Na czym polega bilans dwulatka?

Gdy maluch skończy 24 miesiące, czeka go tzw. bilans dwulatka. Sprawdź, co kryje się pod tak tajemniczą nazwą badania!

Na czym polega bilans dwulatka? fot. Fotolia
W Polsce wszystkie dzieci powinny być zbadane przez pediatrę w trakcie tzw. badania bilansowego w wieku 2, 4 i 6 lat. To dość nietypowe wizyty, które najbardziej przeżywają mamy właśnie za pierwszym razem.

Jak przygotować dziecko do badania?

Do gabinetu pediatry przychodzimy tak jak na szczepienie, ze zdrowym dzieckiem. Lekarz bada dziecko, obserwuje jego zachowanie i reakcje oraz zadaje mamie mnóstwo pytań – wszystko to zapisuje na formularzu zatytułowanym "Bilans zdrowia dziecka dwuletniego". Ten dokument zostaje w karcie zdrowia dziecka.

O co może spytać pediatra?

Np. o to, czy dziecko chodzi i biega pewnie, czy potrafi wspiąć się na krześle, czy bawi się klockami, czy potrafi łączyć 2 słowa w zdanie, czy umie samodzielnie jeść. Dziecko dwuletnie powinno te czynności wykonywać (lub starać się to robić). Jeśli tak się nie dzieje, może to być dowód, że rozwój psychomotoryczny malca jest minimalnie opóźniony. Czasem konieczne bywa w takiej sytuacji skierowanie do neurologa, by wykluczyć zaburzenia.

Co jest kontrolowane w czasie bilansu dwulatka?

Oprócz oceny rozwoju psychoruchowego malca w czasie bilansu spodziewaj się też:
  • Ważenia i mierzenia. Wyniki nanoszone są na siatki centylowe. To okazja, by sprawdzić, czy maluszek rośnie proporcjonalnie. Jeśli szkrab od urodzenia niewiele ważył i mierzył i tak jest do drugich urodzin, to sygnał dla rodziców, że malec zapewne nigdy nie będzie należał do potężnie zbudowanych. Niepokojące mogą być zmiany w rozwoju, np. przeskok z 90 na 25 centyl.
  • Kontroli budowy i postawy ciała. Lekarz sprawdza, czy maluszek jest symetrycznie zbudowany, czy klatka piersiowa nie jest zniekształcona, czy dziecko prawidłowo chodzi (nie kiwa się, nie utyka).
  • Pytań o szczepienia. Jeśli okaże się, że maluch nie przyjął jakiegoś ze szczepień obowiązkowych, teraz będzie na nie skierowany.
  • Sprawdzenia wzroku i słuchu. Poważne wady tych narządów powinny być wcześniej wykryte. Czasem jednak pediatra ma tak rzadko kontakt z dzieckiem, iż dopiero w trakcie bilansu zauważa nieprawidłowości.
  • Liczenia ząbków. Lekarz przypomina też o konieczności zapobiegania próchnicy, doradza, jak i kiedy myć zęby.

Po co bilans dwulatka?

Najogólniej mówiąc, bilans dwulatka ma za zadanie wykrycie wad (w rozwoju, wad zdrowia), które ujawniły się w wieku poniemowlęcym. W razie wątpliwości dziecko zostaje skierowane na specjalistyczne badania. Ale warto te wizyty wykorzystać również na rozmowę z pediatrą.

Pamiętaj o wizycie! Termin bilansu dwulatka często bywa ustalany podczas obowiązkowego szczepienia, które maluch przyjmuje między 16. a 18. miesiącem życia. Jeśli nie zostałaś umówiona na wizytę, w okolicach 2. urodzin dziecka sama zgłoś się do przychodni w tej sprawie. Malec powinien być zbadany w ciągu trzech miesięcy po ukończeniu 2 lat - tylko wtedy będziesz miała pewność, że rozwój dwulatka przebiega prawidłowo.


napisane na podstawie tekstu Magdy Klimkowskiej
Jak rozwijać pasje dziecka?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)