Dziecko z autyzmem – jakie książki wybrać do biblioterapii?

W przypadku zajęć z biblioterapii z dzieckiem autystycznym można polecić wiele książek, które są pomocne w realizacji celów terapii. Książki te przedstawiają relacje terapeutów wypowiadających się o pracy z dziećmi, do których nie docierają słowa pochwał czy nagan, poleceń oraz zakazów.

Dziecko z autyzmem – jakie książki wybrać do biblioterapii?

Zalety biblioterapii

W przypadku dzieci z autyzmem biblioterapia rzadko jest traktowana jako ważny oraz równoprawny z innymi kieru¬nek rewalidacji. Jednak, dzięki zastosowaniu tej metody, można pomóc rodzicom w zaakceptowaniu dziecka, można ukazać im nowe formy oddziaływań wychowawczych i rewalidacyjnych.

Rodzicom, zwłaszcza w pierwszym okresie życia dziecka, bardzo potrzebna jest pomoc psychologiczna i fachowa literatura. W procesie rehabilitacji dziecka z autyzmem rodzice i opiekunowie:

Mama na rynku pracy
  • pogłębiają swoją wiedzę na temat autyzmu,
  • doskonalą własne umiejętności terapeutyczne,
  • czerpią pomysły z doświadczeń innych,
  • uczą się nowych technik ułatwiających kontakt z dzieckiem i edukację dziecka (Szmytkowska, 1996).

Zobacz też: Jak biblioterapia pomaga nieśmiałym dzieciom?

Książki – pomoce

Przykładem książki, pomocnej w realizacji tych celów, mogą być „Opowieści terapeutów” (1997) oraz „Drugie opowieści terapeutów” (2000) pod red. H. Olechnowicz.

Książki te przedstawiają relacje terapeutów o ich pracy z dziećmi, do których nie docierają słowa pochwał czy nagan, poleceń oraz zakazów. Pracy z dziećmi, które z racji głębokich zaburzeń kontaktu są dla otoczenia (pozornie) niedostępne. Pierwsze próby kontaktu z ni¬mi, próby realizacji programu usprawnia¬nia i wychowania, skazane są na niepowodzenie.

Wśród wypowiedzi terapeutów znajdują się m. in. takie: „było mi z nim źle, a jemu ze mną, byłam bezradna, nie miałam odwagi podjąć się pracy z tym chłopcem, nie czułam się przygotowana, nie mogłam sobie z nim poradzić - byłam bliska rezygnacji z pracy, byłam ślepa” (Olechnowicz, 1997, s. 5). Terapia prowadzona z dzieckiem z autyzmem staje się niekiedy bodźcem do głębszej refleksji. Według autorów, praca z tymi dziećmi pomogła im stać się lepszymi terapeutami, nauczyła wiary w możliwości człowieka.

W książce Hartmuta Gagelmanna „Kaj znów się śmieje” (1988), będącej dziennikiem dziewiętnastoletniego studenta muzykologii, opisana jest jego praca w zakładzie dla dzieci niepełnosprawnych. Miał on pod swoją opieką dziesięcioletniego chłopca imieniem Kaj, który przez całe swoje dotychczasowe życie „nie powiedział ani jednego słowa; nie potrafił, albo nie chciał. Nie chciał też jeść. Przez dziesięć lat odżywiano go sztucznie albo karmiono siłą. Ale za to bardzo krzyczał i płakał” (Gagelmann, 1988, s. 5). Dzięki opiece nad Kajem Hartmut nauczył się szacunku wobec innych ludzi, wiele zrozumiał pracując jako wychowawca. Dzięki jego cierpliwości i zaangażowaniu w kontaktach z wychowankiem Kaj zaczął powoli, krok po kroku, otwierać się na otoczenie. Zaczął zwracać się do opiekuna po imieniu, nabrał poprawnych nawyków związanych z jedzeniem, zmniejszył się poziom jego napięcia i agresji. Zmiany wystąpiły, kiedy Hartmut wrócił na studia (w zakładzie odbywał zastępczą służbę wojskową). Kaj cofnął się w rozwoju, wymagając na nowo „oswojenia”, okazywania mu czułości, cierpliwości i uwagi (Borecka, 2003b).

Opracowań tego typu jest wiele. Pomagają one w identyfikacji i przezwyciężaniu konkretnych problemów życiowych, znalezieniu informacji, porad, wskazówek do rozwiązywania problemów, dają możliwość zapoznania się z doświadczeniami innych. Pozycje te wyjaśniają istotę autyzmu oraz niosą optymistyczne przesłanie, ukazując niezwykłe efekty, jakie można uzyskać.

