Ciąża zimą

Z dużym brzuchem łatwo się poślizgnąć na zasypanej śniegiem ulicy. Łatwo też o przeziębienie, gdy wokół wszyscy kichają. Zamykać się zatem w domu? Absolutnie nie!

Tak, ciąża to nie choroba, ale dbać musisz o siebie szczególnie. Powiedzmy, jak o... malutkie dziecko – trening się przyda. O czym powinnaś pamiętać? Oto sprawy najważniejsze.  

Nie wychodź z domu bez śniadania
Pierwszy posiłek zapewnia energię, zapobiega zmęczeniu i senności, chroni przed przeziębieniem. Zgodnie z zasadami głoszonymi przez dietetyków śniadanie powinno dostarczyć organizmowi węglowodanów, białka i witamin. Najlepszym źródłem tych składników są produkty zbożowe wraz z mlekiem i jego przetworami. Stąd kariera owsianki na mleku! Miseczkę płatków albo muesli z mlekiem lub jogurtem uzupełnij kanapką z serem, chudą wędliną drobiową albo jajkiem ugotowanym na twardo. Wybieraj pieczywo ciemne albo chrupkie z mąki gruboziarnistej (mają więcej witamin i składników mineralnych niż białe bułki).

Ubieraj się stosownie do pogody
Wychłodzony organizm łatwiej łapie infekcje. Pamiętaj o rękawiczkach, ciepłym szaliku i czapce (aż 30 proc. ciepła ucieka przez głowę). Zamiast jednego grubego swetra lepiej włożyć dwa cienkie. Ubranie na cebulkę trzyma ciepło jak termos, a gdy będzie ci za gorąco, np. w pracy albo w sklepie, łatwo możesz zdjąć jedną warstwę. Dbaj o to, żeby się nie spocić. Rozgrzewanie i oziębianie organizmu sprzyja zakażeniom. Nie ubieraj się zbyt grubo „na wszelki wypadek”. Przegrzanie – o czym zapominamy – częściej prowadzi do choroby niż oziębienie.

Starannie dobieraj buty
W zimie łatwo się poślizgnąć na mokrym lub oblodzonym chodniku czy na schodach. Żeby zmniejszyć ryzyko upadku, kupując obuwie, upewnij się, czy ma ono antypoślizgową podeszwę, z rowkami. Zwróć też uwagę, czy buty są wystarczająco ciepłe, lekkie oraz czy łatwo je włożyć i zdjąć. Powinny dobrze trzymać nogę w kostce, by zabezpieczać przed jej zwichnięciem na nierównej powierzchni. Buty na obcasie schowaj głęboko w szafie. Muszą poczekać do następnego roku.

Gdy zmarzniesz, szybko się rozgrzej
Od razu po powrocie do domu na 10 minut zanurz nogi i ręce w ciepłej (ale nie gorącej) wodzie. Następnie włóż skarpety i rękawice z szorstkiej wełny. W ten sposób nie tylko się rozgrzejesz, ale i poprawisz krążenie. Wypij gorącą herbatę z sokiem z malin.
 
Spaceruj, wyjeżdżaj
Oczywiście, jeśli tylko masz ochotę na zimowe wakacje. Nie namawiamy do wyjazdów tych, którzy nie mają na nie ochoty. Jeśli jednak miałabyś być nieszczęśliwa w mieście, zaplanuj podróż, biorąc pod uwagę to, że jesteś w ciąży. Jeśli możesz, zaplanuj taki wyjazd, który trwa trzy tygodnie. Przez pierwszych kilka dni organizm przystosowuje się do nowych warunków, dopiero po tym czasie zaczyna w pełni korzystać z dobroczynnego działania zmiany miejsca pobytu. Wycieczki i zwiedzanie nie powinny ci zaszkodzić, pod warunkiem że nie będą zbyt forsowne. Gdy jesteś w ruchu, twój organizm wydziela endorfiny, czyli hormony szczęścia. Wysiłek fizyczny wzmacnia mięśnie, stymuluje odporność, dodaje energii. Z tego względu warto chodzić na basen, na zajęcia dla przyszłych mam w klubie fitness, ćwiczyć jogę czy tańczyć. Na zimowy urlop możesz lecieć samolotem. Większość linii lotniczych zabiera na pokład kobiety, których ciąża nie osiągnęła 34 tygodni. Decyzja o locie powinna być poprzedzona konsultacją z lekarzem. Warto też dopytać przewoźnika o szczegóły, np. dokumenty, jakie powinnaś zabrać (zaświadczenie lekarskie itp.). 

Zakazane rozrywki
 - Jazda na nartach, łyżwach, snowboardzie czy nawet sankach to nie są rozrywki dla kobiet w ciąży. Wiąże się z nimi ryzyko upadku lub zderzenia z inną osobą, a to mogłoby źle skończyć się dla ciebie i dziecka.
 - Nie planuj też przebywania na wysokościach powyżej 1500 m n.p.m. Jeśli chcesz podziwiać górskie szczyty, to raczej z oddali, z malowniczych miejscowości położonych na pogórzu.

O ciąży zimą porozmawiaj na ciazaporod.pl
Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
Tagi: ciążazimazdrowie
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Pola/miesiąc temu
Dla mnie jesien i zima to takie okrutnie ponure pory roku. Tylko bym spala, lezala w lozku, jadla i ogladala filmy. W ciaze zaszlam wlasnie jakos w tym okresie wiec zmeczenie i ospalosc sie totalnie spotegowaly. Potrafilam spac po kilkanascie godzin i nadal bylam zmeczona, 0 zycia. Zaczelam sie obawiac, ze moze to anemia w ciazy, ale wyniki badan to wykluczyly. Ginekolog zalecil mi branie pregny plus, suplementow, ktore mialy to zmeczenie zniwelowac. Fanka suplementow nigdy nie bylam, ale jak zaczely dzialac i wrocilam do zywych to zmienilam zdanie.