POLECAMY

Jak uspołecznić dziecko?

Czy dzieci powinny nawiązywać kontakty z rówieśnikami? Czy dziecięce przyjaźnie są potrzebne? Czego uczą się dzieci przez kontakty z innymi? O czym należy pamiętać nadzorując zabawy maluchów?

Jak uspołecznić dziecko?

Jestem babcią 4 letniej Marysi. Odkąd mama wnuczki poszła do pracy ja całymi dniami jestem z Marysią. Wydaje mi się, że dziewczynka ma za mało kontaktu z rówieśnikami. A może jest na to za mała. Może będzie lepiej bawiła się z dziećmi, jak pójdzie do szkoły?

Odpowiedź psychologa:

Dziecko 4-letnie powinno nawiązywać kontakty z rówieśnikami. Najwięcej kontaktów społecznych mają dzieci uczęszczające do przedszkola. One pół dnia spędzają w towarzystwie innych dzieci ucząc się różnych akceptowanych społecznie zachowań. Dzieci mają dużą potrzebę zabawy z innymi dzieci. Nawet najbardziej troskliwy dorosły nie zastąpi im tego. Myślę, iż dobrym rozwiązaniem byłoby włączenie wnuczki w grupę dzieci bawiących się na placu zabaw lub spróbować raz na jakiś czas umożliwić zabawę Marysi w domu z innym dzieckiem lub dziećmi. Mogą to być dzieci z sąsiedztwa czy kuzyni. 

Mimo, iż podczas zabaw wśród dzieci często dochodzi do konfliktów proszę dać szansę wnuczce poznania wielu zachowań (nie zawsze prawidłowych) innych dzieci. Bawiąc się z dorosłymi dziecko nie jest w stanie nauczyć się rezygnacji z bycia zawsze na pierwszym planie, posiadania zawsze najbardziej atrakcyjnej zabawki. Kontakty z rówieśnikami będą doskonałą szkołą życia przed pójściem wnuczki do szkoły.

Kontakty z innymi dziećmi uczą ustępliwości, patrzenia na potrzeby innych, wyrozumiałości. To dla dziecka jest zawsze trudne, gdyż do tej pory przebywało w środowisku ludzi dorosłych chętnych do zaspokajania wielu zachcianek malucha.

Proszę jednak pamiętać, by bawiących się dzieci nie pozostawiać samych. Dorosły musi czuwać nad zabawą. Raczej nie powinien ingerować w zabawę, ale niekiedy jest niezbędny do pomocy w rozwiązywaniu konfliktów.

Oczywiście zabawa w domu, w której uczestniczy kilkoro dzieci wiąże się z chaosem i bałaganem, jednak mimo wszystko myślę, iż warto spróbować, gdyż dla dziecka są to chwile, które dają dużą radość i satysfakcję.

Czytaj także:Kto wychowuje Twoje dziecko?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)