Poród wywoływany

Kiedy wywoływanie porodu jest konieczne? Czy tej metody nie nadużywa się na oddziałach położniczych w polskich szpitalach?

porod-wywoly-copy.jpg
 

Z ankiety przeprowadzonej przez Fundację "Rodzić po ludzku" przy współpracy miesięcznika "Twoje Dziecko" wynika, że połowa kobiet, które na nią odpowiedziały, miało przyspieszany bądź wywoływany poród. W badaniach udział wzięło ponad 3 tys. mam, które rodziły w 325 szpitalach.

Na czym polega indukcja porodu
Anna Otffinowska - prezes Fundacji "Rodzić po ludzku"
mówi, że najczęściej stosowane metody indukcji, czyli wywoływania porodu, to dożylne podawanie oksytocyny i przebicie pęcherza płodowego (amniotomia) oraz podawanie prostaglandyn w postaci żelu do pochwy lub szyjki macicy, służące przygotowaniu szyjki do porodu. Na wielu oddziałach położniczych kroplówka z oksytocyny stała się prawie nieodłącznym atrybutem porodu. Zdarza się, że nie czekając na samoistne wystąpienie akcji porodowej, lekarze arbitralnie ustalają dzień odbycia porodu i za pomocą środków farmakologicznych "zmuszają" kobietę, by rodziła.
Profesor Bogdan Chazan dodaje: - Bywa, że same kobiety zwracają się do lekarza z prośbą o zakończenie ciąży, mówiąc, że są już zmęczone lub boją się o dziecko.

Skutki podawania oksytocyny
- Często jej podanie rozpoczyna ciąg zdarzeń, które mogą doprowadzić do cesarskiego cięcia - mówi Anna Otffinowska. Skurcze wywoływane za pomocą kroplówki są silne, długie i często się powtarzają. Powodują ogromny ból, z którym rodząca nie może sobie poradzić. Dostaje wtedy środki przeciwbólowe o działaniu podobnym do narkotyków. Ich podanie przyczynia się do zwolnienia tempa porodu, powoduje zwiotczenie mięśni i wynikające z tego trudności w parciu. Choć jak twierdzi profesor Chazan, jeśli znieczulenie zostało prawidłowo wykonane, powyższe trudności nie powinny się zdarzyć.

Przebicie pęcherza płodowego
Bywa, że zabieg ten wykonuje się od razu po przyjęciu kobiety do szpitala, o ile rozwarcie wynosi już około 3 cm. Jeśli chodzi o doznania matki w czasie amniotomii, nie ma się czym niepokoić, gdyż jest ona bezbolesna. Ważną sprawą staje się natomiast bezpieczeństwo dziecka. Wody płodowe chronią maluszka przed niekorzystnymi wpływami otoczenia, sprawiają, że porusza się on swobodnie, jest odpowiednio dotleniony. Przerwanie ciągłości pęcherza płodowego powoduje, że dziecko jest bardziej narażone na zakażenie, ponadto w wyniku odpłynięcia wód wzrasta stopień zagrożenia niedotlenieniem. Mocne, niefizjologiczne skurcze macicy są dla rodzącego się dziecka bardzo nieprzyjemne. Jeśli nie nastąpi rozwiązanie w ciągu 24 godzin od przebicia pęcherza płodowego, wykonuje się cesarskie cięcie.

Poród po terminie - co to znaczy
Ponieważ trudno dokładnie określić tzw. wiek ciąży zdarza się, że poród jest wywoływany niepotrzebnie. Sam fakt, że minął już jego termin, nie może być wskazaniem do jego wywoływania. Powinien natomiast skłonić lekarza do wnikliwej oceny stanu zdrowia matki i dziecka. Obecnie zmieniło się podejście do tego, jak długo powinna trwać ciąża, wiadomo już bowiem, że jest to sprawa indywidualna, zależna m.in. od tempa, w jakim dojrzewa dziecko i starzeje się łożysko. W pewnym przybliżeniu możemy określić indywidualnie tempo rozwoju dziecka dzięki pomiarom ultrasonograficznym. Profesor Rudolf Klimek z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył specjalny program komputerowy, dzięki któremu można znacznie dokładniej ocenić dojrzałość mającego się urodzić dziecka. Niestety, program ten nie wszędzie jest dostępny. W praktyce, jeśli mija 42. tydzień ciąży (czyli jest 2 tygodnie po terminie), najczęściej zostawia się kobietę na oddziale położniczym, ocenia ilość płynu owodniowego, wykonuje KTG i USG, obserwuje, jak porusza się dziecko.

Joanna Kieniewicz-Górska
Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/4 lata temu
Nikt nie widział tego cudownego programu komputerowego pana Klimka, to chyba jakaś totalna ściema Rudolfa!
/9 lat temu
Ja urodziłam ślicznego synka pod koniec 42 tygodnia ciąży. Na początku 42 tygodnia trafiłam do szpitala. Nie miałam rozwarcia i do szyjki wsadzono mi cewnik mający na celu rozszerzyć szyjkę i w konsekwencji wywołać poród (wyglądał jak balonik, po włożeniu dodatkowo został zapełniony wodą w celu większego rozciągnięcia szyjki - nadmieniam, że zabieg był bardzo bolesny). Potem przez 12 godzin miałam skurcze porodowe, ale rozwarcia dalej nie było. Po 2 dniach dostałam kroplówkę i miałam skurcze przez 9 godzin a rozwarcia jak nie było tak nie było. Po odłączeniu mnie od kroplówki skurcze ponownie zaczęły się w nocy i trwały do rana. Po zbadaniu mnie zadecydowano o cięciu cesarskim. Jak zobaczyłam synka zapomniałam o całej traumie porodowej.
/9 lat temu
22.12.2005 roku urodzilam coreczke.rano o 6.45 odeszly mi wody .na porodowke trafilam o 8 bez rozwarcia i boli.po badaniach zadecydowali dac kroplowke,dopiero po kroplowce dostalam boli,ale nie byly tak silne.skorcze naprawde silniejsze dostalam o 12 a o godzinie 13,45 urodzilam.nie bylo tak ze,jak poisuja dziewczyny tylko skorcze byly silne ale krotkie i mosialam przec bez jak skorcz sie skonczyl tylko to bylo najgorsze.ale lekarz i tak byl zaskoczony ze tak szybko urodzilam 7 godz.jeszcze w dodatu jestem waska w biodrach i mowili ze bedzie ciezko ale na szczescie bylo ok
POKAŻ KOMENTARZE (2)