Od kiedy zgodnie z prawem dziecko może zostać samo w domu?

Zastanawiasz się, od kiedy można zostawiać dziecko w domu bez opieki?

Od kiedy zgodnie z prawem dziecko może zostać samo w domu? fot. Fotolia
Dom wydaje się najbezpieczniejszym miejscem na ziemi. Ale czy zgodnie z prawem dziecko może przebywać w nim samo, bez opieki osób dorosłych?

Zgodnie z Art.106. kodeksu wykroczeń zostawianie dziecka do lat 7 bez opieki, w okolicznościach stwarzających potencjalne zagrożenie, podlega karze grzywny albo nagany. Dlatego dzieci do 7 roku życia w ogóle nie zostawiamy bez opieki dorosłych. W przypadku starszych wszystko zależy od dziecka. Niektóre10-latki są na tyle dojrzałe, samodzielne i odpowiedzialne, że będą w stanie poradzić sobie pozostawione w domu na godzinę, a inne nie. Rodzice muszą spróbować przewidzieć wszystkie sytuacje, które mogą wydarzyć się podczas ich nieobecności i rozważyć się, czy dziecko będzie w stanie je udźwignąć.

Na pewno nie warto ślepo wierzyć w zapewnienia dziecka, że nie narobi głupstw. Zawsze może wpaść mu do głowy szalony pomysł, który zapragnie zrealizować. Dzieci są ogromnie pomysłowe. Ich twórczość może być ukierunkowana na działania, o których my, rodzice, nigdy byśmy nie pomyśleli. Dlatego pozornie stuprocentowo bezpieczne miejsca i sytuacje dla maluchów mogą okazać się bardzo groźne. Na wszelki wypadek lepiej by w pobliżu był ktoś dorosły.

Jeśli już koniecznie musisz wyjść...

  •    Zostaw dziecku numer telefonu, pod którym będziesz dostępna. Przyda się też lista zaufanych osób, do których w razie potrzeby dziecko może zadzwonić.
  •    Porozmawiaj z nim o bezpieczeństwie. Powiedz, aby nie otwierało drzwi nieznajomym, nie korzystało z kuchenki i nie wyglądało przez okno.
  •    Schowaj przedmioty, które stwarzają ryzyko skaleczenia, zapłonu, zatrucia. Noże, zapałki, lekarstwa i środki chemiczne powinny znajdować się poza zasięgiem dziecka.
  •    Powiedz, o której wrócisz. I się nie spóźnij!

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Chcesz wiedzieć więcej na ten temat? Przeczytaj:


Autorka jest dziennikarką "Poradnika domowego".
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 miesiące temu
Jakoś państwo nie pytało mnie czy kupić mi chleb, mleko, gdy mąż jechał do pracy i sami byliśmy z synkiem. A jak wychodziliśmy z wózkiem nigdy nie przepuszczono mnie w kolejce mimo jęku malca.
/rok temu
Czy zawsze tak było? Pamiętam, że byłam sporo młodsza i zostawałam sama w domu, bo nie chciałam chodzić do przedszkola.