Dlaczego dziecko nie je?

Przyczyną mogą być błędy żywieniowe lub kłopoty ze zdrowiem. Sprawdź, jak to jest w waszym wypadku.

fot. Fotolia

Dla rodziców niejadek to prawdziwa udręka. Martwią się, że jeśli ich dziecko będzie kaprysiło przy stole, rozchoruje się i będzie gorzej rozwijało. Jeśli maluch przybiera na wadze (nawet powoli), jest energiczny, wesoły i spokojnie śpi, raczej nie ma powodów do obaw. Warto jednak sprawdzić, jakie mogą być powody niechęci do jedzenia i braku apetytu.

Podjadanie między posiłkami

Jeśli maluch nic nie zje na śniadanie, rodzice często nie czekają na kolejny posiłek. Wtykają mu cokolwiek: słodką bułkę, chrupki, a nawet batoniki. To błąd! W ten sposób dziecko traci apetyt na pełnowartościowe dania. Poza tym słodkie przekąski powodują, że dziecko ma wahania poziomu cukru we krwi. To zwiększa ryzyko cukrzycy w przyszłości.

Kłopoty ze zdrowiem

Brak apetytu może też świadczyć o problemach zdrowotnych.
  • Alergia pokarmowa. Dziecko łatwo kojarzy, że ból brzucha pojawia się po jedzeniu. Dlatego unika posiłków, np. picia mleka czy jedzenia bułki. Jeśli tak się dzieje, nie zmuszaj go do jedzenia, tylko poproś lekarza o skierowanie do alergologa.
  • Infekcje. Często pierwszym objawem choroby jest właśnie brak apetytu. Dopiero potem pojawiają się: gorączka, katar, kaszel. Gdy dziecko jest chore, dawaj mu przede wszystkim to, na co ma ochotę (nie słodycze!), zwłaszcza potrawy półpłynne, np. kaszki, zupy przecierowe.
  • Niedokrwistość. Oprócz braku apetytu pojawiają się: bladość, zmęczenie i tzw. spaczone łaknienie (maluch chętnie je np. tynk, kredki itp.). Po zastosowaniu leczenia apetyt wraca.

Przeczytaj więcej na temat diety dla dzieci:

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)