Czy to normalne, że w ciąży...

Sprawdź, o czym świadczy senność lub kłótliwość przyszłej mamy.

fot. Edipresse
Zdradzamy, jakie nietypowe niespodzianki jeszcze na Ciebie czekają oraz jak je interpretować i kiedy warto się nimi martwić.

Nawet jeśli przeczytasz na temat ciąży mnóstwo książek, gazet oraz wszystko inne, co wpadnie Ci w ręce, prawdopodobnie i tak znajdzie się w Twojej ciąży coś, co sprawi, że będziesz zdziwiona. O to, co najczęściej zaskakuje przyszłe mamy, zapytaliśmy ciężarne. O komentarz i kilka słów wyjaśnienia pewnych zjawisk – doświadczonego ginekologa.

Mam biust jak Dolly Parton
– Jestem w ciąży od kilku tygodni, a biust znacznie się już powiększył. Wiedziałam, że stanie się wydatniejszy, ale żeby różnica była aż taka? Widać też mnóstwo błękitnych żyłek.

Już na samym początku ciąży piersi stają się pełniejsze. Są obrzmiałe i wrażliwsze na dotyk. To przez hormony sterydowe, które zaczynają przeobrażać Twój organizm. Jednym z widocznych efektów ich działania jest to, że we wrażliwych na nie tkankach gromadzi się woda. Obrzmiewają piersi, ale też podbrzusze i wargi sromowe. Przeświecające przez skórę żyłki to efekt działania estrogenów, które rozszerzają naczynia krwionośne i sprawiają, że skóra staje się cieńsza.

Nie mieszczę się w dżinsy
– Jak to możliwe, że nie mogę się dopiąć, skoro jestem dopiero w drugim miesiącu i brzuszek mi jeszcze nie urósł?

Za poszerzenie się bioder i talii odpowiedzialne są te same hormony, które wpływają na wielkość biustu. Nie przytyłaś. Twój organizm zaczyna gromadzić zapasy wody.

Mam węch jak pies myśliwski
– Potrafię odgadnąć, co ktoś jadł na obiad, z zamkniętymi oczami lokalizuję palaczy, stacje benzynowe i stoiska z popcornem. To bardzo uciążliwe, zwłaszcza że zaczęły mnie ostatnio drażnić także zapachy, które dotąd lubiłam. Musiałam się pozbyć swoich ulubionych perfum!

To zupełnie normalne. Oprócz węchu wyczulił się także Twój zmysł smaku. Za taki stan rzeczy również odpowiadają hormony.

Tracę na wadze
– Liczyłam się z tym, że podczas ciąży przytyję od 9 do 14 kg, a w pierwszym trymestrze przybędzie mi od 1 do 3 kg, tymczasem wskazówka wagi przesuwa się w lewo zamiast w prawo.

Gdy człowieka trapią mdłości czy wymioty, chcąc nie chcąc je mniej, niż powinien. Jeśli wyniki badań laboratoryjnych i badania ultrasonograficznego są w porządku, nie martw się tym. Spróbuj sobie pomóc, stosując stare, sprawdzone (choć nie zawsze stuprocentowo skuteczne) sposoby. Wielu kobietom pomaga jedzenie posiłków w mniejszych ilościach, za to częściej niż zazwyczaj. Wówczas żołądek nie jest tak rozepchany posiłkami, a nudności i wymioty są mniej dokuczliwe. Jeśli bez ustanku wymiotujesz, koniecznie poproś o pomoc swojego lekarza.

Nie mam dolegliwości ciążowych
– Jestem w trzecim miesiącu ciąży i nic nie czuję! Żadnych mdłości, zachcianek, senności. Kompletnie nic! To normalne?

To się zdarza, zwłaszcza jeśli przyszła mama jest tak zapracowana, że nie ma czasu wsłuchiwać się we własny organizm. Na wszelki wypadek wybierz się do lekarza, który sprawdzi, czy wszystko jest w porządku. Zdarza się niestety, że brak objawów ciąży wynika z tego, że hormony nie działają jak należy.
Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!


Zasypiam w połowie zdania
– Z trudem wytrzymuję do „Wiadomości”, a niedawno zdarzyło mi się nawet usnąć w pracy!

Twój organizm wie, czego mu teraz potrzeba, i twardo to egzekwuje. Senność to wynik spadku ciśnienia tętniczego krwi. Jest ono teraz niższe od 10 do 20 mmHg niż przed ciążą. Spadek ten to efekt działania progesteronu, który rozkurcza nie tylko mięsień macicy, ale i mięśnie ścian naczyń krwionośnych. Oprócz tego duża część Twojej krwi płynie teraz do macicy, nerek i innych narządów, co zmniejsza pośrednio przepływ krwi przez mózg. Śpij, ile możesz.

Miewam zaparcia
– To potwornie uciążliwe i męczące. Czy mogę to zmienić?

