Hit! Zobacz, jak pokonać strach przed porodem!

Ponoć podczas porodu najbardziej boli brak wiedzy i strach. Podpowiadamy, jak pozbyć się lęku z nim związanego!

Hit! Zobacz, jak pokonać strach przed porodem! fot. Fotolia

To oczywiste. Boimy się bólu. Strach przed bólem jest potrzebny, chroni przed urazami, których może doznać ciało i dusza. Ale dlaczego poród naturalny boli, skoro jego przyczyną są narodziny dziecka?

Skąd bierze się ból porodowy?

Ból podczas porodu nie znaczy nic złego, nie informuje o popsutym zębie, czy uszkodzeniu skóry od uderzenia. Gdy dziecko pokonuje drogę na świat, ból spowodowany jest rozciąganiem się mięśni, niedokrwieniem macicy, która mocno się kurczy i uciskiem nerwów w dolnej okolicy kręgosłupa. Dolegliwości wywołuje duża główka dziecka. Ból porodowy jest więc ceną, jaką płacimy za sporych rozmiarów mózg.

Czy wszystkich boli tak samo?

Każdego boli inaczej. U dentysty nie wyobrażasz sobie siedzieć bez znieczulenia, a jednak są osoby, które uważają je za zbędne. Kiedy słuchasz opowieści o porodach, skala dolegliwości jest szeroka. O sile bólu porodowego nie stanowi stopień rozciągnięcia tkanek czy skala ich uszkodzenia - decyduje o nim stres i strach.

Postaw na komfort psychiczny!

Ból odczuwają mocniej osoby, nie są otoczone opieką, nie mogą liczyć na wsparcie. W sytuacji zagrożenia wydziela się adrenalina, która może zahamować postępy porodu. Jeśli jesteś dobrze przygotowana do narodzin dziecka, czujesz się bezpiecznie, nic cię nie zaskakuje, masz zaufanie do personelu medycznego i towarzyszących ci osób, ból jest mniejszy. Twój organizm wydziela wtedy oksytocynę, która podnosi odporność na ból i przyspiesza rozwieranie szyjki macicy, byś mogła urodzić szybciej.

Ból porodowy nie trwa przez cały czas!

Pojawia się ze skurczem i wraz z nim ustępuje. Masz zatem czas, by odpocząć i zebrać siły przed kolejnym. Ból przy skurczach bardziej przypomina bolesny wysiłek niż cierpienie. I znika po urodzeniu dziecka.

Jakie objawy wskazują na chorą trzustkę? [video]

Przyjmij odpowiednią postawę wobec bólu!

Im więcej wiesz o przebiegu porodu, tym lepiej. Szkoła rodzenia to cenny etap przygotowań. Tam m.in. dowiesz się, że poród nie jest zadaniem dla lekarza czy położnej, ale dla ciebie. Znając mechanizmy, które nim rządzą, urodzisz sprawniej i mniej boleśnie. Może ci w tym pomóc:
  • prawidłowy oddech przeponowy – dotlenia organizm, zmniejsza napięcie mięśni, łagodzi zmęczenie.
  • odpowiednia pozycja – możliwość poruszania się podczas porodu działa podobnie jak kroplówka z oksytocyną.
  • ciepły prysznic – łagodzi i uelastycznia mięśnie. Przy rozwarciu 5–6?cm możesz się wykąpać.
  • masaż – dotyk drugiej osoby, zwłaszcza bliskiej, daje poczucie bezpieczeństwa, poprawia nastrój.
  • kameralne warunki – chłód, zbyt jasne światło i obecność obcych osób mogą wstrzymać produkcję oksytocyny.
  • krzyk – rozluźnia ciało, zaciskając usta, zamykasz dziecku drogę na świat.
  • Tens – aparat do przezskórnej stymulacja nerwów, który uśmierza ból delikatnymi impulsami elektrycznymi. Ból nie znika, ale staje się łatwiejszy do zniesienia. Z aparatem można chodzić i przyjmować dogodne pozycje.

Kiedy i jak boli poród?

Faza utajona
Prawdziwe skurcze porodowe, zwane bólami porodowymi, pojawiają się w regularnych i coraz krótszych odstępach przez co najmniej godzinę (co 10 minut, potem co 8 i 5). Zaczynają się w górnej części brzucha, promieniując na cały brzuch i dolną część pleców (czasem czujesz je tylko tam). Nie ustępują. Na początku każdy trwa 15–30 sekund, potem dłużej.
Jak sobie radzić? podczas skurczów oddychaj wolno i głęboko. Jeśli nie odeszły wody, weź ciepły prysznic lub kąpiel. Posłuchaj spokojnej muzyki.

II faza aktywna
Skurcze pojawiają się co 2–3 minuty. Każdy z nich trwa 45 sekund, narastając i ustępując. Z czasem stają się bardziej dokuczliwe.
Jak sobie radzić? jak najdłużej zostań w pozycji pionowej. Spaceruj, zatrzymuj się, kołysz – często zmieniaj pozycję, ponieważ twoja aktywność przyspiesza poród. Wykonuj ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe, których nauczyłaś się w szkole rodzenia. Możesz poprosić o znieczulenie. Zanim jednak ci je podadzą, zapytaj osobę, która przyjmuje poród, jakie masz rozwarcie. Jeśli akcja porodowa postępuje szybko, może się okazać, że poradzisz sobie bez niego.

II okres porodu
Liczy się go od całkowitego rozwarcia do urodzenia główki. Najtrudniejsze jest wypchnięcie główki dziecka, która stanowi najszerszą część jego ciała. Kiedy pojawi się na świecie, możesz czuć ból i pieczenie. Ucisk głowy blokuje zakończenia nerwowe, ale pełni też funkcję znieczulającą.
Jak sobie radzić? Rozluźnij się, uspokój – najbardziej bolesną część porodu masz już za sobą. Staraj się relaksować w krótkich przerwach między skurczami. Krzycz, jeśli przynosi ci to ulgę, nie powinnaś się tego wstydzić.

III okres porodu
Następuje wydalenie łożyska. Nie powinnaś już czuć bólu tylko skurcze słabsze niż wcześniej. Czasem są tak łagodne, że mogą umknąć uwadze, gdy wreszcie możesz trzymać w objęciach swoje dziecko.


napisane na podstawie artykułu opublikowanego w magazynie Twoje dziecko
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 lata temu
sercu?" | Powiedział "nie". | Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś | płakał za mną?" Powiedział, ze "nie". | Smutne - pomyślała i odeszła. | Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, | kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, | tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, | jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, | tylko umarłbym z tęsknoty." | Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że | Cię kocha. | Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim | życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy | telefonie albo w szkole. | Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się | tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w | 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. | Jutro rano ktoś Cię pokocha. | Stanie się to równo o 12.00. | Będzie to ktoś znajomy. | Wyzna Ci miłość o 16.00 |Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam\sama Galerie - Ne Galerie - Newsy