Ignacy, Ignacja, Iga

Imię łacińskie, utworzone od rzeczownika ognis, czyli „ogień”. Prawdopodobnie w epoce antycznej rzymskie matrony nadawały je synom, kiedy chciały, aby ich potomkowie wyrastali na mężczyzn o płomiennych sercach.

Ignacy, Ignacja, Iga

Dawniej – szczególnie w XVIII i XIX wieku oraz w latach międzywojennych – w Polsce od Ignacych dosłownie się roiło. Obecnie imię to na nadmiar popularności nie może narzekać, choć od jakiegoś czasu ponownie zaczyna wracać do łask. Mniej powszechna jest forma żeńska – Ignacja. Od niej urobiono wersję skróconą: Iga, która z kolei cieszy się współcześnie sporym powodzeniem. Zarówno Ignacy, jak i jego damskie odpowiedniki, obchodzą imieniny: 1 lutego, 11 maja, 15, 31 lipca i 23 października.

Osoby o tych imionach są wrażliwe, uczuciowe i zdolne do poświęceń. Doskonale sprawdzają się w roli rodziców. W sferze zawodowej najczęściej wykazują ogromną kreatywność. Ich słabą stroną jest punktualność. To znaczy jej brak, albo znaczny niedobór.

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących

Wkrótce niejeden Ignacy rzeczywiście będzie miał sposobność wypróbować swoje „płomienne serce”. Okazji do miłosnych przygód nie powinno zabraknąć. Natomiast Igi i Ignacje chwilowo sprawy sercowe odłożą na dalszy plan. Skoncentrują się na kwestiach bardziej przyziemnych – praca, dom, dzieci... i ewentualnie jakiś mąż.


Źródło: Książka "Magia imion" (Wydawnictwo Printex)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)