Opisane w książkach historie osób z autyzmem, które odniosły sukces, dają rodzicom nadzieję, że warto walczyć o dziecko, pozwalają uwierzyć, że dziecko może lepiej funkcjonować.

Można tu wymienić książki M. Grodzkiej „Dziecko autystyczne. Dziennik terapeuty” (2000) oraz „Płacz bez łez: listy rodziców dzieci autystycznych” (1995), B. N. Kaufmana „Przebudzenie naszego syna. Zwycięstwo miłości nad chorobą” (1994) oraz „Uwierzyć w cud” (1995), T. Grandin „Byłam dzieckiem autystycznym” (1995), D. Zöllera „Gdybym mógł z wami rozmawiać” (1994), J. Copelanda „Z miłości do Ani” (1995), C. H. Delacato „Dziwne, niepojęte. Autystyczne dziecko” (1995), C. Claiborne Park „Oblężenie” (2003).

Istotne są również pozycje opisujące zjawisko autyzmu oraz wyjaśniające techniki pracy z dzieckiem z tym zaburzeniem, uczące podstawowych metod pracy z nim, niezbędnych do prawidłowego jego funkcjonowania. Są to m. in.: S. Barona-Cohena i P. Boltona „Autyzm: fakty” (1999), P. Randalla i J. Parkera „Autyzm. Jak pomóc rodzinie” (2001), E. Schoplera „Ćwiczenia edukacyjne dla dzieci autystycznych” (1995), G. Domana „Jak postępować z dzieckiem z uszkodzeniem mózgu” (1996) oraz O. I. Lovaasa „Nauczanie dzieci niepełnosprawnych umysłowo”(1993).

Zobacz też: Biblioterapia - siła książek w terapii

Fragment pochodzi z książki „Wybrane formy terapii i rehabilitacji osób z autyzmem” Ewy Pisuli i Doroty Danielewicz (Impuls, 2010). Publikacja za zgodą wydawcy.

Tagi: dzieckomózgautyzm
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 lata temu
Nowa publikacja na rynku polskim z zakresu autyzmu, Claire Grand „Autyzm i zespół Aspergera”. Niniejsza książka przeznaczona jest dla dzieci zmagających się autyzmem lub zespołem Aspergera, jak również dla ich rodzin, rodzeństwa oraz otoczenia. Pomaga ona zaakceptować tę chorobę oraz się z nią oswoić. Uczy również małych czytelników jak zaakceptować swoją inność oraz nauczyć się z nią żyć. więcej na http://studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=468 Od Autorki, fragment wstępu: „Ta książka mówi o autyzmie, a zwłaszcza o jego lżejszej formie określanej jako zespół Aspergera. Napisałam ją dla wszystkich umiejących czytać autystyków i ich rodziców. Napisałam tę książkę, by ci wytłumaczyć, w czym i dlaczego różnisz się od innych. Moim celem jest pomóc ci lepiej zrozumieć, kim jesteś, w jaki sposób myślisz i jak myślą inni. Chciałabym również pomóc ci, byś lubił się takim, jakim jesteś, i miał do siebie zaufanie. Być odmiennym nie oznacza „być gorszym od innych”. Nie jesteś gorszy, nie jesteś szalony, nie jesteś nienormalny. Masz po prostu odmienny sposób bycia, myślenia i rozumienia. Chciałabym wreszcie pomóc ci czuć się lepiej z innymi, z wszystkimi tymi, którzy nie są dotknięci zespołem Aspergera. Wiesz dobrze, że masz żyć w świecie, w którym ludzie nie są „Aspergerami” i cię nie rozumieją. A mimo to masz żyć w tym świecie z nami. Ważne jest, byś nauczył się czuć się dobrze w tym świecie. Może ci się udać, bo choć jesteś trochę inny, jesteś przecież taki jak my, chcesz tego samego: chcesz być szczęśliwy i mieć przyjaciół. My też tego chcemy. Ty jesteś tylko nieco odmienny, ale to nie jest tak ważne. Możesz znaleźć sobie miejsce w tym świecie, bo to jest twój świat. Możesz być doceniany i czuć się dobrze. Jak wiele innych dzieci z zespołem Aspergera możesz się stać w pełni dojrzałym, gdy dorośniesz, i prowadzić normalne życie. Mam nadzieję, że ta książka pomoże ci to osiągnąć.”