Niestety, zaparcia – jedna z typowych ciążowych dolegliwości – mogą Cię męczyć przez całą ciążę. Progesteron nie tylko rozszerza naczynia krwionośne i obniża ciśnienie, ale także rozkurcza mięśnie gładkie jelit, przez co ruchy robaczkowe stają się słabsze i mniej efektywne. Na szczęście można sobie z nimi poradzić. Pamiętaj o odpowiedniej diecie – powinna zawierać dużo błonnika. A także pij dużo wody.

Zrobiłam awanturę w sklepie
– Należę do spokojnych i raczej nieśmiałych osób, dlatego zaskoczyło mnie, że potrafię krzyczeć jak przekupka.

Nie bez powodu mówi się, że ktoś „ma humory jak kobieta w ciąży”. Drażliwość i wybuchowość to uboczny skutek przestrojenia hormonalnego. Zupełnie normalna jest także huśtawka nastrojów. Raz jesteś w siódmym niebie i oczami wyobraźni widzisz siebie z różowym bobaskiem na kolanach, innym razem ogarnia Cię strach, a do głowy przychodzą myśli typu: „Ratunku! Chcę, żeby nic się nie zmieniało!”.

Mam ochotę na paskudztwa
– Słyszałam, że zachcianki ciążowe to instrukcje wydawane przez organizm: „Potrzebuję białka!”. Dlaczego więc mam ochotę na mało wartościowe rzeczy (np. parówki albo chipsy)?

Nie wiadomo dokładnie, jak to jest z zachciankami. Może Twój organizm domaga się większej porcji tłuszczu, albo po prostu kalorii? A może coś mu się pomyliło i wysyła błędne sygnały? Za bardzo odeszliśmy od natury, żeby bezkrytycznie ufać zachciankom.

Puchną mi kostki
– Wiem, że w ciąży to się zdarza, ale przecież to dopiero drugi trymestr. Czy nie za wcześnie na obrzęki?

Kostki, a także stopy i dłonie puchną na ogół po 36. tygodniu ciąży, gdy organizm gromadzi zapas wody, który może się przydać podczas porodu (np. przy utracie krwi). Czasem pojawiają się wcześniej, najczęściej wieczorem, po męczącym dniu – to tzw. obrzęki zastoinowe.
Jeśli są niewielkie, ustępują po nocnym wypoczynku i nie towarzyszą im inne, niepokojące objawy (przede wszystkim nadciśnienie i białkomocz), po prostu odpocznij z lekko uniesionymi nogami. Staraj się nie siedzieć w jednej pozycji, ruszaj się, unikaj skarpetek z ciasnym ściągaczem. Jeśli obrzęki się powiększają, zaczyna Ci puchnąć twarz albo kiepsko się czujesz, koniecznie idź do lekarza.

Mam wielką ochotę na seks
– W pierwszym trymestrze nie mogłam o tym nawet myśleć, a teraz trudno mi myśleć o czymkolwiek innym...

W „tych sprawach” nie ma żadnych reguł. Jedne kobiety mają w czasie ciąży ochotę na seks, inne nie. Hormony sterydowe generalnie podnoszą libido. Powodują intensywniejsze przekrwienie narządów płciowych. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nie ma żadnych przeciwwskazań, możemy powiedzieć tylko jedno: „Na zdrowie”.


Jestem rozkojarzona
– Znajomi żartują, że zapamiętuję tylko krótkie wyrazy i trzeba do mnie mówić drukowanymi literami. Trudno mi się na czymkolwiek skupić i zapominam, co miałam zamiar powiedzieć.

Nie wiadomo dokładnie, dlaczego tak się dzieje, wiele kobiet ma jednak podobne problemy. Być może jesteś tak bardzo skupiona na ciąży i swoim ciele, że zwyczajnie nie starcza Ci energii na co innego?

Ginekolog pyta o moje... zęby
– Kazał mi wybrać się do dentysty i zrobić porządek z zaniedbanym ubytkiem.

Twój lekarz ma rację: zepsuty ząb to potencjalne ognisko zapalne, które może rozsiać bakterie po całym organizmie i doprowadzić do poważnych komplikacji. Najlepiej więc by było, żebyś wyleczyła zęby przed zajściem w ciążę. Jeśli tego nie zrobiłaś, zabierz się za to jak najprędzej. Pamiętaj, że w czasie wczesnej ciąży nie wolno robić zdjęć rentgenowskich zębów. Wolno natomiast przyjmować znieczulenie podczas ich leczenia.

Ciągle mi gorąco
– Choć zawsze byłam zmarzluchem, teraz ciągle jest mi gorąco. Najchętniej zrzuciłabym z siebie wszystko!

Lepiej tego nie rób. Jest Ci gorąco, ponieważ podczas ciąży rozszerzają się naczynia krwionośne, a przez naczynia w skórze przepływa więcej krwi. Uważaj jednak – rozszerzone naczynia to także szybka strata ciepła. Można się łatwo przeziębić.

