Czy kolejność narodzin ma znaczenie?

„Rozpieszczony jedynak” – to jeden ze stereotypów dotyczących ilości rodzeństwa i kolejności narodzin. Ile z tego jest prawdą? Jak moment przyjścia na świat wpływa na nasz charakter?

Istnieje wiele sposobów na zrozumienie Twojego syna i jego miejsca w świecie. Jednym z możliwych sposobów jest wzięcie pod uwagę kolejności narodzin. Mówi się czasem, że każde kolejne dziecko przychodzi na świat w innej rodzinie i jeśli się nad tym zastanowisz, to zobaczysz, że jest to prawda.

Pierworodni mieszkają w świecie zaludnianym przez dorosłych, podczas gdy kolejne dzieci od początku muszą dzielić rodziców z rodzeństwem. Kolejność narodzin nie wystarcza, by przewidzieć zachowanie lub osobowość dziecka, jednak może pomóc zrozumieć, w jaki sposób dziecko postrzega siebie i rodziców.

Mama na rynku pracy

Pierworodni

Pierworodne dzieci zazwyczaj otrzymują mnóstwo uwagi ze strony rodziców. Zwykle mają też najwięcej przywilejów, a w miarę dorastania również więcej obowiązków. W niektórych kulturach pierworodni synowie traktowani są niczym książęta i ktoś naprawdę wyjątkowy.

Z tego względu nie powinno być zaskakujące, że pierworodni zwykle szybciej uczą się mówić niż ich młodsze rodzeństwo, ponieważ dorośli nieustannie do nich mówią. Wielu pierworodnych uczy się, że najlepszym sposobem na zdobycie miłości rodziców i poczucia przynależności jest przypodobanie się im, przez co później mogą stać się perfekcjonistami i dążyć do wielkich osiągnięć.

Czasem jednak nakładana na nich presja ich przerasta i przestają się starać.

Zobacz też: Rozwód i nastolatki

Jedynacy

Jedynacy są tacy jak pierworodni, niektóre cechy rozwijają się u nich jednak w jeszcze większym stopniu. Często lubią być sami i potrafią się dobrze bawić w samotności, mogą jednak mieć problemy z takimi umiejętnościami społecznymi, jak dzielenie się i współpraca z grupą.

Mądrzy rodzice potrafią pomóc jedynakowi wejść w świat rówieśników, zapewniając mu dużo możliwości zabawy w grupie, dzielenia się i dogadywania się z innymi.

Najmłodsze dzieci

Najmłodsze dzieci często są pupilkami całej rodziny. Bywają przyjacielskie i urocze oraz potrafią z łatwością nakłonić innych, by się o nie zatroszczyli (ich starsze rodzeństwo zwykle uważa, że są zepsute i rozpieszczone).

Często rodzice mają mniejsze oczekiwania i rozluźniają zasady panujące w domu, nim narodzi się najmłodsze dziecko, które ze swojej strony zwykle dąży do jak najszybszego uzyskania przywilejów, którymi cieszy się ich starsze rodzeństwo.

Zobacz też: W otchłani mroku - depresja okresu dojrzewania

Środkowe dzieci

Być może słyszałaś, jak ktoś mówi o kimś: „On jest środkowym dzieckiem”, tak jakby to wszystko wyjaśniało. Rzeczywiście środkowe dzieci często są w trudnym położeniu. Nie mają przywilejów najstarszego dziecka ani nie poświęca im się takiej uwagi jak najmłodszemu dziecku.

Często środkowe dzieci szukają sposobu na określenie siebie i bycie zauważonymi, przez co stawiają opór rodzicielskim oczekiwaniom albo wybierają nietypowe zainteresowania. Zdarza się, że większą uwagę poświęcają rówieśnikom niż dorosłym i przez resztę rodziny postrzegani są jako buntownicy.

Pamiętaj, że każde dziecko potrzebuje poczucia przynależności i musi wiedzieć, że jest ważne. Każde dziecko potrzebuje też więzi. Kolejność urodzenia może Ci pomóc zrozumieć, jak Twoje dziecko może postrzegać swoje miejsce w rodzinie i świecie.

Fragment pochodzi z książki "Syn dobrze wychowany. Od niemowlęcia po mężczyznę. Poradnik bez kantów" autorstwa Cheryl L. Erwin. Publikacja za wiedzą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
~gość/3 lata temu
Witam Wszystkich! Często podczas różnych rozmów, pogawędek, dyskusji i plotek można posłuchać o tym, jak to brat albo siostra ma się w życiu lepiej, bo rodzice bardziej rozpieszczają, na więcej pozwalają, mniej pilnują itd. Wiele jest obiegowych opinii na temat kolejności narodzin. Brak za to rzetelnych badań i fachowej literatury. Jako, że sama mam młodszego brata i sama też chętnie uczestniczę w dyskusjach o tym, kto ma lepiej (ci najmłodsi czy ci najstarsi) postanowiłam spojrzeć na sprawę bardziej obiektywnie i temat kolejności narodzin uczyniłam przedmiotem swojej pracy magisterskiej. Konkretnie zajmuję się wpływem kolejności narodzin na późniejsze funkcjonowanie w związku małżeńskim. Studiuję psychologię na UŚ i w tej chwili bardzo pomocy wszystkich, którzy mają rodzeństwo i którzy wzięli ślub. Badanie trwa nie więcej niż 15-20 minut, jest całkiem sympatyczne i oczywiście całkowicie anonimowe. Wszystkich którzy mają wolną chwilę i ochotę na odrobinę autorefleksji zapraszam na: http://www.ebadania.pl/bad0da08d971a68a Z góry serdecznie dzięki za pomoc!
~tytus/4 lata temu
to nie stereotyp tylko badania naukowe prowadzone przez Zając i inni.na 23 amerykańskich astronautów 21 jest pierworodnymi , kto pierwszy ten lepszy jest nawet wzór wobec którego można wyliczyć inteligencje jaka przypada na każde poszczególne dziecko
~sula150/5 lat temu
to co zostało napisane w tym artykule to tylko stereotyp. ja mogę powiedzieć, że jedynacy, mimo, że mają problemy z rówieśnikami, potrafią być bardziej dojrzali emocjonalnie. walczą też o swoje lepiej niż inni.