Co zamiast krzyku?

Uspokój się, przestań wrzeszczeć, rób, co mówię! Czy takie okrzyki pomagają nam dogadać się z upartym dzieckiem? Na pewno nie. Jak więc opanować sytuację?

fot. Fotolia

Nie poddawaj się frustracji

To oczywiście nie jest łatwe, gdy maluch w czymś ci się sprzeciwia. Krzyczysz, bo czujesz się bezradna i nie radzisz sobie z dzieckiem. Nie potrafisz w inny sposób skłonić go do pożądanego zachowania. Powinnaś jednak też pamiętać, że twój podniesiony głos działa na pociechę bardzo negatywnie.
  • Skrzyczany przez ciebie maluch uczy się, że w konfrontacji z dorosłymi jest z góry na przegranej pozycji Nie próbujesz bowiem z dzieckiem rozmawiać, tylko demonstrujesz przed nim swoją siłę. Czy więc za parę lat pociecha zwróci się do ciebie o pomoc czy radę, gdy będzie tego potrzebować?
  • Dziecko dowiaduje się, że „silniejszy ma zawsze rację” Może zacząć przejawiać agresję wobec słabszych rówieśników.

Postępuj tak, by posłuchało

Komunikaty, jakie przekazujesz dziecku, powinny być krótkie i zrozumiałe. Nie krzycz: „Wczoraj dostałeś autko, dzisiaj nic ci nie kupię, zachowujesz się okropnie!”. Lepiej powiedz: „Masz dużo zabawek, wychodzimy ze sklepu”. Co jeszcze jest ważne?
  • Mów do malca tonem łagodnym, ale też stanowczym Smyk próbuje cię bić? Zdecydowanie go przytrzymaj. A kiedy już ochłonie, przytul go i wytłumacz, dlaczego nie podobało ci się jego zachowanie.
  • Staraj się uprzedzać malca o sytuacjach, które mogą wzniecić w nim bunt Jeśli np. opuszczanie piaskownicy zwykle kończy się histerią, jeszcze przed wyjściem z domu przypomnij: „Gdy powiem, że wracamy, to nie robisz scen”.
  • Próbuj odwrócić uwagę dziecka od spornej kwestii Żąda cukierka przed obiadem? Zaproponuj: „Poczytajmy bajkę, którą tak lubisz”. Perspektywa atrakcyjnego zajęcia skłania dzieci do posłuszeństwa.

Znajdź swój wentyl bezpieczeństwa

Dobrze, byś miała coś, co pozwoli ci rozładować swoje własne napięcie i nabrać dystansu do stresującej sytuacji, gdy malec wpada w gniew.
  • Aby zapobiec wybuchowi, wycofaj się na chwilę Powiedz rozkrzyczanemu dziecku: „Twoje zachowanie bardzo mnie zdenerwowało, muszę się uspokoić. Wrócę do ciebie, gdy trochę ochłonę”. A potem po prostu wyjdź z pokoju. To dużo lepsze rozwiązanie niż krzyk.
  • Odwróć się od awanturnika plecami i policz do dziesięciu Możesz też pomyśleć o czymś przyjemnym (np. wyobraź sobie plażę). To cię uspokoi.
Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)