Gdy malec wymyślił sobie kolegę...

Czujesz się zaniepokojona, bo twój czterolatek opowiada o wyimaginowanym przyjacielu, jak o kimś realnym? Zobacz, jak na to reagować.

Gdy malec wymyślił sobie kolegę... fot. Fotolia

1. Nie obawiaj się, że z malcem dzieje się coś złego

Przedszkolaki często tworzą sobie w myślach takie nieprawdziwe postacie. Rozmawiają z wymyślonym kolegą, kłócą się z nim, nazywają go określonym imieniem... To tylko dowodzi, że pociecha ma dużą wyobraźnię!

2. Nie złość się

Zamiast się denerwować, że smyk opowiada niestworzone historie, zacznij z nim współpracować. Możesz np. dać mu czasami drugie jabłko dla wymyślonego Jasia czy Krzysia, a innym razem zaznaczyć, że teraz przyjaciela już z wami nie ma i zajmujecie się prawdziwymi sprawami. Dziecko będzie dzięki temu lepiej odróżniać świat rzeczywisty od fikcyjnego.

3. Zajrzyj do świata wyobraźni

Pociecha próbuje tobą manipulować za pomocą zmyślonego przyjaciela? Gdy synek prosi cię, np. o drugi batonik „dla kolegi”, nie demaskuj jego podstępu. Po prostu z uśmiechem powiedz: „Podziel się z Jasiem swoim batonikiem, a drugi zjecie potem”. Dzieciom jest miło, gdy dorośli odwiedzają je w świecie ich fantazji.

4. Graj w jego grę

Posłuż się czasem wymyślonym kolegą, by lepiej poznać swoje dziecko. Gdy pociecha ma np. gorszy nastrój, a ty nie wiesz, co ją trapi, spytaj: „Czy wiesz może, dlaczego Krzyś jest dzisiaj w złym humorze?”. Synek łatwiej się wtedy przed tobą otworzy i powie, co czuje.
Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)