Po co dziecku zabawa?

Poprzez zabawę dziecko uczy się, wyraża swoje emocje i nawiązuje relacje z innymi osobami. Dlaczego jeszcze maluchy powinny mieć możliwość nieskrępowanej zabawy?

/ 10 miesięcy temu

Dzieciństwo – czas zabawy

Dziecko uczy się świata poprzez zabawę – nie bez powodu więc okres rozwojowy między czwartym a siódmym rokiem życia nazwano wiekiem zabawy. Odgrywa ona bowiem wówczas największą rolę rozwojową.

Nie znaczy to, że nie jest istotna na wcześniejszych, czy też późniejszych etapach życia dziecka. Roczny malec rozwija się poprzez uderzanie różnymi przedmiotami i słuchanie dźwięków, jakie one wydają, lub poprzez dotykanie i smakowanie obiektów. Dziecko szkolne natomiast buduje relacje z innymi dziećmi głównie poprzez wspólną zabawę. Jednakże okres przedszkolny życia dziecka to czas, kiedy zabawa jest motorem rozwoju intelektualnego, jak również społeczno-emocjonalnego malucha.

Dziecko musi wiedzieć, do czego służą zabawki

Czasami zdarza mi się obserwować dzieci, które posiadają całe mnóstwo różnych zabawek, a gdy słyszą komunikat „idź i pobaw się trochę”, okazuje się, że nie mają czym. Do gabinetu terapeutycznego czasami trafiają dzieci, które przez krótki czas „testują” wszystkie zabawki, po czym zaczynają się nudzić. Zdarza się, że przyczyną takiego zachowania dziecka jest niewiedza, jak wykorzystać dane zabawki, bowiem rolą rodziców jest nauczyć swojego malca zabawy i pokazać dziecku, jak można się bawić klockami, samochodzikami, lalkami, czy też kuchenką, kolejką, kredkami czy farbami.

Czas poświęcony na wspólną zabawę z dwu-, trzylatkiem zaprocentuje w przyszłości tym, że nasz maluch będzie coraz bardziej samodzielny w tym zakresie. Z czasem wskazane jest częściowe wycofanie się z czasu zabawy dziecka, by dać mu przestrzeń na swobodną ekspresję swojej aktywności i przeżyć.

Zabawa musi być swobodna

Nie oznacza to, że podczas zabawy można wszystko. Poprzez swobodę mam na myśli to, że dziecko samo wybiera, w co się chce bawić i jak ten czas będzie wyglądał. Jeśli bawimy się z dzieckiem, warto jest poddawać się jego pomysłom, nawet jeśli nie wydają się one nam sensowne i odbiegają od realistycznego użycia danych przedmiotów.

Domek namalowany przez trzylatka może w ogóle nie przypominać realnego domu, a zabawa dziecka w tym wieku klockami może polegać na przewożeniu ich różnymi samochodami, a nie na budowaniu.

Bardzo ważne jest też, by nasza pociecha miała czas na swobodną zabawę. Zdarza się, że grafik pięciolatka jest tak wypełniony, że nie ma w nim na to czasu. Zajęcia z karate czy pływania to nie to samo, co pozwolenie dziecku na wybieganie się na świeżym powietrzu czy na szaleństwo na placu zabaw. Podczas zajęć zorganizowanych dziecko musi wypełniać polecenia trenera i dostosowywać się do rytmu treningu i ćwiczeń. W równej, a nawet większej mierze potrzebuje ono czasu na swobodną aktywność ruchową. Gdy tego brakuje, trudno się dziwić, że maluch zaczyna mieć różnego rodzaju problemy: z koncentracją, z wybuchami złości czy wycofywaniem się i zamykaniem w sobie.

Swobodna zabawa nie oznacza braku zasad czy reguł. Wskazane, a nawet konieczne jest ich wprowadzanie. Dziecko bowiem musi wiedzieć, że zabawek nie wolno niszczyć, rzucać nimi, a po zabawie należy posprzątać.

Zobacz też: Jak kupić dziecku bezpieczną zabawkę?

Mama na rynku pracy

Wyrażanie przeżyć poprzez zabawę

Dziecko często nie potrafi powiedzieć o tym, co przeżywa, lub dopiero się tego uczy. Emocje zwykle pokazuje w działaniu. Zabawa jest również sposobem wyrażania przez malca różnych uczuć: złości, strachu, radości, smutku. Poprzez zabawę dziecko oswaja też nowe, trudne sytuacje i doświadczenia.

Pewnie nie jeden z czytelników pamięta czas, gdy trzylatek po powrocie z przedszkola bawił się właśnie w przedszkole, pokazując rodzicowi co tam się dzieje krok po kroku. Użycie barw w rysunku i siła nacisku kredki często pokazuje nam stan emocjonalny dziecka. Czerwono-czarne, wyraźne rysunki zwykle świadczą o złości, rysunki barwne o radości, natomiast szare i mało wyraziste o smutku. Czasami malec zawzięcie buduje z klocków, a następnie niszczy swoje dzieło. Pokazuje to nam, że dziecko ma w sobie przeżycia agresywne. Zabawa więc pozwala maluchowi w bezpieczny sposób wyrazić różne przeżycia. Pełni więc rolę terapeutyczną w świecie dziecka.

Zabawa pozwala dziecku na rozwój intelektualny, pomaga uczyć się różnych sytuacji społecznych, jest sposobem na nawiązanie relacji z innymi oraz umożliwia wyrażenie uczuć. Jest więc czymś bardzo istotnym, byśmy my – dorośli – pomagali dzieciom w zorganizowaniu czasu na zabawę, bawili się czasami razem z nimi oraz obserwowali nasze pociechy, gdy robią to same. Może to stać się dla nas bezcennym źródłem informacji na temat tego, co przeżywa nasze dziecko, oraz czasem, w którym budujemy kontakt i relacje z nim.

Zobacz też: Jak rozpoznać osobę z borderline?

Autor: Martyna Pałaszewska, psycholog dziecięcy, Fundacja Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM www.razem-fundacja.org

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)