Izba przyjęć krok po kroku

Boisz się szpitala? Wybierz się z nami na krótką wycieczkę trasą, którą ma do pokonania każda przyszła mama. Będzie ci łatwiej w dniu porodu.

fot. Edipresse
Każdy szpital jest zobowiązany cię przyjąć, pod warunkiem, że ma wolne miejsca. Warto jednak wybrać ten, w którym chciałabyś urodzić i zwiedzić go, zanim przyjdzie TEN dzień (ale nie wszędzie jest to, niestety, możliwe).

Przejedźcie też samochodem dystans z domu do szpitala o różnych porach dnia, także w nocy. Aby nie błądzić po szpitalnych korytarzach, przeczytajcie, gdzie i do kogo się trzeba zgłosić i jakie dokumenty mieć pod ręką.

Przystanek 1. – przyjęcie do szpitala
Pierwsze kroki po przyjeździe do szpitala skieruj do izby przyjęć. Tam będzie na ciebie czekać położna. Poprosi cię o dokumenty: dowód osobisty i legitymację ubezpieczeniową z aktualną pieczątką pracodawcy lub inny dokument świadczący o tym, że jesteś ubezpieczona (RMUA). Musisz je mieć przy sobie w torebce. Potrzebny będzie też komplet badań (grupa krwi, HBS, WR, karta ciąży, ostatnie badanie moczu, krwi, USG) – najlepiej zbierz je razem i włóż do oddzielnej teczki. Położna w izbie przyjęć może prosić cię, byś przebrała się w koszulę i zmieniła obuwie. Warto mieć te rzeczy na wierzchu torby.
Dobra rada! Pamiętaj, aby jeszcze w domu zmyć lakier z paznokci u rąk i nóg! Dla lekarzy kolor płytki paznokciowej jest ważną informacją o twoim zdrowiu. Krótko też obetnij paznokcie – łatwiej będzie ci zajmować się maleństwem.

Przystanek 2. – badania
Po wstępnych formalnościach położna cię zbada: ciśnienie krwi i temperaturę ciała, potem poprosi, byś usiadła na fotelu ginekologicznym, by mogła określić postęp porodu. Wtedy (najczęściej) zapada decyzja o przyjęciu na blok porodowy. Teraz położna będzie zadawać ci wiele pytań. Jeśli skurcze są już zbyt dokuczliwe, poproś męża lub towarzyszącą ci osobę, by odpowiadała na te pytania. Jeśli okaże się, że nie ma konieczności, byś została w szpitalu, np. skurcze macicy się wyciszą, zbada cię lekarz. To on odeśle cię do domu. Wcześniej jednak będziesz miała zrobione badanie KTG lub USG. Może się zdarzyć, że po badaniu KTG pojawią się wątpliwości co do stanu zdrowia dziecka. Wtedy bezpieczniej będzie pozostać w szpitalu na oddziale patologii ciąży.

Przystanek 3. – lewatywa i golenie
Według Światowej Organizacji Zdrowia zabiegi te nie mają uzasadnienia, ale w wielu szpitalach nadal robi się je rutynowo. Jeśli uznasz, że łatwiej ci będzie utrzymać higienę po porodzie, możesz w domu ogolić okolicę krocza. Teraz położna zaprowadzi cię na blok porodowy.

Przystanek 4. – blok porodowy
To tu spędzisz cały czas porodu i kilka godzin po narodzinach dziecka. Zajmą się tobą położne oraz dyżurny lekarz ginekolog. Jeśli w sali porodowej jest kilka łóżek, obok twojego stanie parawan. Ale zanim to nastąpi, będziesz długo spacerować po korytarzu.

Rady dla taty
Bądź jak skała. Pewnie zostaniesz z żoną przez cały czas, jaki upłynie do porodu, w jego trakcie i jeszcze kilka godzin po narodzinach dziecka. Będziesz jej wtedy potrzebny jak nikt inny. Podasz wodę, kapcie, podtrzymasz, gdy będzie spacerować po korytarzu. Zabierz ze sobą buty, T-shirt na zmianę, coś do jedzenia, drobne monety do automatu z kawą, komórkę.

Tekst: Urszula Tataj-Puzyna, położna, przyjmuje porody od 15 lat, współpracuje ze Szpitalem Specjalistycznym Św. Zofii w Warszawie, prowadzi Szkołę Rodzenia „Narodziny...”
Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)