej wynikało, że jeszcze nie wszystkie grupy dzieci niepełnosprawnych mają możliwość zdobycia odpowiedniego wykształcenia. Na przykład dzieci i młodzież z upośledzeniem umysłowym w stopniu głębokim zostały objęte obowiązkiem szkolnym w formie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych na podstawie Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego dopiero w 1997 r. Natomiast w 1998 w nowych rozporządzeniach określających warunki kształcenia uczniów niepełnosprawnych do wykazu uczniów z niepełnosprawnościami, dla których tworzone są szkoły specjalne, dodano uczniów z autyzmem. Wówczas też za sprawą zaleceń będących wyrazem światowego konsensusu w sprawie przyszłych kierunków rozwoju kształcenia osób ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi (przyjętych przez uczestników międzynarodowej konferencji w Salamance i opublikowanych w 1994 jako Deklaracja z Salamanki) oficjalnie uznano równe prawa wszystkich grup społecznych do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki, odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju. Wskazanie, które wynika z 24 zalecenia Deklaracji z Salamanki, w celu doprowadzenia do konwergencji i komplementarności nakazuje wzmocnienie na każdym szczeblu koordynacji między władzami oświatowymi, ochrony zdrowia, pomocy społecznej i spraw socjalnych. W planowaniu i koordynacji zaleca również uwzględnianie faktycznej i potencjalnej roli jednostek samorządowych oraz organizacji pozarządowych, a także dołożenie szczególnych starań, aby pozyskać poparcie lokalnej społeczności dla zaspokajania specjalnych potrzeb edukacyjnych dzieci i młodzieży. Stąd jednym z głównych priorytetów tamtej reformy sytemu oświaty stało się dążenie do zbudowania ponadresortowego porozumienia i systematycznej oraz systemowej pracy w zakresie:

– wspomagania rozwoju dzieci rozpoczynanego we wczesnym dzieciństwie,

– umożliwienia wszystkim dzieciom uczestnictwa w zajęciach przedszkolnych,

– umożliwienia wszystkim (w tym uczniom niepełnosprawnym) pełnego uczestnictwa w życiu szkoły i uwzględniania ich potrzeb rozwojowych, możliwości i predyspozycji na każdym poziomie nauczania,

– umożliwienia absolwentom kończącym edukację podjęcia zatrudnienia, a co za tym idzie – niezależności ekonomicznej i samodzielności społecznej.

Realizacja tych zamierzeń była wówczas – i nadal powinna być – jednym z najważniejszych celów, do jakich powinni dążyć wszyscy realizatorzy zadań oświatowych. Przyjęte wtedy założenia umożliwiały podejmowanie konsekwentnych długofalowych działań systemowych, które rozpoczynały się od:

– prowadzenia – od momentu wykrycia ryzyka niepełnosprawności – wczesnego wspomagania rozwoju dzieci i kontynuowania wsparcia w nauce do zakończenia procesu edukacji;

– poprawy jakości edukacji we wczesnym okresie dzieciństwa i zapewnienia lepszego dostępu do wychowania przedszkolnego we wszystkich regionach kraju;

– podwyższenia poziomu kształcenia uczniów niepełnosprawnych na każdym etapie edukacji;

– podwyższenia mobilności wewnątrz systemu oświaty;

– rozwoju kształcenia integracyjnego w celu zapewnienia lepszego dostępu młodzieży niepełnosprawnej do średniego i wyższego wykształcenia.

Zobacz też: Fundacje działające na rzecz dzieci

Współczesność

Zmiany wprowadzane w systemie oświaty wraz z regulacją prawną umożliwiającą prowadzenie wczesnego wspomagania rozwoju z małymi dziećmi do rozpoczęcia nauki w szkole wymusiły m.in. upowszechnienie idei równych szans oraz równoprawnego uczestnictwa w życiu społecznym dzieci i młodzieży z różnymi niepełnosprawnościami i stopniami upośledzenia umysłowego oraz pełną realizację prawa wszystkich dzieci niepełnosprawnych do edukacji. Następstwem tej idei było poszerzenie możliwości kształcenia uczniów niepełnosprawnych wspólnie z rówieśnikami sprawnymi w szkołach zlokalizowanych najbliżej miejsca zamieszkania i dostosowanie nauki do specyficznych potrzeb konkretnego dziecka.

