Jak pomóc dziecku rozstać się z nianią

Twoja pociecha szykuje się do przedszkola i musi rozstać się z ukochaną nianią. Albo inna sytuacja, dziecko jest bardzo związane ze swoją opiekunką, niestety ta nagle rezygnuje z pracy u Was. Jak sprawić, by pożegnanie z nianią było jak najmniej bolesne, a wejście w nowe, czy to przedszkolne życie czy też pobyt w domu z nowa nianią, pozbawione traumy? Czy powiedzieć dziecku otwarcie, co go czeka, czy lepiej sprawę przemilczeć i dać się porwać biegowi wydarzeń?

Wydaje Ci się, że dopiero co szukałaś opiekunki dla swojego dziecka, przeżywałaś swój powrót do pracy i martwiłaś się jak to będzie – czy dziecko poradzi sobie bez Ciebie, zaakceptuje nianię, czy ona da sobie radę. Wszystko potoczyło się dobrze, maluszek pokochał nianię jak własną babcię, ona też otoczyła dziecko odpowiednią troską i miłością. Dni mijały i nadszedł czas kolejnej zmiany.

Może się tak zdarzyć z różnych powodów – nagła choroba niani lub kogoś w jej rodzinie, przeprowadzka do innego miasta, opieka nad własnymi wnukami, zmiana pracy na lepiej płatną. Tak naprawdę dla maluch powód nie ma znaczenia, istotne jest że niania odchodzi a to będzie trudna dla niego zmiana. Jak więc pomóc maluszkowi przejść w miarę łagodnie przez tę rewolucję?

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Chirurgiczne cięcie- czyli jak rozdzielić dziecko z nianią?

Są zwolennicy tzw. chirurgicznego cięcia w takich sytuacjach. Uważają oni, że sprawę najlepiej załatwić znienacka, szybko i skutecznie. Nie należy wówczas opowiadać dziecku o zmianach (przecież i tak są one nieuniknione) do czasu kiedy ono samo nie zacznie o nie pytać. Zwolennicy takiego rozwiązania argumentują, że w kłębowisku zdarzeń, przeżyć i emocji maluch może nie zauważyć zniknięcia niani a w przedszkolu tak mu się spodoba że nie będzie odczuwał jej braku. Jeśli jednak niania odchodzi z innego powodu niż pójście dziecka do przedszkola to raczej nie jest możliwe, że nie zauważy jej nieobecności. Dlatego ta metoda wydaje się mało przekonywująca. 

Najlepiej być szczerym - to pomaga w rozstaniu dziecka z nianią

Dla każdego dziecka zarówno rozstania, jak i sytuacje nowe są trudne. A już zdecydowanie najbardziej straszne są te sytuacje, które zaskakują, do których dziecko nie jest w żaden sposób przygotowane. Trudno się dziwić, przecież nowe sytuacje (np. zmiana pracy) budzą niepokój nawet w nas, dorosłych. Pożegnanie starego porządku, opuszczenie dotychczasowego azylu – oswojonego rytuałami i osobami – powoduje zachwianie równowagi i wpływa na poczucie bezpieczeństwa nie tylko w przypadku dzieci.

Dlatego też najlepiej dziecko przygotowywać do nowej sytuacji na długo przedtem zanim pójdzie do przedszkola lub zanim niania odejdzie. Potrzeba czasu, żeby dziecko poukładało sobie wszystko w małej główce i było przygotowane na to co je czeka. Należy więc być od początku szczerym. Trzeba powiedzieć dziecku, że niania nie będzie się już nim zajmować.

Jeśli odejście niani nie jest związane z pójściem maluszka do przedszkola należy uświadomić dziecku, że w żadnym wypadku odejście opiekunki nie jest jego winą.

Trzeba mu podać przyczyny dla których niania musi odejść np. przeprowadzka niani do innego miasta, choroba itp. Trzeba powiedzieć dziecku, że czasami tak w życiu bywa, że zachodzą zmiany na które nie mamy wpływu. Dziecko może płakać i protestować. Trzeba być wtedy przy nim, przytulić je, pomóc w przeżyciu tych emocji, okazać zrozumienie, powiedzieć: "Wiem, że jest ci smutno, ale pamiętaj, że my będziemy przy Tobie zawsze". Dobrze byłoby, aby przez jakiś czas dziecko nie spotykało starej opiekunki. Wtedy łatwiej będzie jej pogodzić się z rozstaniem i zaakceptować nową nianię.

Polecamy: Dziecięce lęki

Jeśli dziecko idzie natomiast do przedszkola i niania odchodzi z tego właśnie powodu należy uważać, by nie przecenić umiejętności i możliwości malucha. Możemy mu bowiem zafundować ogrom stresu – małemu dziecku trudno jest sobie na sucho wyobrazić sytuację, że oto niedługo znajdzie się samo, poza domem i to na tak długo. Trzeba mu powiedzieć, że niania nie znika z jego życia na zawsze, będzie go czasami odwiedzać, zadzwoni żeby z nim porozmawiać.

