Ciąża bez infekcji

Dziewięć miesięcy bez infekcji – to jest możliwe. Proste sposoby pozwolą dotrwać do porodu w dobrej formie.

fot. Panthermedia
Kto by się tam bał przeziębienia lub grypy? Boją się przyszłe mamy. Ale czy rzeczywiście mają powód do strachu i są całkiem bezbronne wobec szalejących jesienią wirusów? Niekoniecznie. Wyjaśniamy wątpliwości.

Czy ciąża osłabia odporność?
Osoby, których system immunologiczny działa sprawnie, nie muszą się obawiać zachorowania w ciąży. Ale to nie znaczy, że do infekcji można podchodzić beztrosko. Sama grypa nie zagrozi dziecku, które ma się urodzić, ale powikłania, jakie niesie, mogłyby skutkować poważniejszymi kłopotami. Aby odporność nie słabła, dbaj o siebie – dobrze się odżywiaj, wypoczywaj, wysypiaj.

Co ze szczepieniem przeciwko grypie?
Decyzję o tym szczepieniu możesz podjąć wspólnie z lekarzem, który opowie ci o ewentualnym wpływie szczepionki na organizm. Przyszłe mamy mogą zaszczepić się tylko w drugim lub trzecim trymestrze ciąży. Ponieważ pełna odporność pojawia się dopiero po około dwóch tygodniach od szczepienia, lepiej zaplanować je, nim nasilą się zachorowania. Oprócz zwykłych szczepionek przeciwgrypowych dostępne są też homeopatyczne, które w naturalny sposób stymulują odporność, np. Dolivaxil (trzy dawki co tydzień, czwarta po upływie miesiąca). O ich podaniu również powinien decydować lekarz.

A może lepiej nie wychodzić z domu?
Jeśli jesteś w dobrej formie, jak najczęściej przebywaj na świeżym powietrzu. Gorsza jesienna pogoda nie powinna zatrzymywać cię w domu. W rozkładzie dnia uwzględnij codzienny spacer. To dobry sposób na wzmocnienie układu odpornościowego.

Jak jeszcze chronić się przed wirusami?
Wirusy przeziębienia i grypy przenoszą się drogą kropelkową, więc lepiej trzymać się z dala od osób, które kichają i kaszlą. Unikaj dużych skupisk ludzkich, jeżdżenia komunikacją miejską, pociągami, robienia zakupów w centrach handlowych, a nawet chodzenia do kina czy filharmonii. Częściej myj ręce – wirusy na poręczach czy klamkach, są aktywne jeszcze przez dobę od momentu, gdy chora osoba ich dotykała. Nie pocieraj nieumytą ręką nosa, oka lub ust. To drogi, którymi drobnoustroje wnikają do organizmu.

Co jeść, by bardziej wzmocnić organizm?
Dla dobra maleństwa staraj się, by dieta była urozmaicona, pełna witamin i mikroelementów, dzięki temu będziesz też  mniej narażona na infekcje. W sezonie przeziębień warto postawić na produkty obfitujące w witaminę C – dzięki niej komórki stają się bardziej odporne na uszkodzenia i zakażenia. Jedz przetwory z czarnej porzeczki, konfitury z dzikiej róży, jeżyn, malin, kiwi, mrożone truskawki, brukselkę, brokuły, natkę pietruszki. Solidną dawkę witaminy C zawiera też kiszona kapusta. Nie gardź czosnkiem, który jako naturalny antybiotyk zwalcza szkodliwe drobnoustroje, nie szkodząc przy tym organizmowi.   

Jakich leków nie należy teraz stosować?
Na własną rękę nie możesz brać żadnych leków. A jeśli tylko pojawią się objawy infekcji, idź do lekarza, który oceni, czy domowe leczenie wystarczy.   

konsultacja: dr n. med. Bożena Kowalska, ginekolog położnik z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie

Masz pytanie dotyczące ciąży? Zadaj je na ciazaporod.pl
Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
Gość/4 lata temu
Dobrze wiedziec ze cos takiego istnieje, i ze my kobiety spokojnie wlasnie mozemy zdecydowac sie na to aby przyjmować go teraz, kiedy jest największe ryzyko zachorowań.
Gość/4 lata temu
Ja teraz własnie zaczełam przyjmować Prenalen, ponieważ czuje ze zaczyna mnie rozkładać przeziębienie. A wiadomo ze w ciąży jednak nie mozemy przyjmowac leków , wiec zostają nam takie naturalne sposoby.