Co mówić dziecku o Świętym Mikołaju?

Święty Mikołaj to ktoś,w czyje istnienie wierzy niemal każdy malec. Przeczytaj, jak rozmawiać z pociechą o tej wyjątkowej postaci.

Co mówić dziecku o Świętym Mikołaju? fot. Fotolia
Ma czerwony płaszcz, siwą brodę i dźwiga ciężki wór pełen prezentów. Czy to dobrze że maluchy w to wierzą? Kiedy odkryć przed dzieckiem prawdę o świętym Mikołaju i jak to najlepiej zrobić? Oto pomocne wskazówki.


Nie spiesz się zbytnio z odkryciem tajemnicy

Historie o dobrotliwym staruszku, który uszczęśliwia dzieci podarkami, możesz spokojnie opowiadać jeszcze nawet ośmio-, dziewięciolatkowi. Szczególnie, jeśli malec chętnie tych opowieści słucha i nie kwestionuje ich – nie burz jego wiary w przybysza z dalekiej krainy. Pamiętaj, dziecko czuje się dumne, że ktoś tak wyjątkowy pamięta o nim. Zafascynowany magiczną postacią, uczy się też bycia dobrym, hojnym i... rozwija swoją wyobraźnię.
  • Gdy twój przedszkolak głośno zastanawia się, gdzie święty Mikołaj mieszka czy kupuje zabawki – nim przejdziesz do snucia opowieści – zapytaj: "A co ty o tym myślisz?". To sprawi, że szkrab otworzy się na świat fantazji  i szczególnego gościa będzie oczekiwać z jeszcze większymi emocjami.


Kiedy należy wyjawić dziecku prawdę

Najlepiej zrobić to dopiero wtedy, gdy dziecko samo zaneguje istnienie Mikołaja ("Wiem, że to tylko taka bajka...") lub wprost cię zapyta, czy święty jest naprawdę. W takim przypadku już nie ma co podtrzymywać fikcji. Inaczej malec może się poczuć oszukiwany i stracić do ciebie zaufanie. Nie obawiaj się, wyjawienie sekretu nie rozczaruje pociechy. Dziecko, które się tego domaga, odróżnia już rzeczywistość od fantazji, więc twoje wyjaśnienie specjalnie go nie zaskoczy.
  • Dopóki maluch tylko zdradza wątpliwości ("A dlaczego święty Mikołaj  przychodzi zawsze po kryjomu?"), nie burz jego wiary w magiczny świat. Malec może bowiem  podejrzewać, że to rodzice kładą prezenty pod choinką, ale wcale przy tym nie oczekiwać  potwierdzenia przez dorosłych swoich domysłów.


Rozmawiaj z malcem łagodnie i ciepło

Zapewnij, że choć święty Mikołaj nie jest prawdziwy, to jednak istnieje – jako symbol dobra i radości obdarowywania. Powiedz np.: "Taki święty żył kiedyś na ziemi. Był dobrym człowiekiem, który pomagał wszystkim potrzebującym. Teraz dorośli starają się go naśladować i w Wigilię uszczęśliwiają swoich bliskich". Proste wyjaśnienie sprawi, że twój synek czy córeczka, nawet znając prawdę, nadal będzie oczekiwać na przyjście świętego Mikołaja z radością w sercu.
  • Jeśli dziecko ma młodsze rodzeństwo, poproś je, by odkrytą prawdę zachowało dla siebie ("Umówmy się, że to będzie nasz sekret, twoja siostrzyczka sama kiedyś dojdzie prawdy").
Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)