Metoda złotego środka - najlepsza przy rozstaniu dziecka z nianią?

W przypadku pójścia dziecka do przedszkola skuteczna może być też metoda stopniowania napięcia (lub tzw. złotego środka). Zgodnie z nią dziecko niezbyt wcześnie powinno dowiedzieć się o rozstaniu z ukochaną nianią oraz o istnieniu instytucji zwanej przedszkolem, ale wystarczająco na tyle, by nic dla niego nie było to zaskoczeniem. I tak na dwa góra trzy miesiące przed wielkim dniem, jak gdyby nigdy nic, przy tak zwanej okazji, zaczynamy częściej wspominać o tym, że niedługo czeka rodzinę pewna organizacyjna zmiana; wtrącać uwagi o przedszkolu, o planie dnia starszych kolegów i koleżanek z podwórka. Można poprosić nianię, by ta na spacerach pozwalała dziecku zza płotu przyglądać się przedszkolnym zabawom.

Im bliżej września, tym częściej można podkreślać atrakcyjność nowego miejsca, opowiadać o przedszkolu jak o wielkiej życiowej przygodzie. Jednocześnie wspominać, że od tej pory opiekunka będzie zajmować się innym, młodszym dzieckiem, a z nami będzie spotykać się jedynie okazjonalnie (o ile to oczywiście możliwe).

We wrześniu zaś maluch może razem z nianią spędzać dni adaptacyjne. Jeśli zaś jest z nią wyjątkowo zżyty, to by nie nakładały się nań sytuacje stresowe (rozstanie i nowe miejsce), a mamy taką możliwość, niech przez pierwsze trudne dni to niania odbiera go z przedszkola i spędza z nim jeszcze chwilę (lub na przykład przychodzi po dziecko po obiedzie, przed leżakowaniem). W ten sposób zmiana dokona się mniej drastycznie. 

Starajmy się też nie usuwać niani z życia dziecka z dnia na dzień – byłoby świetnie, gdyby czasami możliwe były jej wizyty, popołudniowe okazjonalne spacery lub spotkania z dzieckiem na okoliczność choroby pociechy czy naszej randki z mężem w kinie. Może będzie chciała i mogła nadal uczestniczyć w ważnych wydarzeniach w życiu dziecka (np. urodziny, przedstawienie w przedszkolu). Dziecku natomiast jednocześnie uzmysławiajmy, że tak to właśnie w życiu jest - ciągle czekają nas nowe wyzwania: przedszkole, szkoła, praca; że jedni na naszej drodze się pojawiają, a inni odchodzą.

Dziecko w wieku przedszkolnym jest w stanie wiele zrozumieć i zapamiętać, jeśli tylko ubierzemy wszystko w odpowiednie słowa i będziemy otwarci na pytania. No i nie zapominajmy o rekompensowaniu szkrabowi stresu – pamiętajmy o przytulankach, wspólnej zabawie, bliskości i zapewnianiu małego człowieka o naszej wielkiej miłości.

Polecamy: Jaka jest rola stresu w życiu dziecka

Jeszcze kilka rad innych rodziców, jak pomóc dziecku rozstać się z nianią

Na koniec kilka rad innych rodziców, którzy ten etap w życiu dziecka mają już za sobą:

  • Dobrym sposobem na zmniejszenie stresu związanego z odejściem niani jest poproszenie właśnie jej aby sama również powiedziała o wszystkim dziecku. Jest to w zasadzie rola rodziców, ale poparta rozmową z ukochaną nianią (o ile oczywiście sytuacja na to pozwala i opiekunka się zgodzi) spowoduje, że dziecko nie poczuje się zdradzone i opuszczone. Jeśli to tylko rodzice będą mówić dziecku o czekających je zmianach, maluch może pomyśleć, że niania coś przed nim ukrywa. Ewentualnie rozmowa może odbyć się razem z rodzicami. Niania musi zaznaczyć, że dziecko zawsze będzie dla niej ważne i w miarę możliwości będzie odwiedzać lub/i uczestniczyć w ważnych wydarzeniach w jego życiu.
  • Innym rozwiązaniem jest też stopniowe zmniejszanie liczby godzin pracy niani zanim dziecko pójdzie do przedszkola np. 7 godzin, potem 6,5,4,3,2,1 aż do zera. Potrzeba na to ok 2-3 tygodni. Dobrze by było gdyby niania, przebywając z dzieckiem w tym czas mówiła o przedszkolu w samych superlatywach.
  • Można na koniec pracy niani np. ostatniego dnia pobytu z dzieckiem zorganizować jakieś symboliczne pożegnanie. Niech np. dziecko namaluje laurkę, zrobi niani jakiś prezent od siebie. Mama może upiec ciasto.

I na koniec warto wiedzieć, że wbrew pozorom dzieci zwykle dobrze znoszą rozstanie z nianią. Wiedzą, że idą do przedszkola gdzie poznają nowych przyjaciół i że opiekunka pozostanie w ich życiu (ewentualnie będzie zajmować się nimi inna niania, która też przecież może być bardzo fajna).

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)