Jak rozwiać wychowawcze dylematy

W życiu każdego rodzica i to niestety nierzadko, a czasem nawet często zdarzają się takie sytuacje, w których musi on swojemu dziecku czegoś zabronić, odmówić lub zganić jego zachowanie. Dla kochającego rodzica te sytuacje wiążą się z koniecznością ukarania dziecka, sprawienia mu przykrości, oglądania dziecięcych łez. Nic przyjemnego.

Ale czy można wychować dziecko chroniąc je przed wszystkimi smutkami życia. Zdecydowanie nie. A może za dziecięcym płaczem kryje się coś więcej – nauka i szacunek do rodzica? Tak na ten temat mówił Janusz Korczak – znawca natury dziecięcej w swoim „Apelu Dziecka”.

Nie psuj mnie

Nie ustępuj, gdy Twoje dziecko tupie i krzyczy w sklepie domagając się kupienie słodyczy lub zabawek – sprawdza Twoją wytrzymałość i granice własnych możliwości – na ile mogę sobie jeszcze pozwolić. Nie jest to łatwe – warto jednak podjąć tę walkę.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Nie bagatelizuj moich złych nawyków

Kiedy widzisz, że Twoje dziecko z przyjemnością podstawia nogę innym, nie myje zębów, czekając kiedy zwrócisz mu uwagę – nie czekaj zbyt długo. Reaguj od razu na złe zachowania dziecka – kto jak nie Ty ma je tego nauczyć.

Nie bój się stanowczości

Stanowczość rodzica to pewność i poczucie bezpieczeństwa dla dziecka. Uczy się co może robić, a czego mu nie wolno bez względu na okoliczności.

Nie rób ze mnie większego dziecka niż jestem

Nie mów: „Jesteś starszy, powinieneś to wiedzieć”, „jesteś już duży – możesz zaopiekować się bratem”, „taki duży, a jeszcze nie umie …”
Pamiętaj, że wysoki i starszy to nie prawie dorosły.

Nie chroń mnie przed konsekwencjami

Życie nie jest usłane różami – Twoje dziecko musi umieć przyjąć porażkę i radzić sobie z trudnościami.

Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że Cię nienawidzę

Kiedy dziecko mówi: „nienawidzę, nie kocham Cię”, tzn., że nie może pogodzić się z Twoją naturalną przewagą, chciałoby być takie jak Ty, ale na razie może i jest bezsilne wobec Ciebie.

Polecamy: Czym skorupka za młodu nasiąknie... czyli o savoir - vivre dzieci

Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości

Nie zawsze kiedy mówię: „boli mnie brzuch” musisz wzywać pogotowie, czasem robię tak, by zwrócić na siebie Twoją uwagę.

Nie bądź niekonsekwentny

Kiedy raz zauważasz moje błędy i osiągnięcia a innym razem nie – gubię się i nie wiem co mogę, a czego nie wolno mi robić.

Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału

Jesteś tylko człowiekiem, z pewnością popełniasz błędy, nie pozwól, by pewnego dnia mój idealny wizerunek Ciebie pękł niczym lustro. Będzie to dla mnie nie do wytrzymania – stracę do Ciebie zaufanie. 

Czytaj także: Zaburzenia nastroju u dzieci i młodzieży

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)