Przedmioty, które pomogą ci urodzić

Chcesz pomóc swojemu maluszkowi przyjść bezpiecznie i szybko na świat? Ułatwią Ci to sprzęty, które nie tylko koją nerwy, ale także łagodzą ból!

fot. Edipresse
Sala porodowa to dla ciebie, przyszłej mamy, jedno z ważniejszych miejsc w szpitalu. Kilka tygodni przed porodem sprawdź więc, jakie panują tam warunki i czy są sprzęty, które pomogą ci przetrwać trudne chwile.

- Wanna
– ciepła kąpiel łagodzi napięcie, rozluźnia. Dzięki temu nie będziesz się bronić przed skurczami, szyjka macicy zacznie się szybciej rozwierać i poród potrwa krócej.
- Piłka – może być okrągła lub w kształcie fasolki. Kiedy na niej usiądziesz, będziesz mogła szeroko rozstawić nogi, a wtedy miednica znajdzie się w najlepszej pozycji dla rodzącego się dziecka. Bujając się na piłce, ułatwisz mu przesuwanie się w dół.
- Worek sako, czyli pufa wypełniona kulkami. Kiedy na niej usiądziesz okrakiem, opierając nogi o podłogę, pochyl się do przodu – przyniesiesz ulgę kręgosłupowi.
- Stołek porodowy – można na nim wygodnie usiąść, gdy wypiera się dziecko. Ale uwaga – jeśli będziesz zbyt długo parła w tej pozycji, istnieje ryzyko przekrwienia tkanek, a więc większego krwawienia podczas rodzenia dziecka oraz łożyska.
- Drabinka – pomoże ci odciążyć kręgosłup i nogi. Podczas skurczu będziesz mogła się jej przytrzymywać lub opierać się o nią. W niektórych salach służą do tego także liny.
- Materac – przyda się, gdy będziesz chciała przyjąć wygodną pozycję kolankowo-łokciową. W ten sposób odciążysz kręgosłup i bóle krzyża będą mniej uciążliwe.
- KTG I UDT, czyli kardiotokograf oraz detektor tętna. Pozwalają sprawdzić pracę serca maluszka, KTG rejestruje dodatkowo także skurcze macicy.

Relaks na bloku porodowym
Jeśli będziesz spokojna, ułatwisz dziecku narodziny, a sobie oszczędzisz bólu. Aby się rozluźnić:

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących
1. Weź ciepłą kąpiel lub prysznic. Woda sprawi, że skurcze będą mniej bolesne, ale nadal efektywne. W kąpieli odprężysz się i odpoczniesz. Wejdź do wanny, gdy będziesz miała 2–3 cm rozwarcia. Z kąpieli możesz korzystać tak długo, jak będziesz tego potrzebowała, ale woda nie może być zbyt gorąca. Jeśli nie ma wanny, weź prysznic – niech strumień wody masuje ci dolny odcinek kręgosłupa. Możesz oprzeć się wtedy o ścianę, uklęknąć lub przyjąć pozycję na czworakach.

2. Pobujaj się na „fasolce”. Docenisz relaks z piłką, jeżeli w czasie skurczów będziesz czuła ból kręgosłupa w dolnej części pleców. Uklęknij na szeroko rozstawionych nogach i usiądź na piętach. Rękoma obejmij piłkę i oprzyj się na niej. Przez chwilę odpoczywaj w tej pozycji. Następnie wyprostuj się i nadal klęcząc, obejmij piłkę od góry ramionami. Turlaj się na niej w przód i w tył. Delikatny nacisk piłki na dno macicy wzmoże siłę skurczu i popchnie maluszka w dół kanału rodnego.

3. Odpręż się na klęczkach. Ta pozycja przyspiesza przyjście malucha na świat. Dzięki niej skurcze działają zgodnie z siłą ciążenia, ułatwiają rozwieranie szyjki i szybsze schodzenie główki malca. Usiądź na piętach z szeroko rozwartymi kolanami. Przód ciała oprzyj na kolanach męża. Wypróbuj ten układ w zaawansowanej fazie pierwszego okresu porodu, gdy skurcze macicy będą już bardzo silne. Pozycja ta wzmocni zaufanie do własnej siły i intuicji. A dzięki bliskości męża poczujesz się bezpiecznie.

4. Poproś o masaż. Gładzenie lub uciskanie ciała, zwłaszcza kręgosłupa, złagodzi ból. Przyjmij pozycję, w której poczujesz się najwygodniej, np. połóż się na boku. Możesz też usiąść na piętach i oprzeć się swobodnie na worku sako. Mąż powinien cię masować podczas skurczów (jeżeli rodzisz sama, poproś o pomoc położną). Ulgę przyniesie ci uciskanie miejsc, które są najbardziej obolałe i napięte: dół pleców, ramiona, nogi i twarz. Ale uwaga: mąż nie powinien uciskać samych kręgów, ale miejsca obok nich. Może się zdarzyć, że masaż zamiast rozluźnić, tylko cię rozdrażni. Poproś wtedy, by tylko położył dłoń na obolałym kręgosłupie czy zmęczonych ramionach. Sam czuły dotyk bliskiej osoby również potrafi przynieść ulgę.

Tekst: Urszula Tataj-Puzyna, położna
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
pati/8 lat temu
co mam robic