Czy wiesz jak pomóc dziecku zasnąć w swoim łóżku?

Spanie z dzieckiem poza wieloma zaletami ma jeden poważny minus – zmniejsza poczucie samodzielności dziecka. Maluch przyzwyczaja się do obecności rodziców i nie potrafi zasnąć sam. Jeżeli borykacie się z tym problemem, skorzystajcie z poniższej rady.

Generalna zasada: nie zwlekaj z przyzwyczajaniem dziecka do spania we własnym łóżku. Im szybciej rozpoczniesz lekcje samodzielnego zasypiania tym szybciej dziecko się tego nauczy. Nie obejdzie się przy tym bez szantażu ze strony dziecka, ale musisz uzbroić się w cierpliwość.

Możesz pozwolić dziecku zasnąć w waszym łóżku, po czym przenieść je do własnego łóżeczka lub położyć się z dzieckiem do jego łóżeczka i poczekać przy nim aż zaśnie.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Bez względu który wariant twoje dziecko preferuje, zróbcie tak: zostaw dziecko w jego łóżeczku i po cichu wyjdź z pokoju, zostawiając uchylone drzwi. Najlepiej zostawić włączoną lampkę z łagodnym światłem. Dziecko zapewne zorientuje się, że jest w nowym miejscu i zacznie cie wołać. Uspokój je, posiedź aż nie zaśnie. Zostaw lampkę zapalona i zapewnij, że będziesz tu zaglądać lub, że zaraz wrócisz.

Polecamy: Czy wiesz jak pomóc dziecku z alergią?

Następnym razem wejdź do pokoju dziecka po trzech minutach. Jeśli po tym czasie nadal nie zaśnie, odczekaj już pięć minut. W ten sposób dziecko nie poczuje się opuszczone. Zacznie natomiast rozumieć, że bez względu na to, jak głośno będzie płakać, nic nie wskóra - nie weźmiesz go do swojego łóżka.

Do pokoju wchodź coraz rzadziej, aż dziecko całkowicie nie zaśnie. Warto zostawić zapalona lampkę na dłużej (kup specjalne energooszczędne diody), by w razie przebudzenia, dziecko myślało, że zaraz nadal nad nim czuwasz.

Każdego dnia powinno już być łatwiej. Odstępy między kolejnymi odwiedzinami będą coraz dłuższe. Dziecko powoli zacznie godzić się z sytuacją. Po około siedmiu dniach bez większych protestów uśnie samo i prześpi większą część nocy.

Zobacz także: Czy wiesz co zrobić dziecku na śniadanie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)