Św. Andrzej - kaznodzieja i apostoł

Historia wielu świętych katolickich dowodzi, że życie dla wiary wymaga najwyższych poświęceń. Ich męczeńska śmierć uczy nas nie tylko rozumieć nauki Boga, ale przede wszystkim miłości do bliźnich.

Św. Andrzej - kaznodzieja i apostoł

Apostoł

Święty Andrzej Apostoł był bratem św. Piotra i podobnie jak on, trudnił się rybołówstwem. Brał udział w nauczaniu św. Jana Chrzciciela. Prowadził ascetyczne życie, nawoływał do przyjęcia chrztu jako oczyszczenia z grzechów. Gdy dowiedział się o nadejściu Jezusa – zapowiadanego od wieków Zbawiciela – przyłączył się do apostołów.

W legendzie o św. Andrzeju pojawia się jeszcze jeden istotny epizod. To on powiadomił Chrystusa o pojawieniu się chłopca, w którego koszyku znajdowało się pięć bochenków chleba i dwie ryby. Prowiant został w cudowny sposób rozmnożony tak, że udało się nakarmić zgromadzony tłum, chcący wysłuchać nauk Mesjasza.

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących

Po śmierci Chrystusa Andrzej kontynuował nauki swojego Mistrza. Niestety pracę misyjną w mieście Patras, na Peloponezie przypłacił życiem. Liczne nawrócenia, a wśród nich żona i brat rzymskiego prokonsula Aegeatesa, doprowadziły do ukrzyżowania apostoła (krzyż miał kształt litery X – od greckiego Χριστος – Chrystus).

Do 1964 r. relikwie świętego znajdowały się w Watykanie. Następnie przeniesiono je do miasta Patrai (kiedyś Patras), gdzie umarł na krzyżu.

Kaznodzieja króla i patron Polski

W przeszłości żył jeszcze jeden Andrzej, którego czyny godne są zapamiętania i naśladowania – Andrzej Bobola. Pochodził on z ziemiańskiej rodziny ze Strachocin. Jego ojciec Michał Bobola, zarządzał ziemiami króla Jana Kazimierza. Uczył się w seminarium jezuickim, a następnie przyjął święcenia, a przez okres nowicjatu przebywał w Wilnie. Tam też studiował filozofię oraz teologię, której jednak nie ukończył.

Posługę kapłańską rozpoczął od parafii w Nieświeżu, gdzie wraz z księdzem Albrechtem Władysławem Radziwiłłem zabiegał o uznanie Matki Boskiej Królową Polski. Sprawę 1 kwietnia 1656 r. zakończyło uroczyste mianowanie w Wilnie. Prowadził diecezje w Warszawie i Płocku. Ze względów zdrowotnych zmuszony był powrócić do Wilna. Mimo przeszkód udało mu się jednak prowadzić szeroko zakrojoną akcję chrystianizacyjną w Pińsku i jego okolicach (zwany był apostołem Pińszczyzny).

Zginął 16 maja 1657 r.w czasie powstania Chmielnickiego, schwytany i umęczony przez kozaków. Za świętego uznano go pod koniec lat 50-tych XX wieku. Przez długi czas relikwie św. Andrzeja Bobola spoczywały w Płocku (otaczano go tam niezwykłą czcią). Jednak wskutek zawirowań historycznych i wojny polsko-bolszewickiej, jego ciało spoczęło w Watykanie. Od 2002 r. jest patronem Polski oraz archidiecezji warszawskiej i warmińskiej.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)