Autyzm – cele i rodzaje terapii

Terapia autystyczna ma przede wszystkim na celu poprawę funkcjonowania chorego w społeczeństwie. Terapia tego rodzaju może być prowadzona z użyciem środków farmakologicznych, a nawet metod niekonwencjonalnych.

Autyzm – cele i rodzaje terapii fot. Fotolia

Właściwe dostosowanie terapii

Rozpoznanie autyzmu lub innych całościowych zaburzeń rozwoju wiąże się z wyborem metod korekcji zaburzenia. Metody korekcji dostosowywane są do objawów klinicznych, chorób współtowarzyszących, stopnia zaburzeń funkcji poznawczych (upośledzenie umysłowe),zaburzeń mowy, współwystępowania padaczki.Terapię należy także dostosować do możliwości metod terapeutycznych w regionie, w którym mieszka autysta, oraz do struktury rodziny i jej możliwości uczestniczenia i zaangażowania w terapię dziecka.Terapia autyzmu jest obecnie terapią syndromolityczną (objawową), a nie przyczynową, gdyż nie potrafimy leczyć przyczynowo zaburzeń o tle neurorozwojowym. Celem terapii jest poprawa funkcjonowania behawioralnego autystów, ich funkcji poznawczych, relacji z otoczeniem i nawiązanie kontaktu z innymi ludźmi oraz pomoc rodzinie chorego dziecka.

Zobacz też: Autyzm występuje coraz częściej

Autystą zajmuje się zazwyczaj cały zespół diagnostyczno-terapeutyczny, w skład którego wchodzą: lekarz psychiatra, lekarz neurolog, psycholog kliniczny, pedagodzy i terapeuci systemowi. Najważniejszym jednak systemem terapii dziecka jest środowisko rodziny nuklearnej.

Rodzaje terapii autyzmu

Terapię autyzmu można podzielić na metody farmakologiczne, przeznaczone dla lekarzy psychiatrów i neurologów (zajmujących się padaczką), oraz metody interwencji psychosocjoterapeutycznej.Wśród metod określonych przez autora jako psychosocjoterapeutyczne trudno jest dokonać jakiejkolwiek klasyfikacji. Większość z nich stanowią metody terapii pedagogicznej. Terapię behawioralną i terapię systemową rodzin dzieci chorych na autyzm można zaliczyć do metod psychoterapeutycznych, zaadaptowanych do terapii dziecka autystycznego. Na takim poziome zaburzeń funkcjonowania psychiki, jakim jest autyzm, trudno rozróżnić formalnie metody psychologiczne od pedagogicznych czy rehabilitacyjnych.

Leczenie farmakologiczne autyzmu

Farmakoterapia autyzmu leczy tylko objawy zaburzonego zachowania. Nie ma substancji działających przyczynowo na autyzm. Leczenie farmakologiczne w autyzmie jest typowym przykładem leczenia syndromolitycznego, a nie przyczynowego.

Zobacz też: Autyzm w szkole - obowiązki dziecka autystycznego

Fachowe czy niekonwencjonalne?

Osobnego omówienia wymagają metody niekonwencjonalne. Trudno czasami rozróżnić metody „fachowe” od niekonwencjonalnych z dwóch powodów. Przede wszystkim metody pedagogiczne uznane za skuteczne i uzasadnione naukowo nie doczekały się w większości rzetelnych metaanaliz oceniających ich skuteczność, z wyjątkiem terapii behawioralnej. Ich zastosowanie opiera się bądź na wynikach badań, bądź na racjonalnym założeniu autora albo na obserwacji funkcjonowania dzieci przez terapeutów i rodziców. Metody niekonwencjonalne pozbawione są teoretycznych i racjonalnych podstaw. Jeśli nie są szkodliwe, to działają na poziomie placebo. Należy jednak przestrzec przed metodami niekonwencjonalnymi z kilku powodów:

  1. niektóre z tych metod mogą się okazać szkodliwe,
  2. zaangażowanie rodziców w niesprawdzone metody terapii może się odbywać kosztem metod o sprawdzonej skuteczności i przez to negatywnie wpływać na rozwój dziecka.