Obecnie zmienione i unowocześnione polskie prawo oświatowe zapewnia małemu dziecku niepełnosprawnemu prawo do wspomagania rozwoju. Wspomaganie dziecka w rozwoju różni się bowiem od edukacji szkolnej, wychowania czy procesu leczenia: powinno zapobiegać pogłębianiu się niepełnosprawności u dziecka oraz przeciwdziałać izolacji bądź marginalizacji rodziny.

Uczelnie przygotowujące do pracy z małym dzieckiem niepełnosprawnym lub zagrożonym niepełnosprawnością powinny wyposażyć studentów w wiedzę teoretyczną i praktyczną dotyczącą prawidłowości rozwojowych i umiejętności rozpoznawania zaburzeń. Niezbędne jest również poznanie różnych metod pracy oraz umiejętność ich dostosowania do potrzeb dzieci. Podmiotem zainteresowania terapeuty pedagogicznego w zespole prowadzącym program wczesnego wspomagania rozwoju powinno być zarówno dziecko, jak i jego rodzina. Koniecznym warunkiem skutecznego oddziaływania jest również doradztwo i poradnictwo oraz edukacja pedagogiczna rodziców. Świadomość społeczna w zakresie równoprawnego traktowania dzieci i osób niepełnosprawnych zmienia się jednak wolniej, co może wprowadzać dysonanse we właściwym planowaniu nowych działań. Instytucje kształcenia nauczycieli nie nadążają za zmianami w życiu społecznym, politycznym i naukowym. Stąd rodzice, nauczyciele i inni specjaliści stoją przed wyzwaniami, do których nikt ich nie przygotowuje. Są wprawdzie placówki, w których obok nauczania ważne staje się szeroko rozumiane wychowanie i terapia pedagogiczna, jednak jest ich niewiele i są mało wydolne. Każda placówka, czy to oświatowa, czy zdrowotna, podejmująca się organizowania wczesnej interwencji i wczesnego wspomagania rozwoju dziecka powinna stworzyć warunki do prowadzenia zajęć rehabilitacyjnych, terapii psychologiczno-pedagogicznej, profilaktyki oraz edukacji społecznej i zdrowotnej. Do ich prowadzenia powinna zatrudniać specjalistów legitymujących się kwalifikacjami z zakresu wiedzy psychologicznej i umiejętności pedagogicznych, aby:

– jak najlepiej przygotować dziecko do podjęcia we właściwym czasie nauki w szkole,

– wzmacniać wiarę dziecka we własne możliwości,

– pomagać rodzinie w zaakceptowaniu niepełnosprawności dziecka oraz w wypełnianiu zadań opiekuńczo-rehabilitacyjnych w domu,

– rozwijać odpowiedzialność rodziny za prawidłowy rozwój dziecka,

– umacniać więzi rodzinne i zapobiegać oddawaniu dzieci niepełnosprawnych do placówek sprawujących nad nimi opiekę całkowitą.

Aby spełnić te warunki, niezbędna jest współpraca dyrektorów przedszkoli i szkół, które organizują zespoły wczesnego wspomagania rozwoju, z właściwymi samorządami (gminnymi, powiatowymi i wojewódzkimi), będącymi ich organami prowadzącymi. Przy założeniu, że organy prowadzące mają wolę polityczną prowadzenia działań zaspokajających potrzeby rozwojowe i edukacyjne dzieci, do zapewnienia koordynacji działań organizacyjno-finansowych niezbędna jest dobra znajomość potrzeb mieszkańców (z podziałem na grupy wiekowe) oraz zatrudnianie kadry specjalistów do wspomagania rozwoju dzieci w taki sposób, aby służyło późniejszym sukcesom edukacyjnym i wychowawczym oraz przygotowywało do osiągnięcia niezależnego i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Nakłady finansowe poniesione przez państwo na wczesną interwencję i wczesne wspomaganie rozwoju dziecka mogą przyczynić się do ograniczenia przyszłych wydatków na opiekę zdrowotną i świadczenia socjalne dla niesprawnych, niezaradnych, nisko wykształconych oraz źle przystosowanych społecznie dorosłych osób niepełnosprawnych.

Zobacz też: Jak energia dzieci autystycznych wpływa na ich zachowanie?

Fragment pochodzi z książki "Wybrane aspekty dotyczące możliwości prowadzenia działań wspierających rozwój małych dzieci zagrożonych niepełnosprawnością lub niepełnosprawnych oraz ich rodziny" autorstwa Teresy Serafin (wydawnictwo Impuls, Kraków 2012). Publikacja za zgodą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)