POLECAMY

Ojciec ryzykuje życiem dziecka dla zdjęcia na Instagram?! Ta historia jest poruszająca

Spokojnie, dziewczynka jest bezpieczna, a ojcu – wbrew pierwszemu skojarzeniu – nie należą się cięgi, lecz brawa.

Marta Nowak / miesiąc temu
Ojciec ryzykuje życiem dziecka dla zdjęcia na Instagram?! Ta historia jest poruszająca fot. instagram.com/steecrowley/

Z tej historii płynie prosta lekcja: nie wierzmy we wszystko, co widzimy w internecie.

Hanna w (nie)bezpieczeństwie

Stephen Crowley jest ojcem 18-miesięcznej Hanny. Od pewnego czasu publikuje on na swoim Instagramie zdjęcia, które sprawiają, że innym rodzicom (i nie tylko) włosy się jeżą na ciele. Każda fotografia wygląda, jakby została zrobiona tuż przed nieuchronnie zbliżającą się tragedią. Na wielu z nich mała Hanna znajduje się w sytuacjach, w których nie powinno zostać „przyłapane” żadne dziecko: wisi przy barierce kilka metrów nad schodami, bawi się nożem tuż przy rozgrzanej stojącej na gazie patelni, wchodzi po stromych schodkach na strych lub bawi się przy krawędzi molo. Wystarczy jeden jej ruch czy krok, by sytuacja zakończyła się dramatycznie.

 

Someone is a little unhappy about the Christmas decorations going away.

Post udostępniony przez Stephen Crowley (@steecrowley)

Stephen nie jest jednak wyrodnym ojcem, a Hannie nic nie zagraża – zdjęcia są bowiem sprytnym fotomontażem. Nie chodzi jednak o zabawę i trollowanie internautów – mężczyźnie przyświeca bowiem pewien szczytny cel. Swoimi pracami chce zwrócić uwagę na chorobę swojej córeczki.

U Hanny wykryto bowiem rzadkie zaburzenie immunologiczne. Choroba sprawiła, że pierwsze pół roku życia dziewczynka spędziła w szpitalu na chemioterapii. Oczekiwała też na przeszczep szpiku – spośród 27 milionów dawców tylko 3 mogło pomóc Hannie. Stephen za pośrednictwem budzących przerażenie zdjęć dziewczynki chce zwrócić uwagę na sytuacje dzieci walczących o życie oraz propagować ideę związaną z dawstwem narządów.

 

I think the new stair gates may be faulty.

Post udostępniony przez Stephen Crowley (@steecrowley)

Rodzina Stephena powoli odzyskuje równowagę i wraca do normalności. Mężczyzna przyznał, że teraz, kiedy wreszcie są razem w domu, wykorzystują sytuację i robią Hannie mnóstwo zdjęć.

Bulwersujące zachowanie kierowcy autobusu doprowadziło do dramatu

 

I wonder how cold that water is 🤔

Post udostępniony przez Stephen Crowley (@steecrowley)

 

Taking advantage of the quiet bank holiday roads to give Hannah her first driving lesson.

Post udostępniony przez Stephen Crowley (@steecrowley)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)