Alergia na wiosnę

Ta wiosna jest szczególnie trudna dla dzieci uczulonych na pyłki. Z powodu długiej zimy okresy pylenia roślin skumulowały się.

Nie każda roślina może być przyczyną alergii. Uczula tylko ten pyłek, który zawiera substancje uczulające, jest lekki, a jego ziarna mają odpowiedni kształt, by unosić się w powietrzu przez dłuższy czas. Ziarna takich roślin mają średnicę 15–50 mikronów i nie są widzialne gołym okiem. Alergia na pyłki ujawnia się zazwyczaj w 2.–3. roku życia dziecka, choć zdarza się także u niemowląt. Uczulony maluszek szczególnie źle się czuje na dworze, gdzie jest narażony na wdychanie groźnych dla niego pyłków.


Niebezpieczny czas
Rośliny zaczynają pylić już w zimie (leszczyna, olcha). Teraz między majem a lipcem najgorsze są trawy i zboża, bardzo często powodujące uczulenie. Gdy one skończą pylić, zacznie bylica – na nią również dużo osób ma alergię. Maluszek, jeśli ma pecha i jest uczulony na kilka pyłków roślin – a tak często się zdarza – może źle się czuć nawet przez kilka miesięcy.
Musisz jednak pamiętać, że pylenie zależy od okresów wegetacji roślin. Tegoroczna długa zima spowodowała, że są one skrócone i nakładają się na siebie. A to może sprawić, że dziecko będzie mieć wyjątkowo ostre i przykre objawy alergii.

Nie tylko katar
Uczulenie na pyłki łatwo pomylić ze zwykłym przeziębieniem. Typowe objawy tej postaci alergii to:
- Katar sienny. Maluszkowi wydzielina wciąż kapie z noska. Jest jej bardzo dużo. Utrudnia to dziecku jedzenie, sen, zabawę. Nieżyt nosa może też objawiać się w inny sposób – wydzieliny nie ma, za to nosek jest niemal całkowicie „zablokowany”, co znacznie utrudnia oddychanie.
- Uporczywe kichanie. Zwykle są to nawet ataki kichania. Maluszek „zużywa” ogromne ilości chusteczek.
- Upośledzenie węchu. Jest spowodowane „zablokowaniem” nosa.
- Zapalenie spojówek. występuje przy katarze siennym. Małe oczka pieką, łzawią, swędzą. Występuje przekrwienie, obrzęk powiek, światłowstręt. Objawy wyraźnie nasilają się po wyjściu na spacer.
- Gorączka sienna. Maluszek może mieć stany podgorączkowe lub lekką gorączkę (nawet do 38°C).
- Stany pseudogrypowe. U niektórych dzieci występują bóle stawów, mięśni, uczucie ogólnego rozbicia – podobnie jak przy prawdziwej grypie.
- Kaszel. Może on świadczyć o rozwijaniu się astmy oskrzelowej.
O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

O tym, że tego typu objawy są spowodowane alergią, a nie infekcją, świadczy ich powtarzalność. Jeżeli dziecko zawsze na wiosnę źle się czuje, ma katar i wciąż leci mu z noska, można podejrzewać uczulenie.
Alergia na pyłki powoduje uszkodzenie błony śluzowej dróg oddechowych. Przez to staje się ona bardziej przepuszczalna dla wirusów i bakterii. To dlatego uczulony maluszek częściej łapie infekcje dróg oddechowych. Niestety z kolei każda choroba również powoduje, że błona śluzowa staje się bardziej przepuszczalna dla alergenów. W ten sposób tworzy się błędne koło: alergia sprzyja infekcjom, a infekcje – napędzają alergię. To błędne koło trzeba jak najszybciej przerwać. Ale w jaki sposób?

Skuteczna pomoc
Maluszkowi, któremu cieknie z noska, którego swędzą i pieką oczy, trzeba pomóc.
Jeśli podejrzewasz, że przyczyną problemów dziecka jest uczulenie, zwróć się do pediatry z prośbą o wypisanie skierowania do alergologa. Niestety, na wizytę w poradni możesz poczekać nawet do kilku miesięcy, musisz się więc liczyć z koniecznością wizyt prywatnych.
Lekarz, chcąc potwierdzić alergię, zaleci wykonanie testów (z krwi lub skórnych), które wykryją, na co maluszek jest uczulony.
Gdy choroba zostanie zdiagnozowana, trzeba ją leczyć. Najważniejsze jest unikanie pyłków alergenów. Jeśli maluszek ma przykre dolegliwości, będzie musiał też brać leki przeciwhistaminowe, zmniejszające reakcję alergiczną (np. Zyrtec, Claritine, Clemastinum – zapisze je lekarz). Niekiedy konieczne jest też podawanie aerozolków do nosa, a jeśli dziecko kaszle – również leków w formie wziewnej, najczęściej poprzez inhalacje.

A może odczulanie
Jedynym skutecznym sposobem leczenia alergii na pyłki jest odczulanie (immunoterapia swoista). Polega ono na podawaniu dziecku, pod kontrolą lekarza, coraz większych dawek alergenów, aż organizm się na nie uodporni. Zaczyna się od dawek minimalnych, (wielokrotnie mniejszych od tych, z jakimi maluszek się styka). Wyciągi mogą być podawane podskórnie, podjęzykowo lub doustnie.
Lekarz może zaproponować odczulanie dziecka dwoma sposobami:
- Szczepionki podaje się w okresie jesienno-zimowym; jest przerywane 2–3 tygodnie przed przewidywanym okresem pylenia, wznawiane w kolejnej jesieni lub zimie.
- Po dojściu do dawki maksymalnej podawanie szczepionki jest kontynuowane przez cały rok jako leczenie podtrzymujące w odstępach 4–6-tygodniowych, z obniżeniem dawki w okresie pylenia.

Długo, ale skuteczne
Odczulanie trwa dość długo – około pięciu lat. To dla dziecka uciążliwe. Widać jednak efekty: skuteczność immunoterapii przy alergii na pyłki jest bardzo wysoka – wynosi ponad 90%
! Pociesza też i to, że są już obecnie szczepionki, które jednocześnie odczulają przeciw pyłkom kilku roślin. Dlatego jeśli dziecko ma rzeczywiście uciążliwe objawy, naprawdę warto zdecydować się na odczulanie. Istnieje duża szansa na całkowite wyleczenie dziecka, a także na to, że marsz alergiczny nie będzie się u niego rozwijać i nie dojdzie do astmy. Odczulanie można jednak najwcześniej zacząć u pięciolatków. Przeprowadza się je oczywiście tylko pod ścisłą kontrolą lekarza.

Katarzyna Pinkosz
Konsultacja: dr Wojciech Olchowik, pediatra alergolog, Centrum Zdrowia Dziecka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
nie wyobrażam sobie życia mojego dziecko, gdybyśmy nie przeprowadzili odczulania. był uczulony na pyłki traw i miał wszystkie możliwe objawy. im szybciej rozpocznie się terapie tym szybciej można złagodzić objawy i tym samym doprowadzić do całkowitego wyleczenia. Jako doświadczona mam alergika radzę nie bagatelizować objawów, najlepiej obserwować dziecko razem z kalendarzem pyleń (jest na alergianapylki), a później wykonać testy.