Płaczę z byle powodu
– Wzruszam się podczas czytania książek, na filmach, a nawet na reklamach. A czasem płaczę zupełnie bez powodu.

Nie martw się. Jeśli płaczesz ze wzruszenia i nie popadasz w trwające wiele dni dołki, wszystko jest w porządku. To wszechwładne hormony pokazują, co potrafią.

Okropnie swędzi mnie brzuch
– Czuję się tak, jakby oblazły mnie mrówki, swędzi mnie skóra na całym ciele. Drapanie nie pomaga.

Skóra na brzuchu napina się do granic wytrzymałości, może być przesuszona, nic więc dziwnego, że swędzi. Smaruj brzuch dobrymi kosmetykami – nawilżenie i natłuszczenie skóry powinno ci trochę pomóc. Intensywne swędzenie może być także objawem kłopotów z wątrobą – wówczas towarzyszy mu zażółcenie skóry i pogarszają się wyniki badania enzymów wątrobowych. Wtedy idź do lekarza!

Mam wrażenie, że gorzej widzę
– Czy to możliwe, żeby nagle pogorszył mi się wzrok?

Podczas ciąży w organizmie gromadzi się woda. Dotyczy to także gałki ocznej. Jej nadmiar może zaburzać akomodację – tzn. zdolność „nastawiania ostrości” na przedmioty w różnych odległościach. Zaburzenia widzenia mogą się wiązać również z chorobami oka lub towarzyszyć nadciśnieniu, dlatego o problemie trzeba powiedzieć lekarzowi.

Zniknęły mi wody!
– Zawsze myślałam, że wody płodowe chlustają z kobiety jak z cebra. Tymczasem okazało się, że moje się powoli wysączyły.

To się zdarza. Łatwo je pomylić z moczem albo wydzieliną z pochwy. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, jedź do lekarza, bo maluch nie może siedzieć w Twoim brzuchu „na sucho” – bakterie z pochwy mogłyby wtargnąć do jego lokum przez nieszczelny pęcherz płodowy.

Mam bardzo wyraziste sny
– Nigdy nie pamiętałam swoich snów, a teraz mój mózg wyświetla mi najprawdziwsze filmy. Jedne wspaniałe, inne takie, że wolałabym o nich jak najszybciej zapomnieć. Wszystkie bez wyjątku są dziwaczne.

Niezwykle wyraziste, a czasem bardzo niepokojące sny miewa mnóstwo przyszłych mam. Mózg po swojemu przetrawia wszystkie zdarzenia, myśli, lęki, łącząc je w zadziwiające kolaże. Nie wiadomo do końca, dlaczego akurat w czasie ciąży te sny są aż tak wyraziste. Może pamięta się je dobrze ze względu na częste wstawanie?

Kopniaki, jakie daje mi moje dziecko, bywają baaardzo bolesne...
– Obracam się na prawy bok – kopniak. Na lewy – kolejny kopniak. Próbuję ułożyć się na plecach – auć! Moje maleństwo wcelowało w żebro. Nie przypuszczałam, że to może boleć!

Gdy w brzuchu robi się ciasno, maluch robi, co może, by rozprostować rączki i nóżki, a to rzeczywiście bywa bolesne. Jeśli malec zaczyna zbyt mocno kopać przed 36. tygodniem ciąży, trzeba sprawdzić, czy ma wystarczającą ilość wód płodowych. Po 36. tygodniu, gdy spada ilość płynu owodniowego, kopniaki odczuwa się rzeczywiście mocno. Bolesne są także wtedy, gdy maluszek jest w położeniu miednicowym (pupą w dół).

Beata Turska
Konsultacja: lek. med. Artur Kucharski, specjalista ginekolog położnik, Szpital im. A. Falkiewicza we Wrocławiu
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
cora/8 lat temu
A ja jestem w 14 tyg. ciazy... i od poczatku miewam we snie orgazmy... sa tak silne, ze w danym dniu juz nie potrzebuje seksu, bo jestem w pelni zaspokojona... :))
mama/8 lat temu
witam zy duże jest prawdopodobieństo zajscia w ciążę mnoga po zażtwaniu tego lekarstwa?nadmieniam iz zazywalam tylko przez 4 dni i to od 7 dni cyklu dzieki z góry za informacje
Zaniepokojona17/8 lat temu
Mam pytanie.NIedawno przebyłam z partnerem stosunek płciowy.Od jakiegoś czasu mam mdłości,ale nie wymiotuje,czasem kręci mi się wgłowie.A jem jak tzw."smok" potrafie się obudzić w nocy i zjeść porządną porcje.Poza tym boli mnie brzuch a dokładnie podbrzuche nad pochwą i strasznie stwardniało wyczówalne jest to jak stoje,leże lub siedze.prosze o szybką odpowiedź.Robiłam test ale nic nie wykazał.
POKAŻ KOMENTARZE (4)