6 reguł efektywnej nauki języka angielskiego

Sprawdziliśmy co możesz zrobić, by wykorzystać przedszkolne lata brzdąca do efektywnej nauki języka obcego.

fot. Fotolia

Mali Skandynawowie uczą się dwóch, a nawet trzech języków obcych. Nasze maluchy nie są wcale mniej zdolne, również mogą bardzo szybko opanować np. angielski. Czemu malcom to tak dobrze idzie? Bo małe dziecko uczy się języka obcego w sposób naturalny, niejako przy okazji. Podpowiadamy, jak ty możesz ułatwić swojemu bystrzakowi początki.

1. Zapisz wcześnie

Badania wskazują, że to właśnie kilkulatki mają największe zdolności wykorzystywania tych partii mózgu, które są odpowiedzialne za naukę języków obcych. Angielski w przedszkolu pozwala osłuchać się z tym językiem, rozbudzić zainteresowanie nim. Wbrew obiegowym opiniom wczesna nauka nie wpływa negatywnie na rozwój mowy. Język ojczysty nie pomyli się maluchowi z żadnym innym, a mowa rozwinie się prawidłowo.

Choć zauważono, że np. dzieci dwujęzycznych rodziców zaczynają mówić nieco później (mózg potrzebuje więcej czasu na segregację nabytej wiedzy), zwykle za to lepiej radzą sobie z nauką w ogóle. Około 80% zdolności uczenia się rozwija się bowiem przed ukończeniem ósmego roku życia. Wtedy tworzą się w mózgu główne drogi nerwowe – połączenia między komórkami nerwowymi. Im więcej informacji dostaje mózg, tym więcej ich tworzy. A im więcej tych połączeń, tym bardziej rozwija się pamięć, kojarzenie i logiczne myślenie!

2. Wybierz dobre zajęcia

Może to być angielski, który zazwyczaj w ramach zajęć dodatkowych oferują przedszkola lub taki w szkole języków obcych. Możesz też pomyśleć o angielskim jako prywatnych lekcjach dla grupki znajomych dzieci – porozmawiaj z sąsiadami, którzy mają pociechy w podobnym wieku. Nauka powinna się odbywać poprzez zabawę, inaczej malutkie dziecko nie będzie raczej chciało się uczyć. Co ważne, nie opieraj się tylko na zapewnieniach i opowieściach prowadzącego, weź sama choć raz udział w zajęciach. Byle jakie (chociaż może nieco tańsze) naprawdę nie mają sensu!

Jak rozwijać pasje dziecka?
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Czy nauczyciel ma dobry kontakt z dziećmi, umie nad nimi zapanować oraz przyciągnąć ich uwagę. Obserwuj również, czy przeplata różne aktywności: słuchanie, zabawę oraz śpiewanie. Zapytaj o pomoce naukowe. Im więcej nauczyciel oferuje – plansze, puzzle, płyty (także do słuchania w domu) – tym lepiej. Pytaj też o doświadczenie w pracy z dziećmi i ukończone studia lub kursy.

3. Mała grupa to podstawa

Dowiedziono, że najlepsze efekty dają zajęcia w grupie do ośmiorga maluszków. Jeśli zatem na angielskim w waszym przedszkolu dzieci jest dużo więcej, zasugeruj dyrekcji podział na grupy. Wśród 15 lub 20 dzieci twój brzdąc może się po prostu nudzić, nie­wiele skorzysta, a pani nawet pewnie nie zauważy, że nie uczestniczył aktywnie w jej zajęciach. Indywidualne lekcje jednak, co ciekawe, nie są jeszcze w tym wieku wskazane. Tak małe dziecko może się na nich po prostu... nudzić.

4. Pomagaj w domu

Jeżeli nauka polega także na słuchaniu płyt w domu, wypełnianiu kolorowanek itp., pilnuj, żeby maluch to robił. Takie rzeczy są integralną częścią nauki i warunkiem jej efektywności. A nie chcesz przecież, żeby nauka szła na marne. Kilkulatek może słuchać płyt w samochodzie podczas podróży, przy zabawie albo jedzeniu, przed spaniem. Nie traktujcie tego jak nudnego obowiązku, ale jak zabawę. Powiedz, że ty również chętnie ich posłuchasz i poproś, by ci pokazał, co robi na zajęciach przy danej piosence czy wierszyku.

5. Nie zamęczaj pytaniami

Małe dziecko na pytanie, co robiło na angielskim, zwykle nie umie odpowiedzieć. To nie znaczy, że zajęcia nic mu nie dają. Zatem nawet jeśli twoja pociecha nie śpiewa po angielsku jak dzieci znajomych, nie chwali się wierszykami, zachowaj spokój. Słówka i wiadomoś­ci trafiają do jej główki i z czasem zaprocentują. Niektóre maluchy potrzebują więcej czasu, żeby się rozkręcić. Ciągłym dopyty­waniem możesz odebrać dziecku radość na­uki. A gdy już malec zacznie coś mówić albo śpiewać, nie wytykaj błędów!

6. Kontynuuj naukę

Przerwa w lekcjach to dla dziecka wiel­ka strata. Nauka języka obcego w tym wieku ma sens, jeżeli pozwala podtrzymywać w kolejnych latach nabyte umiejętności.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
Popangielsku/tydzień temu
Nauka z dzieckiem w domu chocby 30min dziennie jest najbardziej efektywna. Moja 4.5 letnia corka uczy sie angielskiego w szkole angielskiej i ich metody obia na mnie duze wrazenie. Jak mam troche czasu to zapisuje to tu: popangielsku.blogspot.co.uk Moze komus sie przyda :)
roky/tydzień temu
Małe grupy są rzeczywiście genialnym rozwiązaniem. Każdy ma okazję się wykazać, takie grupy są na pewno w mobilelanguage.pl
Iwona/miesiąc temu
Osobiście polecam szkołę Avalon w Radomiu. Moje dziecko tu się uczyło i efekty są porażające :)
POKAŻ KOMENTARZE (7)