Dziecko u dentysty

Na zęby trzeba chuchać i dmuchać od samego początku. Próchnica u dzieci rozwija się błyskawicznie i prowadzi do przedwczesnej utraty mleczaków.

fot. Panthermedia

Czasy, w których dentysta miał do zaoferowania jedynie grube wierło i kleszcze do wyrywania zębów, szczęśliwie mamy za sobą. Zmieniło się coś jeszcze: dziś nie chodzi się do stomatologa dopiero wtedy, gdy malec nie może wytrzymać bólu, ale zanim pojawią się jakiekolwiek kłopoty. Na czym polegają zabiegi, którym poddaje się dziś dzieci w gabinetach stomatologicznych?

CARISOLV
To metoda, która podobnie jak ozonowanie, pozwala rozprawić się z próchnicą bez borowania. Na chore miejsce lekarz nakłada żel, który rozpuszcza zmienioną tkankę. Dzięki temu można delikatnie ją zeskrobać za pomocą specjalnych narzędzi. Trwa to dłużej niż borowanie, ale nie jest bolesne. Niestety, nie można zastosować tej metody, gdy próchnica sięga głęboko.

FLUORYZACJA
Zwiększa odporność zębów na próchnicę. Na dokładnie oczyszczone ząbki nakłada się pędzelkiem preparat z fluorem wzmacniającym szkliwo, co sprawia, że staje się ono mniej podatne na produkowane przez bakterie kwasy. Zabieg jest bezbolesny i krótki, maluch nie powinien po nim jeść przez 30 minut. To, po jakim czasie trzeba go powtórzyć, zależy od rodzaju preparatu.

LAPISOWANIE
Inaczej impregnacja, pozwala bezboleśnie zatrzymać rozwój próchnicy nawet u niemowląt. Z chorego zęba usuwa się zmienioną warstwę, a potem trzykrotnie (najlepiej w odstępach tygodniowych) zabezpiecza się go impregnatem o właściwościach bakteriobójczych i mineralizujących. Dzięki temu rozmiękłe masy utwardzają się, co pozwala powstrzymać próchnicę także wtedy, gdy nie da się założyć zwykłych wypełnień. Lapisowanie przebarwia zęby na czarno, jednak to lepsze rozwiązanie, niż narażanie dziecka na rozwój próchnicy (choroba szybko atakuje kolejne zęby).

LAKOWANIE
Czyli uszczelnianie, zabezpiecza zdrowe zęby przed próchnicą. Polega na pokryciu bruzd i szczelin na powierzchniach żujących zębów (to właśnie tam najczęściej gromadzą się resztki pokarmu) płynnym materiałem, który po naświetleniu specjalną lampą twardnieje i tworzy szczelną osłonę. Najczęściej lakuje się stałe zęby trzonowe i przedtrzonowe, jednak można lakować także trzonowe mleczaki. Zabieg jest całkowicie bezbolesny.

OZONOWANIE
Pozwala leczyć próchnicę w początkowym stadium, tzn. wówczas, gdy na ząbkach pojawiły się pierwsze plamki, ale zmiany jeszcze nie sięgnęły głębiej. Ozon ma właściwości bakteriobójcze, dlatego pozwala zahamować rozwój choroby. Zanim ząb podda się jego działaniu, lekarz oczyszcza go ze zmienionej tkanki. Zabieg jest bezbolesny, powtarza się go kilkakrotnie (w tygodniowych odstępach), a malec powinien trafić do kontroli najpóźniej po miesiącu.

BOROWANIE
To najmniej lubiana, ale najskuteczniejsza metoda leczenia próchnicy. Najpierw ząb oczyszcza się ze zmienionej tkanki za pomocą wiertła. Nie jest to przyjemne, jednak stomatolodzy specjalizujący się w leczeniu małych pacjentów mają swoje sposoby, by skłonić ich do współpracy. Po oczyszczeniu ubytku zakłada się tańsze wypełnienie z amalgamatu lub droższe, światłoutwardzalne, która może być białe lub kolorowe. O tym, czy plomba ma być niebieska, czy też różowa, zielona itd. decyduje oczywiście pacjent – i dobrze, bo na tym się skupia! :)

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)