Jak sobie radzić z dysleksją?

Co warto wiedzieć o dysleksji? Ten problem dotyka nie tylko dzieci, ale także dorosłych dyslektyków. Jak sobie pomóc?

Jak sobie radzić z dysleksją?

Kiedy pojawia się dysleksja?

Już w przedszkolu, a nawet w niemowlęctwie, można zaobserwować pewne niepokojące symptomy. Mówi się wtedy o dzieciach ryzyka dysleksji. Stąd też tak znaczącą rolę w dalszej profilaktyce dyslektycznej odgrywa wprowadzenie obowiązkowych przesiewowych badań w przedszkolu oraz badań dojrzałości szkolnej dzieci wybierających się do szkoły.

Polecamy: Ryzyko dysleksji a wczesna diagnoza

Czy jest możliwe, że problemy dziecka same ustąpią? Kiedy iść z dzieckiem do specjalisty?

Trudności dziecka w nauce mają różne przyczyny. Ważne jest ich szybkie rozpoznanie przez specjalistę. Wszelkie trudności z reguły same nie ustępują, wymagają rzetelnego zaangażowania w pracy nad nimi.

Jak pomagać dziecku w nauce?

Proponuję skonsultować swój zamiar pójścia do specjalisty z pracującymi  z dzieckiem na co dzień dorosłymi: nauczycielem prowadzącym w przedszkolu czy szkole, polonistą, wychowawcą, jak również pedagogiem szkolnym. Wspólnie wymieńcie się Państwo swoimi opiniami o postępach dziecka, opracujcie wspólny plan działania, którego jednym z punktów może być wizyta z dzieckiem u specjalisty w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej. 

Gdzie można szukać pomocy dla dzieci dyslektycznych?

Najefektywniejszą terapię dziecka dyslektycznego przeprowadzi specjalista zatrudniony w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej, bądź w szkole. Zazwyczaj bazową formą pomocy dla dzieci dyslektycznych jest terapia pedagogiczna w formie zajęć korekcyjno – kompensacyjnych prowadzonych w macierzystej szkole dziecka przez pedagoga szkolnego.

Można też postarać się o takie zajęcia w państwowej, bądź prywatnej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej, czy też zorganizować prywatne zajęcia w domu z wyszkolonym ku temu edukatorem. Sam rodzic także może pomóc swojemu dziecku systematycznymi zajęciami w domu.

Polecamy: Objawy dysleksji

Czy dysleksja może pojawić się dopiero w życiu dorosłym?

Dysleksja nie pojawia się u osób dorosłych, w tym wieku można jedynie zdać sobie sprawę z posiadanych przez siebie już od dawna problemów.

Istnieją sposoby na zdiagnozowanie dorosłych dyslektyków. W Polsce funkcjonuje Kwestionariusz Objawów Dysleksji u Dorosłych (KODD), przetłumaczony z jego anglojęzycznej wersji przez M. Bogdanowicz i G. Krasowicz (Polskie Towarzystwo Dysleksji).

Czy dorosły dyslektyk może jeszcze pracować nad swoimi trudnościami? Gdzie mogą uzyskać pomoc dorośli dyslektycy?

Dorosły dyslektyk jak najbardziej może, a nawet powinien podjąć pracę terapeutyczną. Terapia dorosłych dyslektyków jest zazwyczaj opracowywana
indywidualnie dla danego przypadku, ze względu na rodzaj posiadanych trudności. Polecam zgłosić się do najbliższej Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, gdzie po wstępnej diagnozie zaproponowany zostanie Państwu odpowiedni zestaw ćwiczeń.

Jeżeli żadna Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna w Państwa mieście nie świadczy tego rodzaju pomocy, to wyjściem z sytuacji jest skorzystanie z ofert prywatnych ośrodków zajmujących się terapią osób dorosłych. Informacje o takich instytucjach znajdziecie Państwo w Internecie.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
Dysleksja u dzieci jest za pózno diagnozowana,w szkole jezeli pojawiają się problemy dziecko zostaje skierowane do poradni PP,tam po badaniu może miec wystawiona opinię o ryzyku wystapienia dysleksji.Dopiero w czwartej klasie jezeli problemy utrzymuja sie nadal,dziecko ponownie jest przebadane i wówczas w opinii mamy napisane czarno na białym.Co do zajęć kompensacyjno-wyrównawczych jest ich niestety za mało,jedna godzina lekcyjna w tygodniu.Na zajęcia w PPP nie ma szans,rodzice wraz z dziećmi są odsyłani do szkoły,a na zajęcia w domu z wyszkolonym edukatorem niestety czasami po prostu nie ma czasu,moja córka uczęszcza na korepetycje z j.angielskiego jak również z j.polskiego,po szkole nauka w domu i ćwiczenia czytanie,pisanie,gramatyka itd.Staram się motywować i ją i siebie,co czasami bywa naprawdę trudne.