POLECAMY

Liczba dzieci, którym rodzice podają psychotropy na ADHD, rośnie w zastraszającym tempie. Amerykański psychiatra ostrzega!

Już ponad 10 tysięcy dwulatków w USA, u których stwierdzono ADHD, bierze psychotropy. Okazuje się, że to najgorsze, co można zafundować swojemu dziecku.

Katarzyna Krajewska / 9 miesięcy temu
Liczba dzieci, którym rodzice podają psychotropy na ADHD, rośnie w zastraszającym tempie. Amerykański psychiatra ostrzega! fot. Fotolia

ADHD to zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami uwagi i koncentracji. U dzieci objawia się m.in.: słabą koncentracją, ponadprzeciętną ruchliwością, gadatliwością, łatwym denerwowaniem się, dokuczaniem innym dzieciom, problemami z zasypianiem.

Wiesz, że kolorowe żelki mogą powodować nadpobudliwość u dzieci?

Kiedyś, jeśli dziecko było niegrzeczne i nie mogło się skupić, to się mówiło, że jest źle wychowane. Dziś, mówi się, że jest chore, ma ADHD i żeby normalnie funkcjonować, musi brać leki. Tylko, że ADHD to nie choroba i nie trzeba jej leczyć farmaceutykami. Na podawaniu dziecku leków, zyskują tylko firmy farmaceutyczne. Liczby mówią same na siebie. W Niemczech prawie 20 lat temu jeden z najczęściej podawanych leków na ADHD – Ritalin – sprzedawał się rocznie w ilości 34 kg. Po 20 latach jego sprzedaż wzrosła do 1760 kg rocznie. Ta liczba ciągle rośnie. Najwięcej psychotropów podaje się dzieciom w USA – aż 70% spośród wszystkich, jakie sprzedaje się na ADHD na całym świecie. Dostaje je m.in. ponad 10 tysięcy amerykańskich dwulatków.

Jak działają tego typu środku?

Podając dziecku tego typu środki nie tylko szkodzimy jego zdrowiu ale też łamiemy prawa człowieka. Tak uważa Szwedzka Narodowa Komisja Doradcza w sprawie Bioetyki, która podkreśla, że środki farmakologiczne przepisywane na ADHD zmieniają zachowanie człowieka, czyli ograniczają jego samodzielność i powodują blokadę naturalnego rozwoju.

Sam odkrywca ADHD – psychiatra Leon Eisenberg – przyznał się przed swoją śmiercią, że wymyślił ADHD i zrobił to wyłącznie dla pieniędzy. Zajmował wysokie stanowisko, był guru psychiatrii dziecięcej w USA, a tym samym miał kontakty z zespołami, które klasyfikują choroby i z którymi liczy się cały świat. Przez długi czas sam też zasiadał w komisji X Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, które klasyfikuje choroby zaburzenia psychiczne. Jednak media długo ukrywały tę informację po to, by nie spadła sprzedaż leków na ADHD. Niestety, mimo że od czasu ujawnienia tego kłamstwa minęło dużo czasu, wielu rodziców nadal nie zna prawdy i podaje dzieciom leki, które im szkodzą.

Czym są dokładnie leki na ADHD?

To przerażające, że rodzice podają bardzo sile leki nawet kilkuletnim dzieciom, a lekarze takie środki w ogóle przepisują znając prawdę o ADHD. Najczęściej podaję się dzieciom wspomniany wcześniej Ritalin (znany również pod nazwą Concerta) i Adderall, z których pierwszy to nic innego jak amfetamina, a drugi ma działanie do niego zbliżone.


Fot. Fotolia

Skutki przyjmowanych leków na ADHD

Najczęstszymi skutkami przyjmowania leków na ADHD jest wśród dzieci zmniejszony apetyt, problemy ze snem, rozwój tików (np. nagłe potrząsanie głową lub niespodziewany krzyk kilka lub kilkanaście razy w ciągu dnia), zmiany osobowości, spowolniony wzrost, halucynacje, powikłania związane z funkcjonowaniem układu krążenia i wiele innych.
Naukowcy podkreślają, że leki mogą zmniejszyć objawy zaburzenia, ale nie są w stanie wyleczyć z ADHD!

Skąd się bierze ADHD i jak pomóc dziecku?

Jak udowadniają naukowcy na pojawienie się nadpobudliwości u dziecka mają wpływ głównie geny, a jak wiemy z badań przeprowadzonych przez Chińczyków (których wyniki były publikowane w czasopiśmie „Nature”) oraz naukowców innych narodowości na nasze geny ma wpływ to, co jemy. Dlatego za główną przyczynę pojawienia się zespołu nadpobudliwości psychoruchowej ma odżywianie się nie tylko dziecka ale i kobiety, która jest w ciąży.

Co więc najbardziej szkodzi naszym dzieciom? Oczywiście węglowodany proste, konserwanty i inne dodatki do żywności, które zmieniają funkcjonowanie genów. Jedzenie kilka razy w tygodniu słodyczy ze sklepu, serków i jogurtów z dodatkiem chemii oraz innych produktów, które z naturalnością mają mało wspólnego, okazują się wrogami zdrowia naszych dzieci. Mały organizm sobie nie radzi z ich ilością i "wariuje".

Do zmniejszania efektów ADHD przyczynia się oprócz odpowiedniej diety również psychoterapia, zwłaszcza terapia behawioralna, której celem jest pomoc dziecku w zmianie zachowania.

Absurd leczenia ADHD za pomocą środków farmaceutycznych wyjaśnia światowej sławy amerykański psychiatra - Thomas Stephen Szasz.

 

Sprawdź, jak pomóc dziecku z ADHD bez chemii!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 miesięcy temu
Witam, m. in. nt. ADHD, ale w kontekście kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam również na mój blog. Pozdrawiam dr Arletta Bolesta adwokat kościelny