Jak wybrać fotelik samochodowy dla dziecka?

Dowiedz się, jakie warunki powinien spełniać, by zapewnić malcowi bezpieczeństwo i komfort.

fot. Fotolia

Jeśli podróżujemy z dzieckiem samochodem osobowym, zawsze, nawet na krótkich dystansach, powinniśmy przewozić je w specjalnym foteliku. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi mandat i 6 punktów karnych. Przepisy obligują do używania fotelika, ale nie precyzują, jakie warunki powinien on spełniać, choć ma to kluczowe znaczenie dla zdrowia, a nawet życia dziecka. Dlatego przypominamy, jak wybrać fotelik samochodowy dla dziecka.

Dopasuj do wagi i wzrostu

Foteliki dzielą się na trzy grupy wagowe.
Dla niemowląt do 13 kg przeznaczone są te, w których smyk podróżuje w pozycji półleżącej, tyłem do kierunku jazdy.
Dzieci ważące 9-18 kg (czyli od ok. roku do 3-4 lat), powinny jeździć w fotelikach zaopatrzonych w pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa (mocowane do oparcia nad barkami oraz po bokach bioder, a do siedziska – między nogami). Bezpieczniejsze są modele umożliwiające montaż tyłem do kierunku jazdy. Zajmują jednak dużo miejsca i nie mieszczą się w małych samochodach.
Ważące od 15 do 36 kg dzieci do 150 cm wzrostu przewozimy w fotelikach z oparciem, którego wysokość można regulować (odpowiednie ustawienie zagłówka zapewnia ochronę głowy podczas zderzeń bocznych).
W sklepach dostępne są też podwyższenia bez oparcia. Nie zapewniają jednak one wystarczającej ochrony!

Sprawdź, jaki ma wynik w testach

By ustalić, czy konkretny model jest bezpieczny, przewertuj tabele z wynikami crashtestów przeprowadzonych przez ADAC, OEAMTC, AA Trust i ANWB. Jeśli fotelik został oceniony na minimum 3 (w skali od 1 do 5), warto wziąć go pod uwagę.

Zanim zdecydujesz, przymierz do auta

Nie każdy model udaje się stabilnie zamocować w każdym aucie (nawet, jeśli spełnia on wszystkie wymogi bezpieczeństwa). Dlatego fotelik, który wybierzesz, powinnaś przed zakupem na próbę zamontować we własnym samochodzie.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:


Autorka jest dziennikarką "Poradnika Domowego"
Mama na rynku pracy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
Zyzi/6 miesięcy temu
Fakt mogli się bardziej przyłożyć zeby dać przykład a nie wziąć zabawkę z marketu za grosze parodia
pyza/9 miesięcy temu
Wszystko ok, ale zdjęcie jest nie do przyjęcia!! To atrapa a nie fotelik!
Klaudia/rok temu
Tak, tak dokładnie właśnie kupiłam go dzień później jak go widziałam w TV.
POKAŻ KOMENTARZE (2)