5 rad, jak pokonać potwory straszące dziecko

Dzieci boją się różnych rzeczy - jedne stresuje ciemność, inne boją się cieni na ścianie. Zobacz, jak wygrać z nocnymi lękami u smyka!

5 rad, jak pokonać potwory straszące dziecko fot. Fotolia

1. Wymyśl rytuał

Posmaruj buzię smyka kremem dla dzieci i powiedz, że to specjalny eliksir odstraszający potwory. Możesz także spryskać pokój „magicznym odstraszaczem duchów” – w tej roli doskonale sprawdzi się spryskiwacz do kwiatów lub odświeżacz powietrza. Maluch będzie czuł się bezpieczniej.

2. Zostaw zapaloną nocną lampkę

Gdy malec dorośnie w końcu do spania w ciemności, sam cię poprosi o jej zgaszenie. A tymczasem brak ciemności uspokoi jego pracującą na pełnych obrotach fantazję.

3. Oglądaj telewizję ze smykiem

W programach dla dzieci bardzo często pojawiają się potwory, złodzieje i duchy. Warto wtedy tłumaczyć dziecku, że to tylko bajka i w rzeczywistości jest bezpieczny, bo ty jesteś obok i jest w swoim domu, w którym nic mu nie grozi.

4. Przestrasz strachy

Stań z groźną miną i krzyknij „A sio potwory, jak was tu jeszcze raz zobaczę, to się z wami policzę”. Może i rozbawisz tym smyka, ale z drugiej strony dziecko będzie wiedziało, że może na ciebie liczyć (bo ty duchów przecież się nie boisz).

5. Wybierz odpowiednią lekturę

Przeczytaj dziecku książęczkę, np. „Franklin boi się ciemności” albo „Leksykon strachów domowych”. Ich bohaterowie przestali się bać potworów, więc mogą stać się przykładem dla twojego malca.

Dowiedz się więcej na temat snu dziecka:


na podstawie tekstu Malwiny Małeckiej opublikowanego w magazynie Twój Maluszek
Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Po pierwsze-nie straszyc.Po drugie-tlumaczyc dziecku ze,to co fantazja to fantazja I ze,nie jest sam.Nie opowiadac makabrycznych bajek.Mowic I dawac do zrozumienia ze,moze czuc sie bezpiecznie.To my dorosli chetnie straszymy bo,wydaje nam sie ze,to pomaga nam trzymac malucha pod kontrola.A potem mamy klopot.
/2 lata temu
Po pierwsze-nie straszyc.Po drugie-tlumaczyc dziecku ze,to co fantazja to fantazja I ze,nie jest sam.Nie opowiadac makabrycznych bajek.Mowic I dawac do zrozumienia ze,moze czuc sie bezpiecznie.To my dorosli chetnie straszymy bo,wydaje nam sie ze,to pomaga nam trzymac malucha pod kontrola.A potem mamy klopot.