5 porcji - jak w teatrze… telewizji

Czy oglądając film sensacyjny miałaś wrażenie, że gdzieś to już wcześniej widziałaś? Zobacz, jak odmienić to uczucie i odczarować codzienność!

fot. Fotolia

Czy oglądając film sensacyjny miałaś wrażenie, że gdzieś to już wcześniej widziałaś? A może podczas oglądania serialu, który ma już tysiąc odcinków, stwierdziłaś, że w kółko pokazują to samo? W obu przypadkach zapewne odczułaś zmęczenie i znudzenie.

Chyba już czas na coś nowego, co ożywi Twoją wyobraźnię i wywoła prawdziwe emocje?

Takim ożywieniem na szklanym ekranie jest teatr telewizji, który nie ma tak skostniałej formuły, jak wciąż powielane przez reżyserów scenariusze filmów sensacyjnych.

Teatr, emitowany w telewizji na żywo, w którym grają żywi aktorzy, to coś, co może zaskoczyć.

Tak jest z codzienną, polską kuchnią i potrawami, które spożywamy, gdyż często są to dania ciężkie i małowartościowe. Czas spróbować czegoś lżejszego, odżywczego i wprowadzić do codziennej diety 5 porcji warzyw, owoców lub soku, które ożywią Twój talerz (a może nawet i Twoje zmysły!).

Spożywanie warzyw i owoców oraz picie soków jest naturalnym i dobrym sposobem na dostarczenie witamin i składników mineralnych, czyli na wzbogacenie naszej diety w potrzebne organizmowi substancje.

Czas przełączyć swoją kuchnię na inny kanał.

Do udziału w Twoich codziennych potrawach zatrudnij 5 porcji warzyw i owoców, na przykład: marchewkę, jabłko, kalafiora, ogórek, truskawki, fasolkę. No i nie zapomnij o szklance soku (200 ml), która świetnie zastąpi Ci jedną porcję warzyw czy owoców!

Więcej o warzywach, owocach i sokach dowiesz się na stronie www.5porcji.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Alla/2 lata temu
Ja wszystko robię z moją córką. Jak do teatru to do Teatru Małego Widza w Warszawie (bo to teatr dla najmłodszych) A warzywa i owoce... cóż albo robimy razem przeróżne sałatki albo ozdabiamy kanapki na drugie śniadanie, bądź twarożek. Układamy buzie, serduszka, chmurki... o ile przyjemniej się zjada warzywa i owoce jak są tak podane :) To dopiero odmiana haha