7 zalet czytania

Przed zaśnięciem albo w ciągu dnia – czytanie jest przyjemne o każdej porze. I korzystne już dla niemowlęcia.

7 zalet czytania fot. Panthermedia
Psychologowie twierdzą, że dziecko powinno być z książkami za pan brat już od pierwszych dni życia. Obcowanie z książeczką zwiększa sprawność niemowlęcych rączek, wspomaga rozwój koordynacji wzrokowo-ruchowej, stymuluje wzrok. Ale to jeszcze nie wszystkie korzyści płynące z czytania! Sprawdź zatem, co dziecko otrzymuje, kiedy siadasz obok niego i otwierasz książkę.

1. Rozrywka
Nawet niemowlęta potrzebują czegoś więcej niż jedzenie i spanie, a tak się dobrze składa, że czytanie jest dla nich źródłem świetnej zabawy. Książka dostarcza pierwszych doznań estetycznych. Dziecko skupia się na kolorach i dźwiękach – obcuje z prawdziwą sztuką i nie ma w tym stwierdzeniu ani odrobiny przesady. Maluchowi nie przeszkadza to, że jeszcze nie wszystko rozumie z treści bajki. Dla niego czytanie książek jest mniej więcej tym samym, czym dla ciebie np. słuchanie włoskiej opery – nie musisz znać libretta, aby utwór sprawiał ci przyjemność.

2. Bliskość
Wspólna, rodzinna lektura sprawia, że dziecko czuje się ważne i kochane. To wzmacnia jego poczucie bezpieczeństwa i dodaje mu wiary w siebie. Takie chwile bliskości trudno zastąpić czymkolwiek innym. Siedząc nad wspólnie oglądaną książeczką, śledzicie wzrokiem te same obrazki, uczestniczycie w tym samym zdarzeniu, obserwujecie nawzajem swoje reakcje... Dzięki temu lepiej się poznajecie, a więź między wami staje się mocniejsza.

3. Wiedza
Skąd roczne dziecko wie, jak wygląda krowa, skoro jeszcze nigdy nie było na łące? Skąd wie, że małpy skaczą (niedościgle!) po drzewach, a lwy mają lwią grzywę, skoro nigdy tych zwierząt nie spotkało? To proste – widziało to na obrazku i przeczytali mu o tym rodzice. Dzięki książeczkom maluch poznaje świat i zasady, jakie w nim panują. Do tego obrazki, których pełno w dziecięcych książkach, tworzą w umyśle dziecka kody kulturowe, czyli mówiąc w uproszczeniu, uczą np. tego, że czerwone serduszko oznacza miłość, a szarobury krajobraz – nudę albo smutek. Czytanie to także najlepszy trening myślenia, kojarzenia faktów, wysnuwania wniosków, zestawiania ze sobą przyczyny i skutku – czyli tego wszystkiego, co nazywamy logicznym myśleniem.

4. Wyobraźnia
Wiedza płynąca z książek to jedno. Drugie – to fantazja, która dzięki czytaniu rozwija się wprost... książkowo. Kiedy dziecko słucha prostych historii, uczy się "wyobrażać sobie". W dodatku wielką zaletą książek jest przecież to, że w nich wszystko jest możliwe! Kaczka może chodzić na pocztę, kot – nosić buty, a słowik – wracać wieczorem do domu na piechotę.
Jak rozwijać pasje dziecka?

5. Mowa
Dzięki codziennemu czytaniu dziecko przyswaja intonację słów i melodię rodzimego języka, poznaje nowe słowa, uczy się wyrazów dźwiękonaśladowczych np. dzyń-dzyń, miau czy muu (właśnie od takich słów  zacznie przygodę z mówieniem). Maluch ma też kontakt z językiem literackim: wyrażeniami, których rzadko używamy na co dzień. Dzięki temu jego słownictwo będzie bogatsze. Pamiętaj, że umiejętności językowe kształtują się, zanim dziecko zacznie budować pierwsze zdania.

6. Koncentracja
Niemowlęta nie umieją jeszcze skupić się na dłużej niż kilka minut. Z tego powodu zwykłe czytanie jest raczej karkołomnym przedsięwzięciem. O wiele lepiej będzie, jeśli zaczniesz od pokazywania obrazków i krótkich objaśnień. Weź też pod uwagę to, że dzieci poznają świat wszystkimi zmysłami, i postaraj się, aby maluch nie tylko słuchał, ale jednocześnie patrzył i dotykał. Zachęcaj go do głaskania papierowego pieska, a nawet daj posmakować namalowanego ciastka – niech książka będzie przyjacielem, a nie niedotykalskim nieznajomym.

7. Pewność siebie
Kiedy maluch w kółko słucha tej samej bajki czy  wierszyka (dzieci uwielbiają to, co już dobrze znają), szybko zapamiętuje treść, a nawet słowa. Jednak nie o ćwiczeniu pamięci teraz mowa, ale o wzmacnianiu poczucia własnej wartości. Gdy twój synek lub córeczka  umie przewidzieć, co nastąpi za chwilę, (np. znajomy referen: "Jak pan może, panie pomidorze") czuje się panem sytuacji! Towarzysząca temu duma z samego siebie jest bardzo pożyteczna w jego rozwoju emocjonalnym.   

Konsultacja: Justyna Święcicka, psycholog, pracuje w poradni Uniwersytet dla Rodziców, jest członkiem Rady Fundacji ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom


Którą książkę dla dziecka polecasz? Doradź innym na mamacafe.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)