Jak psychika matki wpływa na płód?

Nie tylko choroby fizyczne, ale też zaburzenia natury psychicznej mogą wpływać na płód i późniejsze życie dziecka. Jak to możliwe?

płód

Ciąża - czas zagrożeń?

(…) ciąża jest skomplikowanym procesem psychosomatycznym, z wieloma niewiadomymi, interakcjami między dzieckiem a matką oraz matką i jej otoczeniem, w czasie którego istotną rolę odgrywa wiele „przedchorobowych” czynników matczynego pochodzenia. To również czas, kiedy występuje lub może wystąpić wiele potencjalnych zagrożeń.

Ciąża nie jest rzecz jasna żadną chorobą, a w związku z tym nie ma potrzeby, aby ją leczyć. Jeśli ciąża byłaby „chorobą”, jej przyczyną byłaby obecność dziecka, więc aby wyleczyć tę „chorobę”, konieczne byłoby jego usunięcie. Istnieje jednak wiele niebezpieczeństw, które zagrażają zdrowiu i życiu matki oraz dziecka.

Pacjentki wysokiego ryzyka”, ewentualnie „matki wysokiego ryzyka”, są dobrze znane w problematyce opieki nad kobietami w ciąży. W poradniach dla kobiet w ciąży i klinikach ginekologicznych ciągła uwaga jest skierowana na kobiety, u których podczas ciąży pojawiły się fizyczne objawy lub choroby, takie jak: cukrzyca, nadciśnienie, lub które mają wąską miednicę itp. Dzięki zastosowaniu szeregu środków oraz poprawie opieki przedporodowej możemy znacząco wpływać na wskaźnik zachorowalności matki i dziecka, a nawet ograniczyć śmiertelność matek oraz dzieci w prenatalnym i perinatalnym okresie życia.

Całkowicie jednak lekceważy się „ciężarne wysokiego ryzyka” oraz „ciąże wysokiego ryzyka” w sytuacjach, kiedy chodzi o czynniki psychologiczne, psychospołeczne i psychosomatyczne – w ich najszerszym znaczeniu, a które zagrażają ciąży i są związane z wieloma niebezpieczeństwami, zarówno dla matki, jak i dla dziecka.

Do tego dochodzi jeszcze niezrozumiała ignorancja w wypowiedziach „zawodowców”, którzy nadal rygorystycznie rozróżniają choroby fizyczne i psychiczne. Takie rozróżnienie to metafizyczny nonsens. Jedynie bowiem kompleksowy, psychosomatyczny podział tej problematyki, oparty na medycynie oraz szeroko rozumianej wiedzy naukowej, pozwala na kompatybilne jej zrozumienie. Czasami wydaje się, że stary lekarz z minionej epoki miał więcej zrozumienia dla prawdziwych choses de la vie, niż niektórzy współcześni młodzi lekarze. Zacytuję tu fragment książki o chorobach dzieci, którą w 1804 roku napisał F. Jahn:

Przekształcenie dziewicy w żonę i matkę, zmiany kobiecego ciała podczas rozwoju i wzrostu dziecka w jej łonie nie mogą nie skutkować rozstrojeniem nerwowym i podrażnieniem układu nerwowego, nudnościami i uczuciem choroby. Z kolei ta nadwrażliwość matki nie może nie wpłynąć negatywnie na dziecko. Już samo poczęcie może „wzburzyć” nerwy co bardziej wrażliwych kobiet. Jakże byłoby możliwe, żeby tak nowy i ważny biologiczny proces, jak stworzenie nowej jednostki, mógł się obejść bez wewnętrznego wysiłku i zewnętrznych przejawów siły. Jakież siły, dotychczas uśpione, są teraz w ruchu! Jakaż kombinacja nowego i starego, zwyczajnego i nadzwyczajnego łączy się wtedy w organizmie?

Zobacz też: Komplikacje w ciąży – kiedy i dlaczego się pojawiają?

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!

