Historia świętej Estery

Sprawdź, kiedy obchodzimy dzień świętej Estery! Poznaj historię tej świętej i dowiedz się, jakie pochodzenie ma jej imię.

Fot. Fotolia

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących

Krótka historia świętej Estery

Pochodziła z żydowskiej rodziny przesiedlonej do Babilonu w latach 597-596 przed Chrystusem. Estera urodziła się już na wygnaniu. Wcześnie została sierotą; wychowywał ją krewny, Mardocheusz. Estera została jedną z nałożnic w haremie ówczesnego władcy Babilonu. Ponieważ była niespotykanie piękna i mądra, szybko zawojowała serce władcy i obwołana została królową. W tym czasie wielki wezyr Haman rozgniewał się na Mardocheusza za to, iż ten nie oddał mu należnego hołdu i nie ukląkł przed nim. W akcie zemsty Haman postanowił zorganizować pogrom Żydów. Ci, przerażeni, zwrócili się do Estery, aby ratowała swoich ziomków, interweniując bezpośrednio u króla.

Estera trzy dni pościła, a potem – bez wezwania, za co mogła jej grozić nawet kara śmierci, bo było to poważne wykroczenie przeciwko obowiązującym w haremie prawom i obyczajom – stanęła przed obliczem władcy. Zaprosiła go na ucztę i w tej przyjemnej atmosferze wyłuszczyła mu sprawę, z którą przyszła. Władca przypomniał sobie dawne zasługi krewnego Estery, Mardocheusza i uświadomił sobie, że nigdy go nie nagrodził. Okazja nadarzyła się więc sama i władca, w ramach długu wdzięczności, kazał stracić okrutnego wezyra Hamana. Triumf Estery i Żydów był całkowity: uniknęli pogromu, pozbyli się prześladowcy, a Mardocheusz został wielkim wezyrem. Na pamiątkę tych  wydarzeń ustanowione zostało do dziś żywe w tradycji judaistycznej święto Purim (Losów). Sama Estera natomiast cieszy się życzliwą pamięcią Żydów za swój patriotyzm, pobożność i gotowość do poświęcenia.

Co oznacza imię Estera?

Imię Estera wywodzi się prawdopodobnie z języka perskiego, gdzie stareh znaczy gwiazda. Niektóre źródła wiążą to imię z postacią bogini Ishtar.

Dzień św. Estery – 1 lipca.

Źródło: Słownik patronów chrześcijańskich, Janina Kryńska, Wyd. Printex

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)