Mama na rynku pracy

Metody niekonwencjonalne

Także zaniechanie terapii metodami uznanymi w zamian za czas poświęcony metodom niekonwencjonalnym stanowi błąd i można taką sytuację uznać za szkodzenie dziecku.Przykładem metod niekonwencjonalnych popularnych w Polsce jest akupunktura, terapia czaszkowo-krzyżowa, prowadzenie dzieci na diecie bezglutenowej  i bezkazeinowej (bez wskazań medycznych), eradykacja grzyba Candida albicans, który jest fizjologicznym elementem mikoflory człowieka niezbędnym do dobrego funkcjonowania przewodu pokarmowego. Popularność tych metod świadczy zarówno o bezradności klasycznej medycyny, psychologii i pedagogiki wobec dzieci autystycznych, jak i o kryzysie zaufania społecznego wobec racjonalności i empiryzmu.Przy planowaniu terapii osoby chorej na autyzm należy uświadomić opiekunom realne cele terapii. Autyzm jest chorobą o złym rokowaniu, co do wyleczenia całkowitego, i o dobrym rokowaniu, jeśli chodzi o poprawę zachowania i funkcjonowania. Rokowanie uzależnione jest od zasobów poznawczych chorego dziecka, dostępności metod, jak również rzeczywistego zaangażowania rodziców i terapeutów w proces terapii i rehabilitacji.

Cele terapii

Rodzice zazwyczaj oczekują całkowitego wyleczenia. Takie przypadki są raczej kazuistyczne i nie należy zbytnio liczyć na taki skuteczny przebieg terapii. Spektakularny przebieg takiej kazuistycznej terapii przywracającej pacjenta do całkowicie sprawnego funkcjonowania społecznego rozbudza nadzieję i wyolbrzymia oczekiwania wobec terapeutów. Cele terapii muszą być:

  1. realistyczne,
  2. dostosowane do możliwości poznawczych dziecka i metod terapeutycznych dostępnych w obszarze zamieszkania pacjenta,
  3. dostępne w obszarze zamieszkania rodziny z dzieckiem autystycznym.

Należy wzmacniać u rodziców poczucie zadowolenia z uzyskanych sukcesów, przedstawiając jednak za każdym razem realne możliwości poprawy funkcjonowania u konkretnego pacjenta. E. Pisula  podaje, że główne zasady wspierania rodziny to:

  1. zwiększanie poczucia przynależności do społeczeństwa,
  2. mobilizowanie zasobów i źródeł wsparcia,
  3. współdzielenie odpowiedzialności i współpraca,
  4. ochrona integracji rodziny z chorym członkiem,
  5. wzmacnianie funkcjonowania rodziny,
  6. działanie o charakterze promowania, a nie leczenia.

Pomoc dla rodziny

Kolejnym celem terapii jest pomoc rodzinie dziecka/osoby chorej na autyzm. Brzemię choroby psychicznej (autyzmu) trwa przez całe życie rodziny nuklearnej z chorym.Brzemię rzutuje na pracę zawodową rodziców, finanse, jakość życia, relacje z ludźmi i na zdrowie (psychiczne i somatyczne). Wpływa na funkcjonowanie rodzeństwa osób chorych na autyzm. Opieka psychoterapeutyczna i pedagogiczna powinna być planowana na całe dziesięciolecia, co wiąże się z dużymi kosztami bezpośrednimi i pośrednimi takiego wsparcia. Ciągła opieka nad chorym członkiem rodziny doprowadza z czasem do zespołu wypalenia. Na pewnym etapie cyklu życia rodziny nuklearnej rodzice odchodzą, umierają. Pozostaje nadal nierozwiązany problem opieki nad starzejącymi się autystami, którzy są zazwyczaj niesamodzielni. W tym przypadku dużą rolę odgrywają służby socjalne i opieka społeczna

Fragment pochodzi z książki: "Autyzm - epidemiologia, diagnoza i terapia" pod redakcją Tadeusza Pietrasa, Andrzeja Witusika i Piotra Gałeckiego (Wydawnictwo Continuo). Publikacja za zgodą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)