Ciąża jako kryzys

Bibring przyrównał ciążę do okresu dojrzewania lub menopauzy, każda z tych trzech faz stanowi wewnętrzny etap rozwoju psychosomatycznego, w którym mechanizmy psychologiczne i somatyczne są od siebie wzajemnie zależne, wspierają się lub przeszkadzają sobie i są w równej mierze odpowiedzialne za sukces lub niepowodzenie dojrzewania. Ciążę postrzega on jako kryzys, podczas którego kobieta pokonuje trzy ważne zmiany w życiu. Po pierwsze podejmuje nową relację z dzieckiem jako indywidualną osobowością. Po drugie następuje zmiana jej roli w stosunku do partnera, który jest ojcem jej dziecka. W końcu, po trzecie, dochodzi do zmiany roli kobiety w stosunku do własnej matki, dla której przestaje ona już być małą córeczką, ponieważ sama staje się matką.

Gdy dojdzie do zakłóceń zdolności reprodukcyjnych, takich jak brak miesiączkowania (często wyłącznie z psychogennych powodów), a to uniemożliwi kobiecie zdolność do zapłodnienia i zajścia w ciążę, wówczas konsekwencją będą objawy „psychogennej” albo, trafniej rzecz ujmując, psychosomatycznej bezpłodności. Kiedy zasadniczy stosunek kobiety do ciąży jest nieprawidłowy, wtedy dochodzi do zaburzeń samej ciąży, co często prowadzi do samoistnego poronienia, które w tym przypadku może być rodzajem „ukrytej” psychogennej niepłodności, bądź też dochodzi do serii zjawisk patologicznych, takich jak: wymioty, zatrucie ciążowe, nieprawidłowe wzrastanie macicy, depresja, przedwczesny poród, wady wrodzone.

Każde z tych zjawisk jest ważne, należy je zdiagnozować, odpowiednio wyjaśnić, zrozumieć i leczyć. Oczywiście, nie oznacza to, że każdy z wymienionych przejawów stanowi objaw zaburzonego stosunku matki do ciąży, ale może tak być i bez jej leczenia psychosomatycznego oraz znajomości jej problemów nie można leczyć zaburzeń inaczej niż tylko objawowo, a więc w konsekwencji w sposób nieprawidłowy.

Do dyspozycji mamy liczne i cenne odkrycia, w których opierając się na (prospektywnych i retrospektywnych) badaniach postaw matek w stosunku do ich własnej ciąży, opisano związek między owymi postawami a przebiegiem ciąży czy zachowaniem niemowląt.

Zarówno dla dziecka prenatalnego, jak i dla jego matki ciąża stanowi ciągły proces adaptacji, co oznacza, że nie jest ona rzeczywistością statyczną, ale bardzo dynamicznym procesem rozwojowym z wzajemnymi relacjami między matką a dzieckiem. Procesem prowadzącym do spełnienia obu partnerów – matki i dziecka. W tym kontekście chciałbym się odnieść do naszej definicji zdrowia, zgodnie z którą jest ono „dynamicznym ruchem na twórczej drodze do spełnienia”, przez którą rozumie się fizyczną, psychiczną, jak również społeczną samorealizację.

Wychodząc od tego dynamicznego rozumienia, jasne jest, że stosunek matki do ciąży, jej dziecka i partnera nie będzie funkcją czy zjawiskiem statycznym, ale będzie się w trakcie tego dynamicznego procesu stale rozwijać.

Ryzyko przegapienia tej dialektyki jest olbrzymie. W tym miejscu konieczne jest, aby ostrzec przed wszelkimi przedwczesnymi wnioskami i podsumowaniami, które mogą wystąpić przy ocenie stosunku matki do jej ciąży w praktyce lub w badaniach naukowych. Wyjaśnienia są szczególnie niebezpieczne, gdy powodują u matki ciężkie wyrzuty sumienia. Potencjał naukowy takich ustaleń jest nader często wątpliwy, ponieważ nie poświęcają one wystarczającej uwagi dynamiczności zmian procesów psychosomatycznych i endokrynologicznych u matki.

Prewencyjna psychologia prenatalna kładzie nacisk na niepowtarzalną możliwość, jaką ma matka, do współdecydowania o rozwoju swojego dziecka już w okresie prenatalnym poprzez uczucia i myśli, ciągły dialog z dzieckiem, w kontraście do dziedzicznych, genetycznych i chromosomowych czynników, na które nie ma wpływu.

Opiekuję się wieloma kobietami w ciąży, które prowadzą pamiętniki, gdzie rejestrują codzienny dialog z dzieckiem w formie wywiadów, rysunków, introspekcji itp. Matka znajduje w ten sposób ujście dla bardzo zdrowej i kreatywnej regresji, a dziecko staje się żywym partnerem, którego matka ­poznaje i uczy się kochać, z którym może się nawet pokłócić, na którego może się gniewać, może również od czasu do czasu uważać go za ciężar. Dziecko to partner, jak każdy inny, bez mistyfikacji, bez statycznych, nierealistycznych oczekiwań, zasad i tabu.

