Druga ciąża jest inna

Nie martwisz się tym, co wcześniej spędzało sen z powiek. Pojawiają się za to nowe powody do niepokoju. Nawet radość ma teraz inny odcień.

Wtedy byłaś młodsza, mniej doświadczona. Może jeszcze nie pracowałaś, a może właśnie miałaś świetną pozycję zawodową. Przez tych kilka lat życie młodej mamy z pewnością się zmienia. Tak jak i ona sama. A tu znów stoisz u progu wspaniałej, ale trudnej przygody – drugiej ciąży. Choć wszystko już wiesz, tym razem nie będzie tak samo.

Więcej spokoju. Tym na ogół druga ciąża różni się od pierwszej. W pamięci masz jeszcze świeże wspomnienia, a na półkach stosy czasopism i poradników z serii „w oczekiwaniu na dziecko”, które tym razem wertowane są znacznie rzadziej. Nie martwisz się już, co jeść, czy wyjechać na wakacje, doskonale wiesz, co to USG, KTG, Hbs, worek sako.

Trudniej odpocząć. Nosząc w łonie pierwszego dzidziusia, zajmowałaś się tylko sobą, a gdy miejsce pod sercem zajął kolejny lokator, musisz dotrzymywać kroku starszemu dziecku. Są więc pobudki skoro świt, nieprzespane noce, gdy maluch choruje, zabawa w chowanego zamiast leżenia z nogami do góry i pogoń za pędzącym na rowerku uciekinierem na spacerze. Gdzie tu miejsca na wszystkie „odpoczywaj, relaksuj się, śpij, nie dźwigaj” (np. gdy dziecko usnęło w samochodzie przed domem). Aby odpocząć, przyłącz się do popołudniowej drzemki malca, oglądaj razem z nim bajki lub film dla dzieci, połóż się wygodnie, by przeczytać mu książeczkę, zachęcaj do wspólnego oglądania albumu ze zdjęciami (dzieciaki bardzo to lubią).

Brak macierzyńskich wątpliwości, w rodzaju: „Czy nadaję się na mamę”. Pewnie często nachodziły cię takie myśli w pierwszej ciąży. Nie musisz się już przygotowywać do macierzyństwa, za to masz inne zmartwienie – jak przygotować starsze dziecko na przyjęcie młodszego.

Mniejsze wielkie przygotowania. Cała wyprawka już jest. Łóżeczko i wózek po starszym rodzeństwie też. Zamiast przyjemnego bieganie po sklepach trzeba najwyżej zejść do piwnicy lub poszperać na dnie szafy. To akurat zmiana na minus, ale za to jest taniej. A przyjemności kupienia nowego ślicznego kompleciku i tak trudno sobie odmówić.

Inny przebieg wydarzeń. Za pierwszym razem długo nie było widać, że spodziewasz się dziecka, teraz wcale nie musi być podobnie. Zwykle w kolejnych ciążach brzuch jest szybciej widoczny ze względu na słabiej napięte mięśnie. Jeśli wcześniej miałaś cesarkę, nie jest powiedziane, że teraz też czeka cię poród zabiegowy. Zapytaj lekarza, być może masz szansę rodzić naturalnie. W wielu przypadkach jest to możliwe i wskazane.To samo dotyczy karmienia piersią – jeśli za pierwszym razem poniosłaś klęskę, masz drugą szansę – od ciebie zależy, czy ją wykorzystasz.

O drugiej ciąży porozmawiaj na www.ciazaporod.pl
Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)