Poznaj sposoby na 4 typy niejadka!

Dziecko nie chce niczego wziąć do ust, wybrzydza albo ma ochotę wyłącznie na jedno danie? Są na to sposoby. Skuteczne!

fot. Fotolia

Typ niejadka nr 1: Dziecko prawie nic nie je

Charakterystyka: Maluch wypluwa kaszkę, ucieka przed kanapką, zaciska usta na widok zupy. Najbardziej martwi cię, że przez takie niedojadanie szkrab będzie częściej chorować.
Dlaczego tak się dzieje? Być może maluch po prostu nie ma szansy zgłodnieć? Jeśli po śniadaniu co chwilę dostawał coś do przegryzienia, to o zjedzeniu obiadu niema mowy. Pamiętaj też, że brak apetytu bywa często reakcją malca na zbyt nerwową atmosferę w czasie jedzenia.
Co możesz zrobić? Nie zmuszaj! Nie pozwól, by malcowi posiłek kojarzył się ze stresem. Proponuj szkrabowi pięć małych posiłków dziennie, zawsze o tej samej porze, a pomiędzy nimi nie dawaj nic do podjadania. Wyróbcie nawyk wspólnego siadania do stołu. Koniecznie całą rodziną! Warto też pozwolić na samodzielność. Jeśli smyk będzie mógł sam grzebać łyżeczką w miseczce zrozumie, że jedzenie może być przyjemnością.

Typ niejadka nr 2: Wybrzydza i grymasi

Charakterystyka: Jedne maluchy nie wezmą do ust ziemniaczków, które zetknęły się na talerzu z gotowaną marchewką, inne nie chcą niczego z zieleniną, a jeszcze inne zakończą obiad, gdy tylko wyczują w swoim jedzeniu jakiekolwiek grudki.
Dlaczego tak się dzieje? Wybrzydzanie jest naturalne dla rozwoju smyka – dziecko chce w ten sposób dobitnie zaznaczyć swoje „ja”. Sprawdza również, na ile może sobie pozwolić i... testuje wytrzymałość rodziców.
Co możesz zrobić? Uzbrój się w cierpliwość i poczucie humoru. Nie ma sensu wdawać się w utarczki i zmuszać do zjedzenia czegoś, na co nie ma ochoty. Jeśli smyk nie znosi, kiedy składniki mieszają się ze sobą na talerzu – kup taki z osobnymi przedziałkami. Przede wszystkim staraj się zachować spokój i nie stwarzać napiętej atmosfery.

Typ niejadka nr 3: Jest absolutnym wrogiem warzyw

Charakterystyka: Gdy twoje dziecko było niemowlęciem, pochłaniało ze smakiem papkę z marchewki. Teraz na widok gotowanych jarzyn krzywi się i odwraca ze wstrętem główkę.
Dlaczego tak się dzieje? Niechęć do warzyw zaczyna się zwykle w drugim roku życia. Maluszek, który nauczył się chodzić, jest tak zajęty poznawaniem świata, że zwykle nie ma cierpliwości, by zjeść posiłek. Wtedy zatroskana mama podtyka mu różne smakołyki, żeby chętniej jadł. Smyk przyzwyczaja się do słodkiego smaku i coraz mniej chętnie je warzywa, które przecież słodkie nie są.
Co możesz zrobić? Spróbuj użyć kilku sposobów. Przede wszystkim przyrządzaj dania, które zawierają warzywa w zakamuflowanej formie. Smyk chętnie zje np. omleta z aromatycznym szpinakowym farszem, zupę-krem z pomidorów lub kanapkę z pastą z bakłażana i oliwek. Staraj się również serwować warzywa w ciekawy sposób.

Typ niejadka nr 4: Chce ciągle te same dania

Charakterystyka: Dwuletnie dzieci potrafią kilka razy dziennie jeść tę samą zupkę lub dzień zaczynać zawsze np. od twarożku. Zdarza się, że po jakimś czasie maluszek przenosi swoje upodobanie na inną potrawę i znowu trwa przy niej przez dłuższy czas.
Dlaczego tak się dzieje? Musisz pamiętać, że to dorośli o wiele bardziej niż małe dzieci lubią różnorodność w menu. Maluchy zdecydowanie wolą powtarzalność, bo właśnie dzięki niej czują się pewniej w świecie, który wciąż poznają.
Co możesz zrobić? Proponuj dania o podobnej konsystencji i smaku do ukochanej przez smyka potrawy. Ale pamiętaj, nic na siłę. Zazwyczaj takie dziwactwa nie są groźne i z czasem przechodzą.

Dowiedz się więcej o diecie dziecka:

na podstawie tekstu autorstwa Karoliny Kozak/Twój maluszek
Jak rozwijać pasje dziecka?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)