Ja żyrafa - wierszyk dla dziecka

Ja żyrafa to wyśmienity wierszyk edukacyjny dla małego dziecka! Nasza propozycja zajmie dziecku czas, a dodatkowo nauczy go paru przydatnych "prawd ogólnych"!

Ja żyrafa - wierszyk dla dziecka

Opowiem Wam dzieci o życiu żyrafy
Czy wiecie, że jestem wyższa od szafy?
Także mam nogi najdłuższe na świecie
Ciekawych rzeczy ode mnie się dowiecie.

Jestem łaciata trochę jak krowa
Zza drzew wystaje ma mała głowa.
Mam wielkie oczy i dobrze widzę
Wyglądu swego się nie wstydzę.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Mogę się schować tylko za górą
Zwykłam się chwalić smukłą figurą.
Jak z samolotu świat widzę z góry
Z bliska oglądać mogę chmury.

Zobacz też: Kłopoty misia Maurycego - wierszyk dla dzieci

Tam skąd pochodzę mieszkają lwy
Czy takie zwierzę znasz i Ty?
Wszyscy w Afryce tych lwów się boją
Koty te nigdy się nie oswoją.

Chociaż są piękne i mają grzywę
To nie zabawki – one są żywe.
Są równie groźne jak krokodyle
Ja ich unikam – powiem Wam tyle.

Najszybciej biega lwa kuzyn gepard,
Spotkać geparda to czysty niefart.
Od tego kota nie uciekniecie
Zwierzę to biega najszybciej w świecie.

Lekkoatletą jest i ma talent
W biegach zdobywa złote medale.
Inne zwierzęta w biegach są gorsze
Można geparda równać do porsche.

Lubicie dzieci łatwe zagadki?
Dobrze pomyślcie by nie mieć wpadki.
Które to zwierzę wachluje uszami?
Trąbę ma między wielkimi kłami?

Brawo! To słoń, dobrze Wam znany.
Przez wszystkie dzieci dobrze kochany.
Podobno słonie szczęście przynoszą
Nasze gatunki dobrze się znoszą.

Mam nosorożca za sąsiada
Choć jest olbrzymem, trzyma się stada.
Trzeba powiedzieć tutaj z powagą
Że zaskakuje swą wielką wagą.

Jest takim trochę dziwem natury,
Nosi na sobie za dużo skóry.
I z ostrym rogiem na nosie chodzi
Stąd jego nazwa się wywodzi.

Z hieną unikać muszę spotkania
Bo stale szuka coś do schrupania.
Poluje w stadzie zwykle nocami,
Najsilniejszymi chwali się kłami.

Hieny to takie pustynne psy,
Musicie bać się ich też Wy!
Gdy hiena spotka na drodze wroga
Zwykle go kara spotyka sroga.

Czasem wiatr robią biegnące strusie
Z góry wydają mi się malusie.
Struś jako ptak jednak jest duży
Macha skrzydłami jak coś go wkurzy.

Struś to jest taka wielka kura,
Głowy nie chowa w piasek – to bzdura!
A strusie jaj są gigantyczne,
Oczy jak ja ma fantastyczne.

Niektóre ptaszki bardzo mnie lubią
W głowie bez przerwy mojej coś skubią.
Chociaż dziobami nieraz kaleczą
Również choroby w ten sposób leczą.

W mojej stołówce małpy mieszkają
Ciągle przed nosem mi przemykają
One jak dzieci stale coś psocą
Potrafią bawić się nawet nocą.

Mam długa szyję, jestem jak wieża,
Potrafię dostrzec głodnego zwierza.
Choć sama trochę niezdarnie biegam
Słabsze zwierzęta chętnie ostrzegam.

Jestem modelką, do zdjęć pozuję,
Lecz to zajęcie mnie nie ujmuje.
Ludzka ciekawość zwierzęta dręczy,
A dzikie zwierzę bardzo się męczy.

Ciągłe wycieczki mi przeszkadzają
Jak dinozaura mnie oglądają!
Proszę turystów! Niechaj w postoju
Dadzą żyrafie trochę spokoju!

Zobacz też: Sowia opowieść - wierszyk dla dzieci

Źródło: Wydawnictwo Printex

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
...CZY KTOŚ PAMIĘTA TAKI WIERSZ , KTÓREGO FRABMENT ZNAM Z DZIECINSTWA /BYŁ W ŚWIERSZCZYKU W LATACH 60-TYCH/: ...''A NA FACJATCE U MOJEJ CIOTKI , ZJADŁA ŻYRAFA WSZYSTKIE STOKROTKI...''