Chciałbym wspomnieć również o funkcji regresji matki w czasie ciąży jako o jednym z ważnych mechanizmów obronnych, istotnych dla całego psychosomatycznego organizmu. Zmniejsza ona kontakt z otoczeniem, umożliwiając tym samym koncentrację na każdym aspekcie stosunku do dziecka. Matka musi się nauczyć komunikować z własnym ciałem, dostrzegać i rozumieć wszystkie jego sygnały oraz nauczyć się integrować ciało dziec­ka ze swoim.

Udowodniono, że matki, które podczas ciąży znajdują się pod wpływem dużego stresu psychicznego lub wykazują większą skłonność do depresji i strachu, są bardziej obciążone ryzykiem. Ich ciąża może się zakończyć poronieniem lub mogą być one narażone na niewydolność szyjki macicy. Przy czym stres psychologiczny mogą wywołać różne czynniki, na przykład niepewność emocjonalna lub społeczno-ekonomiczna, frustracja wynikająca z niezaspokojenia podstawowych potrzeb (basic needs), brak informacji. Prowadzą one do egzystencjalnych zaburzeń identyfikacji i samorealizacji, a niejednokrotnie są także ich bezpośrednimi przyczynami. Nierzadko wówczas dziecko jest uważane za wroga i ciało obce we własnym ciele, za groźną przyczynę destrukcji i dezintegracji własnego ciała, zagrożenie dla własnej egzystencji.

Zobacz też: Jakie powikłania mogą wystąpić w ciąży u nastolatki?

Stres matki a dziecko

Liczne badania wykazały, że wśród potomstwa matek narażonych na silny stres psychiczny, przewlekły lęk lub depresję w czasie ciąży wyższy jest odsetek dzieci wykazujących trudności lub opóźnienia na wczesnym etapie rozwoju psychoruchowego oraz problemy w zakresie socjalizacji i kształtowania charakteru w późniejszym czasie.

Szybkie rozpoznanie i uchwycenie problemów tych kobiet, ich wnikliwa obserwacja w czasie całej ciąży i po porodzie, jak również wspieranie za pomocą psychoterapii należą zatem do jednych z najważniejszych zadań, a równocześnie przejawów praktycznego wykorzystania wiedzy psychosomatycznej podczas opieki przed- i okołoporodowej.

Ciąża wpływa nie tylko na matkę i rodzące się dziecko, lecz także na ojca. Dlatego i on powinien być zaangażowany w psychosomatyczne przygotowanie do porodu. Dobrze, by i on był aktywnie włączony w opiekę psychoterapeutyczną. Regularne rozmowy psychodiagnostyczne i psychoterapeutyczne z przyszłymi rodzicami w czasie ciąży mogą bowiem stanowić cenne narzędzie w wyszukiwaniu powyższych psychologicznych grup ryzyka. Co istotne, ojcowie zapewniają równocześnie systematyczne, psychoterapeu­tyczne wsparcie podczas ciąży, porodu połogu oraz dalszego okresu po porodzie.

Taki systematycznie budowany terapeutyczny kontakt od początku ciąży ma duże znaczenie profilaktyczne w przypadku „katastrofy”, takiej jak: poronienie, urodzenie martwego lub zdeformowanego dziecka albo dziecka z zaburzeniami rozwoju. Wreszcie psychoterapeutyczne wskazówki udzielane podczas ciąży przyczyniają się do podjęcia właściwej decyzji w sprawie łagodzenia bólu podczas porodu, wskazań do cięcia cesarskiego i innych, często kontrowersyjnych kwestii, a ponieważ przeciwdziałają one także poporodowym kryzysom i depresji czy innym objawom psychopatologicznym, powinny one uwzględniać również zagadnienia opieki nad dzieckiem, karmienia piersią itp.

