Gdy malec nie chce się ubierać

Założenie ubranka czy pieluszki często nie jest wcale prostą sprawą. Twój maluch protestuje lub ucieka? Podpowiadamy, jak dopiąć swego.

fot. Fotolia

Problem nr 1 - broni się przed zmianą pieluchy

Zamiast siłować się, zainteresuj go lepiej jakąś zabawką. Smyk na moment skupi wtedy uwagę na czymś innym, a ty w tym czasie zdążysz go przewinąć. Zrezygnuj z ubranek zapinanych w kroku na zatrzaski. Luźne spodenki z gumką w pasie łatwiej jest zdjąć i założyć.

Problem nr 2 - ucieka po kąpieli

Za nic w świecie nie pozwala założyć sobie piżamki? Skuteczne bywa poproszenie małego dezertera o pomoc. Może np. sam wyjąć piżamę z komody czy uczesać się po wyjściu z wanny. Zaabsorbowany ciekawym zadaniem, zapomni o protestach.

Problem nr 3 - nie współpracuje przy porannym zbieraniu się do wyjścia

Błagasz dziecko, by szybciej wciągało rajstopki, bo spóźnicie się do przedszkola? Spróbuj obudzić w malcu ducha rywalizacji („Sprawdźmy, kto pierwszy założy buty”).

Problem nr 4 - nie chce się ciepło ubrać

Na dworze hula wiatr, a pociecha sprzeciwia się założeniu czapki? Upiera się, że wyjdzie na spacer w samym sweterku, bez kurtki? Czasem dobry skutek odnosi propozycja:„Weźmy więc kurtkę ze sobą, założymy ją na podwórku”. Gdy szkrab poczuje przenikliwy chłód, nie trzeba będzie go prosić, aby cieplej się ubrał!

Problem nr 5 - wciąż zdejmuje buty

Nie kupuj tych zapinanych na rzepy. Sznurowane (ukryj końce sznurówek) trudniej zdjąć!
Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)