Poradnictwo prewencyjne i jego rola

Poradnictwo prewencyjne w czasie ciąży stanowi istotny czynnik wpływający zarówno na jej przebieg, w tym przebieg porodu, jak i na poczucie bezpieczeństwa oraz pewności siebie pary rodzicielskiej podczas opieki nad dzieckiem. Równocześnie podtrzymuje się jakże istotną rolę ojca nie tylko podczas porodu, lecz także w czasie ciąży, kiedy to matka i ojciec tworzą (każdy z własnej perspektywy) wyobrażenie porodu. Potwierdzenie prenatalnego, psychosomatycznego przygotowania do porodu można również znaleźć w słowach Rauscha:

[…] indywidualnie przeżywana ciężka trauma porodowa, jej obiektywne konsekwencje są w równym stopniu zależne od jakości ukształtowanych w okresie prenatalnym relacji między matką a dzieckiem, jak również od poziomu wytrzymałości na ból w czasie porodu oraz jego przebiegu.

Zobacz też: W ciąży uważaj na urządzenia elektroniczne!

Choroba matki wpływa na dziecko

Hau zbadał i opisał zaburzenia zachowania u młodzieży wynikające z „wewnątrzmacicznego hospitalizmu”. Wszystkie te okoliczności wyraźnie wskazują na poważne konsekwencje „prenatalnej sytuacji ryzyka” w stosunku do przebiegu ciąży, a także losów ludzi po urodzeniu. Według prac pary małżeńskiej, E. i Th.F. Hau, wiele dewiacyjnych psychologicznych, psychosomatycznych i psychopatologicznych procesów rozwojowych wiąże się z zaburzeniami procesów prenatalnych diady matka – dziecko. Wydaje się pewne, że wiele tzw. idiopatycznych zaburzeń procesów rozwojowych, zachowania autystyczne, mieszane, schizo-depresyjne objawy, zaburzenia psychomotoryczne, określane często jako „mikrouszkodzenia mózgu”, zaburzenia, objawy i choroby psychosomatyczne występujące u noworodka itd. mają przyczynę w nieprawidłowym rozwoju procesów emocjonalno-integracyjnych w okresie prenatalnym i tam właśnie należy ich szukać. „Idealne dziecko jest kochane w okresie prenatalnym” – pisze Caruso. I dalej:

Życie bez kontaktu w fazie perynatalnej nie daje dziecku szansy na przeżycie, ucieknie więc ono z takiego życia w śmierć lub psychozę.

Jak słusznie wskazał Blechschmidt, „co nie zostało zapisane w fazie prenatalnej, nie może się pojawić w okresie postnatalnym”.

Kruse w swoich wnioskach wykazał, że istnieje bezpośredni związek między pewnymi postaciami neurozy w okresie dojrzałym a przeżyciami prenatalnymi, ewentualnie okołoporodowymi. „Nerwice mają początek w dzieciństwie, a dzieciństwo rozpoczyna się już w ciele matki” – pisze Kruse, wskazując drogę do skutecznej medycznej profilaktyki chorób psychicznych już w czasie ciąży. Istnieje wiele prac dotyczących uszkodzeń dziecka za sprawą toksycznych substancji chemicznych, które matka przyjmuje w czasie ciąży, takich jak: leki, alkohol, narkotyki, nikotyna. Bardzo ważne są powiązania, które opisują Stähler i jego współpracownicy, między zarodkowym niedotlenieniem a okołoporodową witalnością i zaburzeniami zachowania u dzieci. Stähler odkrył, że wśród uczniów z zaburzeniami zachowania występowało w czasie ciąży 51% przypadków niedotlenienia pierwszego stopnia, 30% uszkodzeń okołoporodowych i 19% uszkodzeń w pierwszym tygodniu po porodzie.

Peltonen opisał znaczenie zaburzeń wegetatywnych w prenatalnym i okołoporodowym okresie życia oraz ich konsekwencje w życiu postnatalnym. Pewne jest zatem, że okres prenatalny, wewnątrzmaciczne istnienie człowieka jest czasem, w którym można i należy aktywnie i skutecznie działać w zakresie szkolenia i zapobiegania patologiom. Prenatalna psychologia, medycyna oraz socjologia mogą i powinny pełnić rolę nauk prewencyjnych, profilaktycznych. Obecnie istnieją już dowody naukowe oraz literatura prezentujące konkretne propozycje i modele takiej profilaktycznej działalności medyczno-psychologicznej.

Zobacz też: 5 składników diety, o których trzeba pamiętać podczas ciąży!

Fragment pochodzi z książki "Dziecko prenatalne" autorstwa Petera G. Fedor-Freybergha (Impuls 2014). Publikacja za zgodą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)